3razy w tygodniu siłownia. Przez jakiś czas biegałem dodatkowo 3x w tygodniu ale po zmianie pracy organizm nie wytrzymywał. Aktualnie do siłowni doszła tylko areobiczna 6 weidera:d
właśnie ciepło się robi to ruszasz z spalaniem i rzeźbą, topi się smalec jak szalony a pot leci po tyłku...
w szczycie sezonu letniego (największe ciepło) ruszasz pływanie, siatkówka itp byle lekko by ciało mogło się zregenerować tak w 100% na jesien robisz rozruch potem ruszasz z masą.
Ale ile osób tylu "specjalistów" xD ważne że działa!
A6W praktycznie nic CI nie da na smalec musisz biegać i rzeźbić się ogólnie by stopić smalec z całego ciała a na koniec z brzucha i boczków schodzi dopiero pokaże się kaloryfer.
Lub zostaje Ci to....
OK ja ruszam z treningiem dziś obręcz barkowa ogólnie a na koniec treningu izolacja każdej z 3częsci. Mocno tez ruszę czworoboczny pleców część górną i oczywiście brzuch wszystko na wysokim HR w super seriach, ale bez biegania bo wczoraj dałem ostro czadu. Potem jeszcze wyskoczę do znajomych na lampkę wytrawnego winka
5dni ostro trenowałem i pracowałem z łopatą i taczką na budowie (wylewki posadzek). Jutro regeneracja jeden dzień i w wtorek rusza klata z brzuchem plus ok 15km biegu na 4,45min/km
W dalszym ciągu smalec na brzuchu i opona:d tak jak pisałeś a6w mi nic nie daje:d po za tym trochę słabiej ostatnio w treningach bo od zeszłego tygodnik non stop albo na dachu albo na szpadlu :d wrzuć jeszcze raz ten ostatni obrazek mi się nie ładuje:d
SPAM napisał(a):A6W praktycznie nic CI nie da na smalec musisz biegać i rzeźbić się ogólnie by stopić smalec z całego ciała a na koniec z brzucha i boczków schodzi
no to dramat, bo ja mam smalec głównie na brzuchu i boczkach
Nie wiem czy pisze się pod trening ale dziś 42,5km na rowerku w tempie spacerowym (średnia 22,5km/h). Tak to w tygodniu robię 3x jakieś obwodowe ogólnorozwojowe i staram się 3x abs'y robić (8 minutowe z YT)
Wychodzi na to że powinienem zacząć biegać, ale to mi nigdy nie wychodzi regularnie
raczej średnie 22,5km/h to nie jest "średnie" tempo na taki dystans tylko już niezłe, jeśli jesteś mało doświadczony i na normalnym rowerku. Jeśli będziesz dużo jeździł to też spalisz sadło.