Tak, kupiłem samochód lekko uderzony z przodu, na chodzie - i to był colt w najlepszym stanie technicznym i blacharskim dostępny przez jakieś pół roku szukania w całej Polsce. Cena za jaką był wystawiony colt mikoziego wiemy, że nie była żadnym wyznacznikiem jego sprawności.
Składając samochód samemu przekonałem się, że robiąc to tak jak fabryka nakazała nie da się tego zrobić tanio. Można było pójść w wielu miejscach na skróty i zamknąć budżet w kilkunastu tysiącach pln ale tego nie zrobiłem. Dlatego teraz mi się nawet nie chce jeździć oglądać tych CZT z niższej półki cenowej, wszystko ma powód, ludzie dobrze wiedzą ile są warte ich samochody.
Co do błędu - u mnie ma on konkretny powód (a raczej miał, bo nauczyłem się już tym jeździć), tam nie było i się nawet w ECU nie odbijał. Nie tylko ja, ale i szpece którzy zjedli zęby na remapach potwierdzają że jest prawidłowy a jego usunięcie albo jazda tak, żeby go wywołać jest głupotą. Szczegóły m.in. tutaj http://www.rcolt.com/forum/motor-section/modification-section/engine-management/7241-preventing-holed-blocks-in-your-colt



