Thoryne napisał(a):przekręcając jedną śrubkę w przepustnicy
O to, to Ewentualnie regulacja TPSa, gdzieś jest opis, jak to zrobić samemu.
A co do mechanika. Swoim tylko raz pojechałem - na zarobienie miedzianego przewodu hamulcowego, który pękł dość niespodziewanie... Teraz bym kupił gotowy w sklepie na Karwinach, gdzie mają kilka różnych długości za grosze Widzę, że wszyscy sami po kątach robią.
A, tak a propos. Silnik 4G92, który był w moim Colcie jest już w częściach, więc jeśli ktoś czegoś potrzebuje, śmiało pisać. Jest jeszcze rozrusznik, głowica, kolektor dolotowy z rowierconym wejściem pod przepustnicę 3000 GT (lub inne 60 mm), alternator, kable WN i wszelkie duperelki. Wiązki nie ma, ponieważ sporo z niej wykorzystałem przy swapie i bez sensu popelinę komuś oddawać, komputera, aparatu, kolektora wydechowego i przepływomierza.
:Thoryne Ok, ok, tylko ponawiam pytanie. Gdzie to zrobię w Gdańsku? Silniczek krokowy jest raczej w porządku (względnie niedawno był oglądany i czyszczony). Tak więc myślę raczej o regulacji. Sam wolę nie grzebać bo coś roz... i będę pchał samochód zamiast nim jeździć.
Tak źle nie będzie. Protony nie słyną z tego że je się pcha Mój robi rocznie 40 tyś km i jakoś od prawie 2,5 roku nie pchałem go xD Odpalasz silnik poczekasz aż się rozgrzeje do 90* otwierasz maskę bierzesz śrubokręt i postępujesz wg informacji umieszonych na stronie. Rapart już Cię pokieruje na odpowiedni dział gdzie możesz to znaleźć A jak jednak nie będziesz cxhciał tego robić samemu to nie wiem gdzie w Gdańsku znajdziejsz takiego mechanika bo nie znam Gdańska od tej strony
Sam muszę też za to się zabrać, chyba, że wcześniej wymienię silnik Tutaj masz instrukcje do regulacji (dla silników 4G13, 4G91, 4G92, 4G93) http://eurosoftware.com.pl/krzyzak/index.html
Ciężko tam trafić. Jak będziesz jechał w stronę Brzeźna to jak skończy się ogrodzony teren, na którym jest m.in. hotel DAL to pierwsza uliczka w prawo. Tam będzie znak zakaz ruchu, albo wjazdu i pod nim tabliczka, że kogoś tam nie dotyczy. I jedziesz tą uliczką prosto jakieś 100 m i przejeżdżasz przez bramę. Za bramą stoi m.in. gnijące czerwone suzuki marutti. Nie ma żadnego szyldu, ale zobaczysz chłopaków jak coś grzebią.
No i znów pojawił się problem z coltem... Od czasu tego włamania wgl nie korzystam z zamków w drzwiach ,tylko central ..i tu zaczynają się schody ... od jakiegoś tyg. przestały otwierać i zamykać się drzwi kierowcy ...więc działają tylko pasażera... czy orientujecie się co to może być?? Ps.nie działa mi na dodatek syrena tzn raz robi "pi pi:a raz nie ....
Prawdopodobnie coś z elektryką, urwał się lub zaśniedział jakiś kabelek. Ewentualnie padł siłownik. Na odległość się nie da stwierdzić. Z syreną to samo, najpewniej kabelek.
Albo Centralka alarmu świruje Mam to samo w Fordzie Transicie. Raz zapika raz nie. A co do tego że zamyka albo nie otwiera to stawiam na siłownik. Albo odłączyła się kość albo gdzieś przewód urwał