
Kali napisał(a):Oglądałem http://otomoto.pl/mitsubishi-colt-C32726407.html 2002 ROK z Komisu w Kalwarii Zebrzydowskiej:
Trup popowodziowy... masakra, rdza w silniku taka, że dziury wychodzą, miejsce na koło zapasowe rude jak nie wiem co. Nawet klucz był tam cały rudy! Nie możliwe, żeby klucz tak pordzewiał, musiała tam być woda..


wiwi napisał(a):Temat, jak post skopiowany z zaprzyjaźnionego forum.
Koleżanki i Koledzy,
Samochód Mitsubishi Colt sprzedawany w miejscowości Lubicz Górny k/Torunia o numerze
VIN XMCXNZ31ABF046985 (http://otomoto.pl/mitsubishi-colt-2012r ... 25807.html) lub (http://olx.pl/oferta/mitsubishi-colt-20 ... 8158af5648)
jest po gigantycznym wypadku.
Samochód osobiście widziałem gdyż byłem zainteresowany jego kupnem. Po sprawdzeniu na stacji diagnostycznej okazało się, że samochód ma uszkodzoną lewą podłużnicę (załączam zdjęcie), geometria samochodu jest przestawiona - na prostej drodze ściąga, samochód ma wymieniony cały przód. Lewa strona też jest robiona. Kolor maski i przednich nadkoli ma inny odcień od innych elementów samochodu.
Sprzedający Pan Przemek zastrzegał, że samochód jest bezwypadkowy - mimo iż w dokumentach widnieje jako pierwszy właściciel w krajuNawet po naszym spotkaniu i otrzymaniu informacji o dyskwalifikującej usterce sprzedawca dalej wystawia samochód jako "nieuszkodzony".
Przestrzegam przed zakupem.
Zdjęcia podłużnicy w poście jednak nie było. Post jest z dnia 04.08.2014r.


r888 napisał(a):Mitsubishi Colt CZ Libiąż koło Oświęcimia 1,3 90km
http://olx.pl/oferta/mitsubishi-colt-ok ... b25e957277
Minusy:
- przednia szyba strzelona do wymiany
- auto po lekkim strzale w przód, zderzak do wymiany (narazie naprawiony na nity), brak zaslepki w nadkolu prawym przednim
- malowane drzwi prawe tyl i blotnik prawy tyl
- kluczyk do wymiany
- picowane srebrzanka, doly drzwi, koncowki progow
- brak zestawu do naprawy koła
- srodek w dobrym stanie lecz prawy przedni boczek i prawa czesc konsoli poniszczona od pazurow psa
Gdyby nie te picowanie srebrnym sprayem to mozna by rozwarzyc zakup, ktos chamsko papierem przejechal krawedzie dolne drzwi po czym prysnal sprayem, to wyjdzie po zimie, zdaje sie ze 3 drzwi tak mialy, plus progi obydwa
Silnik pod obciazeniem troche halasuje od strony rozrzadu, jak sie wlaczylo klime czy nadmuch lub lekko dodalu gazu, najpierw myslalem ze to sprezarka klimy, ale wlasnie po dodaniu gazu czy wlaczeniu samego nawiewu metaliczny dzwiek znowu sie pojawial




r888 napisał(a):Mitsubishi COLT CZ 1,5 DID Gliwice
Ogłoszenie: http://olx.pl/oferta/mitsubishi-colt-1- ... 76eab70feb
Mam nadzieje ze to dobry dzial, bo nie prosze was o ocenę a przestrzegam przed tym egzemplarzem
Koles ktory go sprzedaje to stary handlarz, chociaz bajke cisnie taka, ze 18-letniej corce kupil ale ona boi się nim jezdzic bo auto zbyt mlode i drogie w ewentualnej naprawie, wiec po kilku miesiacach posiadania- sprzedaje
tak naprawde to auto jest po dachu + turlanie
miernik na dachu wychodzil poza skale i przestawal mierzyc - tak grubo szpachli naje...
boki tak samo malowane, szpachlowane, szpachla na wiekszosci elementow
silnik umyty elegancko lecz w zakamarkach pokrywy zaworow jest piach i ziemia
dalej nie chcialo mi się ogladac nawet, zasade mam taka, ze najpierw sprawdzam blache jesli nie jest ok to dalej już nie patrze wiec wiecej wam nie powiem
moglby ktoś wrzucic printscreena z tego ogloszenia, ja nie umiema szkoda by bylo zeby ogloszenie wygaslo
r888 napisał(a):Dane autka jakie wyciagnalem od sprzedajacego
Nr rej. WML GU13
Nr Vin XMCXNZ39A5F042669
Data pierwszej rejestracji 05.01.2005
Nr tel. 602 307 222






K4G3 napisał(a):tresorex napisał(a):Czyli odbudowujesz go w potrzaskanej budzie?
tak oddałem go do specjalistów okazało się zwe wygląda gorzej niż na prawdę jest..pawela napisał(a):niektórzy mają problem z wysłaniem pasa przedniego od 3 tygodni więc.. no comment!
chyba nie myślisz, że potraktowałem Twoją ofertę poważnie?W życiu nie wyślę pasa za 50zł...
NIE pawela tu nie chodzi o ciebie o kogoś innego ale z forum..
K4G3 napisał(a):no potrzebuje od strony kierowcy więc wychodzi na to że lewy...![]()
[ Dodano: 2009-08-15, 13:46 ]
Było sporo problemów i trudności ale prace nad moim Coltem chylą się ku końcowi.. był problem z kupnem szyby w rozsądnej cenie a jak już się znalazła to koleś przy mnie ja przewrócił i pękła na pół.. ale w końcu kupiłempotem szukaliśmy progu po długich poszukiwaniach dostałem od miskawwl no i sporo wiecej problemów.. :/
niestety nie mam zdjęć przedstawiających jak był zmiażdżony próg..
podłużnie wyciągnięte i naprostowane słupek tez wszelkie wgniecenia otarcia są wyklepane i gotowe na szpachle..
jest przygotowany do szpachlowania następnie od poniedziałku zdzierania lakieru i malowania i na końcu silnik...
trochę się to rozbiegło w czasie ale to mi pozwoliło zakupić opony
http://www.netcar.pl/opony/letnie/osobo ... 1,szi.html
i pare innych przydatnych rzeczy.. o tym później..
K4G3 napisał(a):tak dzięki przydał się![]()
A ja prawdopodobnie w przyszły piątek odbieram już samochodzik..![]()
...dawno nie odwiedzałem "swojego" tematu czas go trochę odświeżyć
więc tak mój Colt wyglądał po zakupie tak
[ Obrazek ]
[ Obrazek ]
nic w nim nie robiłem zbierałem kasę na rozrząd itp w miedzy czasie miałem wypadek
[ Obrazek ]
[ Obrazek ]
przez miesiąc stał bo miałem go sprzedać do zrobienia były podłożnice, kupiłem przednią szybę pas wzmacniający zderzaka, drzwi(kupiłem szybę), słupek od strony kierowcy, tył wgniecenie które nie mam pojęcia jak się tam znalazło, próg pomalować i wymienić parę części w silniku.. i zawieszenie chyba całe tylko w lewym kole końcówka drążka kierowniczego do wymiany i mandat za skoszenie znaku.. :/
połapane bądź pogięte były: pojemniczek wyrównawczy , mocowanie wiatraka i koło od pompy wody oraz zderzaki Tylni pęknięty i przedni pozrywane zaczepy ale cały
były propozycje swap'a i inne rożne dziwy nie widy.. lecz zdecydowałem się go robić w końcu to COLT!![]()
autko teraz tz. tydzień temu wyglądało tak... niestety mam tylko takie foty..
[ Obrazek ]
tu wyciągaliśmy wgniecenie
[ Obrazek ]
tu było też wgniecenie.. nie wiem czy na tym zdjęciu widać że na dachu była lekka wypukłość, już nie ma..
[ Obrazek ]
i tu wstawiony nowy próg..
ostatnio jak byłem był po szpachlowany i trochę wytarty do malowania... ostateczny termin odbioru samochodu to 21 września
K4G3 napisał(a):Witam uciekam do pracy na noc to tak na szybko Colt jeździ ale akumulator padł muszę kupić nowy, jak napisałem wyżej nie ma wspomagania bo koło jest walnięte :/ zdjęcia jutro
i tak samochód jest pomalowany kiepsko wszędzie są drobinki kurzu i jakiś maleństw ale grubo lakier został położony więc jadę jak porządnie wyschnie do magików od polerki jadę i zrobią go na bóstwo
I ciekawostka dziś od godziny 12:30 do 20 z kolegą Czarnuch23 wyjęliśmy silnik i zrobiliśmy [w większości Łukasz] sprzęgło kompletne, rozrząd wymieniliśmy olej w skrzyni biegów.. zostało go wrzucić z powrotem do budy bo wymiana świec i kabli to nie "remont"więc szacun ogromny dla Czarnucha!
reszta plus foty jutro
pozdro.
K4G3 napisał(a):Oto zdjecia zrobione w poniedziałek 23 listopada 2009
jak widać wygląda na pomalowany ładnie ale taj jak wyżej wszędzie są drobinki kurzu i jakiś maleństw
[ Obrazek ]
na 1 zdjęciu już widać ze zderzak przedni jest strasznie w lewą stronę przymocowani i chyba ktoś miał problemu z koncentracja ze tak założył tablice rejestracyjne i jak widać chyba zabrakło im lakieru.. na środkową cześć zderzaka
[ Obrazek ]
na 2 nie da się przeoczyć bak żarówki i plastiku od światła przeciwmgielnego
[ Obrazek ]
3 zdjęcie bak listwy na drzwiach dziś ma być dostarczona razem z wiązką od drzwi kierowcy
turboadas, wiem ale jak pisałem wcześniej oddam go do polerki i nawet jak zapłacę 300 zł to i tak wyjdę na swoje bo gdzie mi pomalują auta w całości za 900 zł ?![]()
kolejna zdjęcia przedstawiają prace przy silniku
[ Obrazek ]
zaczeliśmy ok 12:30 Łukasz wybebeszał colta ja poniosłem samochód na lewarkach zdjąłem koła i przygotowałem go do zdjęcia półosi
Gdy już z tym się uporaliśmy postawiliśmy miska na koła wyjechaliśmy z garażu by wyjąc silnik
i wymieniliśmy olej w skrzyni na Valvoline 75W 90 GL-4 PEŁEN SYNTETYK
następnie poszedł pod młotek rozrząd i ok 20 skończyliśmy zdjęć brak telefon padł :/
z powodów osobistych Łukasza nie mogliśmy kontynuować w dniu wczorajszym ale ja nie próżnowałem zająłem się wiązką od drzwi która kiedyś popsułem
[ Obrazek ]
mam pytanie bo mam 2 wiązki jedna na największej wtyczce ma 8 kabelków i 5 wtyczek a lutowana przeze mnie wiązka ma 9 kabelków i tylko 4 i tu moje pytanie czemu wiązka która ma więcej kabli na głównej wtyczce ma mniej wtyczek i która to wiązka od drzwi kierowcy?
po wypadku miałem połamaną obudowę wentylatora od chłodnicy zakupiłem brak mojej wiedzy spowodował ze kupiłem złą obudowę i panowie z tego nieszczęsnego warsztatu oddali mi ją
[ Obrazek ]
jak widać silniczek nie pasuję otworkami do obudowy
zestaw małego montera plus wkrętak, wiertarka elektryczna wiertło 4 i 6wiecej zajęło mi szukanie podkładek i śrubek więcej niż sam montaż
na nocce w pracy oglądając Kubę Wojewódzkiego zabrałem się do roboty.. zajęło mi to ok 30 min wyczyściłem powierzchnie do klejenia benzyną ekstrakcyjną podkleiłem klejem [wcześniej oczywiście jak widać na zdjęciu odrysowałem umiejscowienie silniczka by nic nie tarło]widocznym na fotce wyżej odczekałem 10 min aż przeschnie nawierciłem dziurki 4 i od spodu 6 bo śrubki nie chciały przejść przez plastik wkręciłem śrubki dal pewności nakręciłem nakrętki od strony silnia i zalałem kropelką by się nie poluzowały podczas jazdy i wygląda to tak
[ Obrazek ]
nakrętki zalane kropelką
[ Obrazek ]
i od strony wiatraka na podkładkach
plany na dziś i niedaleką przyszłość
prawdopodobnie dziś wsadzić silnik colta do budy wymienić końcówkę drążka kierowniczego olej silnikowy świece itp
następnie
kupić akumulator nowy wymienić oponki na nowe i pojechać na zbieżność i na tym zakończę z powodów braku finansów na dalsze działania, ale widzę w tym jeden plus na spocie 6 grudnia będzie można zboczyć jak został koszmarnie pomalowany i porównać po 10 grudnia u magików od polerki
K4G3 napisał(a):Powoli do przodu w piątek z Kamilem zrobiliśmy resztę elektryki i wszystko działa na szczęście.trzeba było zdejmować drzwi by wygrzebać wiązki zasilające bo były pochowane w głębi deski rozdzielczej
Oraz Kamil zlikwidował wadę powypadkową a mianowicie fotele tylne wpadły troszkę do bagażnika i tylna deska wyskakiwała z zawiasów parę podkładek i wszytko spasowany
Podczas mycia szyb dziś zauważyłem ze w bocznych jest trochę opiłków od szlifierki kontowej wrrrr..
K4G3 napisał(a):tresorex napisał(a):jaki face lifting?
Witam dawno się nie odzywałem zima święta prezenty brak kasy.. ale parę rzeczy zrobiłem
z kamil0810 założyliśmy maskę kolor czarny z Laminatu
niestety nie mam zdjęć jak jest na samochodzie bo samochód brudny ale jak DED wrzuci filmik ze ślizgania to będzie widać maska ma jedna wadę przy 140km\h zaczyna latać jest za lekka trzeba dorobić zaczepy po bokach choć to może być tez wina nie spasowania
oraz przyciemniłem szyby w http://centrum-folii.pl/
polecam pełna profeskateż będzie widać efekt na filmiku
Jutro zakupie u travora śrubę od wału rozrządu bo mam pęknięta :/ , plastik nadkola lewy przód gdyż po ślizganiu otworzyłem drzwi i miałem przy zawiasach pełno śniegu i osłonę pod silnik bo miałem tam tylko jakąś część która już odpadła..
w święta zrobiłem cackiem ok 500km[oczywiście nie na jednym baku] wyszło mi ze pali ok11,5L na 100km sporo ale w między czasie były zabawy w ślizganie się i paręnaście wyścigów na ulicach i uczyłem jeździć dziewczynę, wiec nie jest źle teraz na całym baku wyjeździłem ponad 450 km miasto cały czas jest chyba ok w porównaniu do spalania pana "Przecinak" z tego raportu
http://www.autocentrum.pl/?FF=307&makei ... ybopinii=1
który zrobił poza miastem 500km u mnie 450 w mieście i mamy zimę ale jak napisał zależy to od tego jak kto jeździ..
Dodam ze zauważyłem ze po zrobieniu zbieżności nadal mi lekko ściąga w lewo ale to chyba felga jest krzywa po wypadku bo przy wyważaniu wyszło że na lewą stronę dodał wulkanizator 26 a na prawą 62 więc sporo
Na 90% będę wymieniał pas przedni [nie wymienili] bo jest krzywy a mam kupiony od Travora więc lepiej wymienić i mieć spokój..
szyby jak na razie nie wymieniłem nie mam gdzie i z kasą krucho spasować też nie spasowaliśmy jeszcze samochodu wszystko przed nami
w najbliższym czasie:
zakładam osłonę i nadkole wymieniam śrubę od wału i oddaje felgi do renowacji
K4G3 napisał(a):Tak to prawda dawno nic nie pisałem a teraz to nadrobię i TAK mam autkotylko nie wiem od czego zacząć..
Jak samochód wyglądał na ogolnoPL wszyscy wiedzą tu foto
[ Obrazek ]
od tamtego czasu poza małym problemem z silnikiem miałem stłuczkę jeszcze a mianowicie wyglądało to tak jadę sobie 1 raz 50km/h bo rezerwę miałemtylko zobaczyłem jak smigął obok mnie szybko niebieski pojazd i wbił się przed samochód jadący przede mną tamten musiał się zagapić gwałtownie hamował ja zanim tu moja wina dosłownie go dotknąłem obeszło by się bez ubezpieczycieli itp ale w tył wjechał mi form mondeo kombi
i zostawił po sobie pamiątkę
i jak mnie dobił do pojazdy z przodu to już masakra była :/
przodu foty nie mam po kolizji ale wyglądało to mniej więcej tak maska zgięta w pół szpara ok 10 cm od lini jak powinna leżeć.. pas przedni [zamiennik nigdy wiecej zamienników!!] niedawno wymieniony jest znów do wymiany nie przeżył tego chłodnica na szczęście tak tylko odchyliła się od pionu jakieś 5 cm w stronę silnika :/ zaś światła świeciły na krzyż.Lampy całe tylko połamane zaczepy i wzmocnienie zderzaka już się do niczego nie nadaje plastelina... pas z kolega wyciągnęliśmy byle mógłbym gdzieś podjechać maskę wywaliłem miałem na szczęście laminat[jak zrobię zdjęcie to dorzucę] ja napisałem oświadczenie temu z przodu ten z tyłu mi wycenili mi samochód na 2000 zł wypłacili 1700 wiem porażka... ale co poradzić?
teraz tak
-przód wymiana pasa plus zakup wzmocnienia
-bok wyklepanie blacharz mi powiedział 200zl plus 400 malowanie zastanawiam się nad wymianą boku bo u Travora leży i czeka na mnie ale to już większe koszta wycięcie i wklejenie szyby rozebranie boku wewnątrz, wlew paliwa wyjąc koszta większe na pewno
- tył wyklepać czy wymienić cały pas kosza też są zróżnicowane wymiana pasa z wyklepaniem wewnątrz bagażnika 1000zł mi krzyknął jeden blacharz a drugi powiedział ze jak rozbierze [jeżeli będę się u niego pas przedni wymieniać] to powie ile i też mam zagadkę ;]
i takie mam dylematy prze państwa
więc zaczynam go robić powoli... nie przyjadę na zlot póki go nie zrobię wybaczcie...
K4G3 napisał(a):heh no chyba raczej jak wymienię zaszpachlowany pas tylny na nowy to będzie mniej szpachli nie sadzicie? poza tym znajdźcie mi 16 letni samochód bez grama szpachli hmm?? wasze?
byłem wczoraj u blacharza zostawić samochód by wymienił pas przedni dziś na 18 jadę odebrać i obgadałem wszystko pas tylny do wymiany wiec poszukuje w dobrym stanie bok idzie do wypchnięcia ponieważ wymiana zostawi niepożądane ślady których wole uniknąć
K4G3 napisał(a):mogłem odpisać zombie, wcześniej.. Ale pojechałem na majówkę...
nie to tamto mam pecha jak nikt inny.. :/ na 66 km od stacji BP w Łomiankach na krajowej 7 w stronę Gdańska wynikło zdarzenie które poniszczyło mi znów przód Colta
A mianowicie jadąc sobie elegancko 100km\h w lesie ciemno bo w nocy jechaliśmy ok 1 A.M zauważyłem tylko coś okrągłego i jebut!! okazało się ze jakiś **urwysyn zostawił na środku pasa oponę. Zdążyłem dotknąć pedału hamulca i walnąłem opona odbiła się na szczęście bo mogło być o wiele gorzej i poleciała na przeciwny pas ruchu. Oczywiście nie wiedziałem tego dopóki nadjeżdżający z przeciwnej strony tir nie walna w nią posypało się szkło itp ale tir poleciał dalej nie wzruszony..
zatrzymuję się, przede mną stoi facio dostawczakiem i klnie na czym świat stoi najechał na tą oponę jakieś 10 min wcześniej przednim kołem i ze mało się nie wywrócił na bok a na dodatek pękła mu felga... nic tylko takiego dowcipnisia za jaja powiesił wrrr!
Ale do rzeczy szkody...
[ Obrazek ]
przedni zderzak do klejenia, reflektor zbity nie da się uratować :/
[ Obrazek ]
wzmocnienie zderzaka trzeba albo naprostować albo wymienić, zaczepy lamp przednich połamane, zderzak do lakierowania no i cały przód do spasowania..
A z pozytywnych rzeczy Colt w trasie spalił mi 6,7 l na 100 xD przejechałem 446km na 30 l benzyny![]()
A już się cieszyłem ze będę miał święty spokój gdyby nie ta przeklęta opona bo mam już wszystkie części do wymiany zostało mi tylko umówić się z Łukaszem na wymianę[jak wymienimy to napisze listę], spolerować Colta lać benzynę i jeździł a tu kolejne koszta :/
no comment...
K4G3 napisał(a):Witam dawno mnie nie było ale takie życie
Colt żyje jeździ i ma się prawie dobrze... W przyszłym tyg Gti dostanie nowe Tarcze, klocki i 2 zestawy naprawcze do tłoczkow zacisków itp na tył trzeba ruszyc te heble z tyłu, oraz poliuertany na tył chyba bo jeszcze nie wiem ;] byłem też ostatnio na tescie amortyzatorów i wygląda to tak PP 68% LP 66% PT 45% LT 43% więc zaczynam zbierac na amortyzatory komplet. kayaby GTI plus sprężyny i własnie jest jakiś sposób by sprawdzic sprężyny bo nie wiem czy nie są na śmietnik..?
Blacharsko Misiekwwl widział... dostałem w prawe drzwi jakiś czas temu na tyle ile potrafiłwm wyciagnąłem oraz na parkingu zostawilem samochod na 15 min pod tesco na kabatach i pod swiatłem lewym tył wgniecenie wielkosci piesci i kartreczna za wycieraczką przepraszam... Z charaktreu pisma wychodzi na to ze to kobieta... no comment straty są ale nie wielkie ale są ;/
pozdrawiam
a i z takich cikawostek zgubiłem korek do wlewu paliwa :/ i mając gorszy dzień dostałem mandat w którym napisał pan z Policji "trzykrotne przekroczenie dopusszczalnej Prętkości..."















W@sio napisał(a):Siedzę u Pawła w Beemce na prawym i zastanawiam się od czego zacząć opis. Nie spodziewaliśmy się Bóg wie czego po aucie mającym ponad 20 lat. To co zastaliśmy to obraz nędzy i rozpaczy oraz próby szybkiego zarobku przykryty świerzą warstwą szpachli i lakieru, przez który przebijała już ruda.
Buda: świerzy, odcięty taśmami lakier, z wyraźnymi odcięciami, po nieudolnej polerce. Miejscami przetarty do podkładu. W podłodze bagażnika i (sic!) pod fotelem kierowcy dziury na wylot, Paweł prawie wypadł przez podłogę. Pas przedni i lewy przedni kielich przegniłe, dach przykryty plastidipem w baranek z wyraźnie przebijającymi purchlami. Maska, zderzak i kalamki paćkane pędzlem. Przednie lampy marki TYC złapane trytkami. Braki uszczelek, przednia szyba do wymiany.
Wnętrze: - komentarz Pawła na samą myśl "O Jezu" : tapicerka fotela kierowcy poprzepalana, porwana tapicerka kanapy tylnej, nie działająca klima, wycieraczki, część oświetlenia, liczne braki w plastikach, dziury po wkrętach mocujących jakieś akcesoria. Nie działająca szyba kierowcy.
Mechanika: zawieszenie tłukło się z przodu z prawiej strony, kompletny brak zbieżności auto jechało jak i gdzie chciało, stojące hamulce - po 200m koła były już ciepłe.
Silnik telepał się, zerwana poduszka skrzyni z prawej strony, silnik ogólnie ma jakiś problem bo wypadał zapłon na jałowych obrotach i prawdopodobnie chosził na 3 gary Popychacze ciche, choć prosiliśmy o zimne auto, takiego nie zastaliśmy.
Zbiliśmy cenę do 3500 ale po krótkiej przejażdżce Paweł stwierdził, że może nie przeżyć 160km drogi powrotnej. Wracamy bez Colta

zubrin napisał(a):przednia szyba o niczym nie świadczy, ja też 2 dni temu dostałem kamieniem i musze wymienić, więc kupując auto też nie robie z tego hallooo

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość