Co prawda nie w colcie a w carismie ale oprócz mocowania górnego amorka wszystko jest takie jak w colcie.
teraz pytanie, czy po prostu brejdak znalazł jakiegoś dziwnego producenta czy coś innego jest nie tak?? Producent zapewnia że podobno obniżenie ma być do -80mm, a skręcilimy go na maxa i nie siadł więcej jak na sprężynach -40mm.





Tak to wygląda.
Żeby poszedł sporo niżej trzeba wywalić ta małą sprężynę, ale wtedy sprężyna lata pomiędzy podkładką regulującą a górnym mocowaniem a tak za chiny nie może być.
I teraz pytanie czy przerabiać to czy w sumie nie wiadomo co.
Przeróbka miała by polegać na skróceniu trzpienia amortyzatora i nagwintowaniu niżej obudowy amorka i przeniesieniu niżej mocowania łącznika stabilizatora, ale to tez ciekawa sprawa ponieważ stawiając obok siebie macphersona oryginalnego i tego gwintowanego w tym ori mocowanie łącznika jest sporo niżej.
Także co byście doradzili w tej sprawie bo brejdak wybecelował 1100zł i dzisiaj się chłopak załamał, ja w sumie tez się zdziwiłem ze tylko tyle da się opuścić auto na gwincie.
Pozdrawiam.



