do mnie doszedł już szampon i glinka, czekam jeszcze na wosk, trochę pogody i wrzucę foty przed i po









mystek napisał(a):Co do quick detailera, to większych różnic nie ma. Raz robiłem swój samochód "Quik Detailer" z Megsa, a kumpel robił właśnie jakimś Turtle Ice i efekty były podobne. Co Ci wpadnie w ręce to kup
mystek napisał(a):#Piorun - zauważyłeś różnicę w wpływie pogody na Wyspach na zabrudzenia samochodu w stosunku do pogody w Polsce? Bo ja widzę ogromną różnicę! Otóż w Polsce, jak woskowałem sobie auto, to samochód postał 2 dni i był już grubo okurzony (w ciepłe, słoneczne dni), albo po jeździe w deszczu nawet był już nieco osyfiony.
W Anglii jak auto postoi 1 dzień - to efekt jest podobny jak w Polsce po tym jednym dniu, ale jak auto stoi 2 i więcej dni, to auto nadal wygląda jakby stało 1 dzień.
Ponadto jak jeździsz w deszczu, to auto w ogóle jakoś się nei brudzi. Ten deszcz tutaj chyba jest bardziej "naturalny", mniej kwaśny. Nie zostają żadne water spoty itp. Dużo przyjemniej się woskuje samochód, bo jednak wiesz, że efekt będzie trwalszy niż w PL.

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 1 gość