Problemy i pytania odnośnie modeli produkowanych na przełomie 1992 - 1996 roku.
Regulamin działu 1.) Pamiętaj, że temat to tak naprawdę streszczenie całego posta. Bardzo dobrze można to pokazać za pomocą prostego przykładu: Źle: Pomocy! Wielki problem z samochodem! Dobrze: Na zimnym silniku nie wchodzi drugi bieg
2.) Jeżeli masz problem z samochodem opisz go jak najdokładniej. Pamiętaj, żeby w Twoim poście było jak najwięcej informacji mogących pomóc w rozwiązaniu problemu tzn: - Co się dzieje z samochodem (gaśnie, nie odpala, dużo pali itp)? - W jakich sytuacjach pojawia się problem (przy jechaniu ponad 100km/h, przy cofaniu, podczas rozruchu itp)? - Czy podejmowałeś już jakieś próby naprawy usterki i jak się one zakończyły? (zrobiłem reset kompa, ale nie pomógł, wymieniłem amortyzator i nadal nic)? Źle: Nie wiem co się dzieje, ale odpada mi silnik. Pomocy! Dobrze: Ostatnio zauważyłem, że podczas otwierania okna od strony pasażera silnik odpada od samochodu. Próbowałem wymienić już korbkę od opuszczania szyby, ale problem niestety nie znikł. Myślę, że odpowiedzialny za to może być również wahacz, bo podczas przeglądu powiedzieli mi, że jest w złym stanie
3.) Zawsze podziękuj za pomoc w rozwiązaniu problemu (nawet jeżeli ostatecznie zabrakło wiedzy, żeby go usunąć). Nic Cię to nie kosztuje, a na pewno będziesz uchodził za człowieka kulturalnego i wartego poświęcenia chwili czasu. Warto również użytkownikowi który pomógł wystawić podziękowanie za pomoc poprzez kliknięcie w dolnym prawym rogu jego posta ikonki "piwo".
Mam kolejne pytanie. Plastiki (boczki w drzwiach, tunel między fotelami i ogólnie deska rozdzielcza) są poniszczone - porysowane, powycierane. Czy można to jakoś pomalować aby wytrzymało jakiś czas? A może okleić folią?
Koloryści w sklepach gdzie dobierają lakiery powinni dorobić Ci strukturę, na plastyki. Dobry kolorysta zrobi tak że nawet połowy jak nie pomalujesz to nie będzie śladu, ale ciężko z takimi.
Ja u siebie malowałem. Szczerze powiem że w sklepie polecili mi podkład do plastików który okazał się do d*py. Malowałem zwykłym sprayem ale wygląd nie powala. Próbowałem matować przed tryśnięciem ale nie ma różnicy z elementem który nie był matowany. Ja u siebie malowałem na dwa kolory: Biały i czarny mat. Jak coś to zobacz mój temat. Nie wiem czy to ma znaczenie ale biały spray był zwykły i malowanie było problemem, czarny mat mi został z robienia smoked'ów i był do 600 stopni i malowało się nim bez żadnych problemów i wystarczyła jedna warstwa.
Ja w swoim Colcie odświeżałem wnęki klamek i otoczki pasów w tylnych boczkach lakierem strukturalnym do plastików (w sprayu) firmy BOLL (dość często korzystam z produktów tej firmy bo się do niej przekonałem) i jest rewelka. Szary spray praktycznie nie różni się od oryginalnych szarych boczków Colta (możesz podejrzeć zdjęcia w temacie o mim aucie), a do tego jest bardzo trwały (po ponad 1,5 roku nic się nie dzieje, a wiadomo do klamki sięga się bardzo często). Trzeba tylko pamiętać, żeby w miarę wyrównać powierzchnię (jeżeli są jakieś zadrapania), dobrze odtłuścić i nie nanosić za dużo lakieru. Najlepiej na kilka warstw stopniowo do pełnego pokrycia (można uzyskać wtedy lepszy efekt struktury)
Hej . Mam taki pomysł na swoją po troszku ściągnięty od GrzeskaTNT . Ale szukam konkretnego koloru sprayu . A dokładniej różowy metalic . Widział ktoś może gdzieś taki ?
http://www.youtube.com/watch?v=FSmn7rAbnEs testowałem i działa ale nie do wszystkich plastików. Plastik pod szybą wygląda jak nowy, ale podłokietnik zniszczyłem tym sposobem. Trzeba gdzies w mało widoczym miejscu najpierw przetestować
No właśnie miałem zaproponować opalarkę ale to bardziej do zewnętrznych plastików jak listwy. Rok temu gdzieś czytałem na CM o tej bajerze i przyznam się, że nawet zakupiłem i coś tam będę działała jak się zrobi cieplej to dam znać jak to śmiga.
Co zaś do malowania wnętrza to np.Kleju malował farbami VHL. Tanie nie są ale efekt powala. Patent ściągnięty od hondziarzy. Mało tego czarny jest identyczny jak kolor obicia z GTI.
Fador malował w swoim aucie: "podkład do plastiku, grafitowy spray do felg, bezbarwny mat - wszystko z motipu, elegancko łapie i kolor jest taki sam jak oryginalna ramka licznika" jak zrobi się cieplej to też tak zrobię
zanim pomalowałem docelowe plastiki z samochodu robiłem sobie test ich trwałości na plastikowym opakowaniu od żarówek, próbowałem to później zedrzeć paznokciem i się nie dało. Bardzo dobrze trzyma, motip jak najbardziej godny polecenia
Jak chcesz pozbyć się rys to Flock jest idealny. Też miałem porysowane plastiki na konsoli środkowej i na uchwytach od drzwi. Dałem do Flockowania, łącznie 8 elementów (cała konsola i uchwyty drzwiowe) i wyszło mnie to 130zł, jak byś poszukał to za 80zł to zrobią, ale mi się nie chciało czekać.
Ja w swoich autkach mam zamiar kłaść Hydrografikę. Mam na aucie przerobiony temat farby strukturalnej (nie wiem jaka firma, czarna farba). Wygląda OK. Okleiny potrafią odchodzić i "skomplikowane" elementy bardzo trudne do zrobienia. Jeśi chodzi o flock, to się bardzo brudzi. Czepia się do tego wszystko świństwo, okruchy i paprochy... Ale wygląda ok.
CM od 11.2008 (z przerwą) Colt CZ5 1,1 Colt CA4A [*] Galant gti E33A [*] Sir Lancelot CS9A v6 [*] Galant E33A GTI [*] Lancer CB4W[*] Proton 418 LRS [*] Mitsubishi Mirage coupe1995 Mitsubishi Galant EA5A
Mam pytanie do Was czy ktoś próbował pomalować plastiki we wnętrzu na inny kolor? Chodzi mi po głowie pomysł, żeby przemalować całe wnętrze na czarno, deska i wszystkie boczki. Tak jak to w niektórych coltach jest standardowo. Tylko zastanawiam się jak się do tego najlepiej zabrać, żeby zmienić kolor ale nie niszcząc struktury plastiku we wnętrzu, chodzi mi o to, że dużo osób pisze, żeby najpierw zmatowić papierem, przed malowaniem. Myślicie, że coś takiego wyjdzie?
Chyba znalezienie całego czarnego wnętrza wyjdzie taniej niż kupno kilku puszek tej farby. Możesz mieć problem z pomalowaniem dywanu na czarno bo będzie trzeba dać na to sporo farby...