Silnik mojego Colta już jest rozebrany na części pierwsze i pojawił się kolejny problem, a mianowicie przetarcia na wszystkich cylindrach. Na każdym są dwa, na każdym w tym samym miejscu, naprzeciwko siebie. Poniżej załączę zdjęcia wszystkich, od 1 do 4. Auto ma przejechane 150 tys. km.
Źle to wygląda? Warto coś z tym robić? To moje pierwsze auto i pierwsza naprawa. Proszę o rady i sugestie











