Dawno nie było mnie w tym temacie, obiecałem sobie że już więcej nic nie dłubne w colciku no ale...
Kupiłem sobie aktuatorek 1,2b ponieważ seryjny coś się potrafi przyciąć a do tego jest troszku za słaby. Zobaczymy co to da o ile coś da.
No ale nie chciałem pisać o aktuatorku tylko o dziwnej sytuacji "tunningowej" w moim czt.
Jak wspominałem wcześniej na najmocniejszej mapie potrafi wskoczyć w tryb awaryjny jak przekroczę około 1,4b doładowania. ECU ma limiter którego nie ma informacji że ktoś ominął...więc bardzo kiepsko W między czasie wyświetlacz kompa pokładowego odmówił mi współpracy, jako że jest z tłem zielonym nie mogłem go nigdzie dostać...kiedy znalazłem na alledrogo to co szukałem sprzedawca wysłał mi ale nie to co było na zdjęciu tylko to co mają wszyscy czyli wersję czarną... Zdenerwowałem się na ale podłączyłem z kolegą ekranik i co????? Okazało się że nie ma wyświetlenia wartości spalania paliwka ale wszystko działa...nawet aż za bardzo działa
Ekranik kompa pokładowego wprowadził jakieś zakłócenia ECU centralnego i zrobiła się dyskoteka na blacie... oraz... autko zaczeło samo przyśpieszać bez dodawania gazu ... oraz... przez pewien czas "zniknął" limiter doładowania czyli moimentami turbinka dmuchała ponad 1,50b i nie wyskakiwał tryb awaryjny. Jest to o tyle dziwne że nawet "mocni" strojeniowcy nie mogą sobie z tym poradzić na seryjnym ECU.
Jestem teraz ciekawy czy jak go podepnę do kompuera serwisowego to bedzie ślad czemu można było dmuchać tak dużo i nic się nie działo.
Hmmm ... więc może przypadek dokona przełomu przy strojeniu czt...
Ostatnio edytowano 14 wrz 2014, o 22:06 przez ledziu, łącznie edytowano 1 raz
czytam to i mam wrażenie, że jest 1 kwietnia ładne jaja ja u siebie też mam zielone tło, ale z tego co wiem przełącza się je z poziomu menu wyświetlacza
kurde czekam dalej co z tego wyjdzie, ciekawa sytuacja
A więc taaak: Ori ekranik siedzi już na miejscu, przy okazji poznałem fajnych Panów od dłubania przy elektronice, ciekawy kontakt jak komuś siądzie coś elektronicznego. Autko przestało wariować, sprawdziłem błędy i tak naprawdę nic ciekawego nie pokazało... Cały czas wyskakuje mi błąd sugerujący problem z termostatem albo z czujnikiem temperatury sprawdziłem jedno i drugie jest ok. ( p1966 oraz p0125) Ten drugi błąd naprowadza mnie w troszku inne rejony przeciwdziałania ograniczeniom doładowania ale czas pokaże ...
Widzę, że wątek umarł... auto zmieniło właściciela. W każdym razie jeśli będę miał przyjemność nabyć to auto to temat wraca do gry Ledziu daj jakieś namiary na siebie, muszę wiedzieć wszystko o tej sztuce, aby odpowiednio o nią dbać. Wizualnie wiadomo co trzeba zrobić ale w temacie mitsu jestem zupełnie zielony, Tuningować Honde w dieslu to nie to samo
I jak tam ? Udało się komuś wpaść na jakiś pomysł z tym nieszczęsnym wchodzeniem w awaryjny po modach ?
Według mojego przeglądu informacji, wynika tylko jedno rozwiązanie tego zagadnienia: Zwiększenie limitu doładowania i momentu obrotowego w ECU. ECU czT ma elektronicznie określoną linię odcięcia doładowania za pomocą właśnie tych dwóch funkcji tj. boost cut limit i torque cut limit. Jedynym rowiązaniem jest przesunięcie linii odcięcia powyżej kreski zaprogramowanej podczas remapu, ponieważ obecnie sytuacja wygląda w ten sposób, że boost cut limit i torque cut limit pozostały na poziomie fabrycznym czyli dostosowanym do 150 hp i 210 Nm, a auto po modyfikacjach osiąga wartości powyżej fabrycznego limitu w efekcie czego wchodzi w tryb serwisowy a ECU wywala błędy związane właśnie z torque limit'em. Zadzwoniłem do GG CAR'u w Będzinie i Pan Konrad jest chętny aby ponownie wziąść samochód do Krakowa i spróbować ten limit dzwignąć wzwyż JEŻELI ECU NA TO POZWOLI. Myślę, że do końca Pazdziernika będę już po to zdam relację czy da się to - mam taką cichą nadzieję - zrobić.
na CM od 2010 r Colt CJ1A-> 2010-2013 Colt czT ->2014-2018 Renault Megane IV 1.2 Tce Phase I ->2018-
Byłoby miło rozwikłać tę zagadkę, auto potrafi zgłupieć na wyższym programie robi to na dwa sposoby 1: tryb awaryjny, jedzie normalnie ale odcinka przy 4k rpm, wyłączenie i włączenie na szybko załatwia sprawę 2: zdarzyło mi sie dwa razy, bardzo dziwna opcja. Auto w ogóle nie jedzie, 50km/h to już osiągnięcie. Wściekle buja obrotami, chwilowe wyłączenie silnika nie pomaga. Wyłączenie na kilka minut załatwia sprawę.
No niestety, jak niemal wszyscy którzy dłubnęli swoje czT Tak jak pisałem wcześniej jest to spowodowane tym, że boost cut limit i torque cut limit pozostały na swoim fabrycznym poziomie a nie zostały dźwignięte przy okazji remapu powyżej obecnej kreski. ECU ma zmienioną mapę a odcięcie momentu obrotowego i powietrza dalej pozostało na tym samym poziomie jak dla seryjnego czT. Jest to bardzo powszechny problem. Rozwiązaniem jedynym dźwignięcie kreski limiterów ponad wykres. I właśnie to będą się starali zrobić Panowie z GG Car'u. Nie wiem czy przeoczyli tę sprawę, czy nie mają odpowiedniego softu aby ten limit zwiększyć, zobaczymy co da się zrobić. Będą mi to próbowali zrobić w ramach gwarancji za remap więc wyrzucać hajsu w błoto w razie co nie będę. ECU czT ma za dużo funkcji kontrolujących przez co jest francowate w reformowaniu żeby wszystko było tip top.
na CM od 2010 r Colt CJ1A-> 2010-2013 Colt czT ->2014-2018 Renault Megane IV 1.2 Tce Phase I ->2018-
Ja wiem tylko tyle jak z nimi rozmawiałem że żeby zrobić remap muszą zabrać samochód do Krakowa, bo tylko tam mają sprzęt żeby móc zaprogramować ECU...
juz pisalem, ze temat remapu 4G15T maja rozpracowany w Poznaniu w Mapteku. Gajor smiga od paru lat na ich remapie i jest ok, ja mam ich remap od paru m-cy i tez jest ok. z tego co gadalem z Piotrem z Mapteka to remap 4G15T nie jest latwy, dlatego w Mapteku kompletny koszt remapu to ok 3 tys. Piotr mowil, ze najczesciej "czipowcy" podnosza tylko cisnienie doladowania i tyle a to jest zdecydowanie za malo. Nie wiem czy beda chcieli robic cos przy juz "grzebanym" aucie ale mozecie sprobowac. Jest tez tam opis moich modow http://mitsubishi.maptek.pl http://mitsubishi.maptek.pl/pl/firma.php Tovija byli Ci wczesniej tloki nie splynely do miski olejowej jak u ttomo
VAG to obciach dla fanów motoryzacji Nie cierpię klepać w qwerty
Rufuz, Panowie z GG CAR'u robili u mnie i Fadora program patrząc m.in. na AFR (Air Fuel Ratio) więc nie mam powodów do obaw. Panowie w Mapteku uważają, że każdy poza nimi robi remapy w stodole wśród świń i krów a wiedzę zdobył przez płot od sąsiada. Spokojnie, na świecie jest więcej ludzi którzy mają sprzęt, wiedzę i umiejętności, nie tylko drogi Maptek czy 4turbo gdzie za uścisk dłoni trzeba dać 10 tyś zł i op*lić gałę w kiblu
na CM od 2010 r Colt CJ1A-> 2010-2013 Colt czT ->2014-2018 Renault Megane IV 1.2 Tce Phase I ->2018-