wielodzietna rodzina nagle trach kolejne w drodze para zrobiła badania usg i już wiadomo będzie chłopak Żona pyta męża : Jak go nazwiemy Mąż : TOMASZ !!! Żona: Czemu Tomasz skąd takie zdecydowanie ? Mąż: Nie chciałaś w dupę "to masz"
Snajper na stanowisku. Karabin przy ramieniu, oko przy celowniku. Przygotowuje się do wykonania zadania. Nagle dzwoni telefon. Żona. - Kochanie, moja mamusia przyjechała. - Wiem, widzę.
Człowiek jest tyle wart, ile może pomóc drugiemu...
na coltmanii od 11.11.2008r. Organizator zlotów: Topornia 2009, Topornia 2010, Topornia 2012, Topornia 2015, Topornia 2019, Topornia 2023
Problem zgłoszony przez pilota kontra rozwiązanie zaproponowane przez mechanika:
Pilot: Lewe wewnętrzne koło niemal potrzebuje wymiany. Mechanik: Lewe wewnętrzne koło niemal wymienione.
Pilot: Testowy lot był ok, za to funkcja autolądowania ląduje topornie. Mechanik: Funkcji autolądowania nie ma w samolocie.
Pilot: Ze śmigła numer 2 wycieka płyn. Mechanik: Wyciek ze śmigła numer 2 normalny. Numery 1, 3 i 4 mają nienormalny poziomy wycieku.
Pilot: Coś luźnego w kokpicie. Mechanik: Coś napięto w kokpicie.
Pilot: Martwe robaki na szybie Mechanik: Żywe robaki dodane do listy zakupów.
Pilot: Autopilot w trybie "utrzymuj wysokość" utrzymuje opadanie 200 stóp na minutę. Mechanik: Nie jestem w stanie oddtworzyć problemu na ziemi.
Pilot: Ślady wskazujące na wyciek na prawym głównym podwoziu. Mechanik: Ślady usunięte.
Pilot: Urządzenie DME niewiarygodnie głośne. Mechanik: Głośność DME ustawiona na poziom wiarygodny.
Pilot: Transponder niedziałający. Mechanik: Transponder zawsze nie działa z przełącznikiem w trybie OFF.
Pilot: Kulka koordynatora zakrętów wydawał się zablokowana podczas mojego ostatniego zakrętu. Mechanik: Gratulacje! Zrobiłeś właśnie swój pierwszy dobrze skoordynowany zakręt!
Pilot: Podejrzane pęknięcie na szybie. Mechanik: Podejrzewam, że masz rację.
Pilot: Brak silnika numer 3. Mechanik: Silnik odnaleziony po krótkich poszukiwaniach na prawym skrzydle.
Pilot: Radar mruczy. Mechanik: Po przeprogramowaniu radar mówi wyraźnymi słowami.
Pilot: Mysz w kokpicie. Mechanik: Kot zainstalowany.
Pilot: Wyjące dźwięki w kabinie podczas startu. Mechanik: Księgowa przeniesiona z samolotu do biura.
Pilot: Dziwny zapach w kokpicie. Mechanik: Pilot poproszony o zmianę wody kolońskiej.
Pilot: Samolot cięższy o 1200 kg ponad dopuszczalną masę Mechanik: Samolot przechodzi na dietę 92 oktanową.
Pilot: Silnik #3 chodzi jakby był chory. Mechanik: Silnik #3 zdiagnozowany - kac.
Pilot: Hamulce wyją podczas naciskania Mechanik: Nie naciskaj na nie tak brutalnie!
Pilot: Silnik klimatyzatora piszczy jak moja teściowa. Mechanik: Zalecany rozwód.
Pilot: Radio brzmi jak kwicząca świnia. Mechanik: Wyjęliśmy świnię z radia. Grill za hangarem już jutro.
Z każdą chwilą rośnie liczba tych, co mogą mnie cmoknąć w zadek, takich co lepiej ode mnie wiedzą co chciałem osiągnąć w pracy z komputerem - informatyk/ programista/ grafik z Bożej Łaski - od 1993r. Szukasz grafik? Szukać mnie na jabberze.
Jedzie dziadek maluchem, zgarbiony, ręce mu się trzęsą na kierownicy. Wyprzedziło go BMW, dziadek się wystraszył. BMW zatrzymało się na światłach, dziadek z tego strachu nie dał rady, przywalił w tył beemki. Wysiada z niej dwóch byków: - Co dziadek, walnąłeś? - Tak (cienkim wystraszonym głosem) - Masz kasę? - Nie - Ubezpieczenie? - Nie - A syna? - Mam - To masz tu komóreczkę, dzwoń po synka, to odrobi u mnie, bo ty się do roboty nie nadajesz... Dziadek zadzwonił, podjeżdżają 3 Mercedesy S-klasa, wysiada kilku byków i jeden z nich mówi: - Co tatuś? Walnął jak cofał?
(zachowano oryginalną pisownię)
Człowiek jest tyle wart, ile może pomóc drugiemu...
na coltmanii od 11.11.2008r. Organizator zlotów: Topornia 2009, Topornia 2010, Topornia 2012, Topornia 2015, Topornia 2019, Topornia 2023
Ojciec od jakiegoś czasu podejrzewał syna o ćpanie. Pewnej nocy syn wraca późno do domu i szybko kładzie się spać. Ociec wstaje i wali mu rentgena po kieszeniach i………. znajduje torebeczkę z białym proszkiem. Bierze to i idzie do łazienki. Trzaska jedną kreskę i…..pojaśniało, pociemniało i nic. Hmm…. trzasnął na druga dziurę i …..pojaśniało, pociemniało i nic. Pomału zaczyna się irytować,ale wali po raz kolejny. Znów – pojaśniało, pociemniało i nic. Nagle słyszy walenie do drzwi łazienki i głos żony: - Stefek co ty robisz ?! - Gole się! Żona: - Ale trzy dni ?!?!
Człowiek jest tyle wart, ile może pomóc drugiemu...
na coltmanii od 11.11.2008r. Organizator zlotów: Topornia 2009, Topornia 2010, Topornia 2012, Topornia 2015, Topornia 2019, Topornia 2023
Przychodzi dziadek do konfesjonału się wyspowiadać. -Jak zgrzeszyłeś synu? -pyta ksiądz - Ojcze zbłądziłem i zdradziłem swoją żonę -odpowiada dziadek - W twoim wieku to Ci odpuszczę - mówi ksiądz - Ale proszę księdza, to była zdrada homoseksualna ... - Oj to będzie piekło - Już piecze proszę księdza, już piecze ...
Człowiek jest tyle wart, ile może pomóc drugiemu...
na coltmanii od 11.11.2008r. Organizator zlotów: Topornia 2009, Topornia 2010, Topornia 2012, Topornia 2015, Topornia 2019, Topornia 2023
Siedzi facet w teatrze. Nagle czuje okropny smród, pyta faceta siedzącego przed nim: – Przepraszam, czy Pan się zesrał? – Tak, a o co chodzi?
Wagon sypialny, piętrowe łóżko. Nagle na faceta na dole zaczyna kapać g%wno. Krzyczy do tego na górze: - Halo, Proszę pana, niech pan się obudzi, pan się zesrał!
Pewien sprzedawca w sklepie bardzo nie lubił Chińczyków. Pewnego dnia do sklepu wchodzi Chińczyk i mówi: - Dzień dobry - Dzień dobry - odpowiedział wkurzony sprzedawca - Ja chcieć kupić pedigri pal dla mój pies. - Nie sprzedam ci tego pedigri, jak nie przyjdziesz z psem. - Ale ja nie chodzić z pies w sklep - To ci nie sprzedam! Zły Chińczyk poszedł po psa i kupił to pedigri. Na drugi dzień przychodzi i mówi: - Ja chcieć kupić whiskas dla mój kot - Nie sprzedam ci, jak nie przyjdziesz z kotem. - Ale ja nie chodzić z kot na zakupy - To ci nie sprzedam. Jeszcze bardziej zły Chińczyk poszedł po kota i kupił ten whiskas. Na trzeci dzień przychodzi z papierową torebką i mówi: - Pan włożyć tu ręka - A po co? - No pan włożyć Sprzedawca włożył, a Chińczyk do niego: - Pomacać - No - Ciepłe? - Ciepłe - Miękkie? - Miękkie - Ja chcieć kupić papier toaletowy!
Człowiek jest tyle wart, ile może pomóc drugiemu...
na coltmanii od 11.11.2008r. Organizator zlotów: Topornia 2009, Topornia 2010, Topornia 2012, Topornia 2015, Topornia 2019, Topornia 2023
Przychodzi sprzątaczka na skargę do dyrektora kopalni i mówi: - Wiycie dyrektorze, jak żech wczoraj myła schody to na samiuśkim końcu, przy ostatnim schodku, jak byłach tak schylono, przilecioł jakiś górnik i tak mnie skrzywdził od zadku że szkoda godać! Na to dyrektor: - To czemu żeście nie uciekali?! A na to ona: - Kaj, na te pomyte?! ************
Po kilku nocach panna młoda skarży się matce: - Wiesz mamo, już kilka nocy śpimy razem i nic. Jeszcze się nie kochaliśmy. - Ależ córeczko, może jest zestresowany... - Ale mamo, on tylko książkę czyta i wcale nie zwraca na mnie uwagi. - Wiesz córeczko, skoro on nie zwraca uwagi, to może ja się położę zamiast ciebie i sprawdzę, o co chodzi. I tak zrobiły. Mąż w łóżku czyta książkę, teściowa się kładzie i leży. Nagle mąż wsuwa rękę pod kołdrę i w majteczki zaczyna rękę wkładać... Wyskoczyła teściowa z łóżka i do córeczki: - Ależ kochanie, chwile leżałam i zaczął się do mnie dobierać. - Tak, tak... Palec zmoczy, kartkę przewróci i dalej czyta... :badgrin: ****************
Cyrk w Rosji. W pewnym momencie wchodzi gwiazda cyrku, pokazując sztuczkę z krokodylem: wkłada fujarę razem z jajkami do paszczy krokodyla, po czym krokodyl zaciska szczęki. Kiedy mistrz uderza krokodyla w głowę, ten otwiera paszczę. Tłum szaleje i chce więcej, więc uradowany cyrkowiec spogląda w tłum i pyta: - Czy jest tutaj ktoś tak odważny, aby spróbować tego tricku? Po ciszy na sali pewna kobieta podnosi rękę i mówi: - To ja spróbuję, ale niech pan tak mnie mocno w głowę nie wali
Człowiek jest tyle wart, ile może pomóc drugiemu...
na coltmanii od 11.11.2008r. Organizator zlotów: Topornia 2009, Topornia 2010, Topornia 2012, Topornia 2015, Topornia 2019, Topornia 2023
Policjant zatrzymuje kierowce do kontroli.Kierujący ma trochu wypite. -dzien dobry,st aspirant...itd dokumenty do kontroli,pił pan coś dzisiaj? -no tak wypiłem -takk dokumenty prosze, -widzi pan sprawa jest bardziej zawiła, -dokumentów pan pewnie nie ma tak -nie wypiłem po tym jak zabiłem żone, -co,prosze się nie ruszać ręce na kierownice, Policjant dzwoni po posiłki spanikowany. -czym pan ją zabił? -pistoletem, -gdzie broń? -w schowku, policjant jeszcze bardziej spanikowany agresywnie do klijenta nie ruszać się dzwoni po posiłki zawiadamiając o morderstwie i posiadaniu broni, Przyjeżdzaja dwa patrole interwencja akcja glebują gościa. -gdzie pistolet? -jaki pistolet?klijent odp -no ten co nim żone zabiłeś, -przecież ja nie zabiłem żony, Patrzą do schowka nie ma broni,dzwonią do żony,odbiera telefon. Klijent patrzy na brygade szturmową i mówi widzicie próbował mi wmówić że zabiłem żone z pistoletu którego nie posiadam,pewnie zaraz wam bedzie chciał wmówić że pijany jestem.
"As long as we persevere and endure, we can get anything we want." Mike Tyson
Wiecie skąd się wzięła tradycja aniołka na czubku choinki? W wigilię rano Mikołaj zaspał, w dodatku miał kaca. Poszedł do kuchni na kawę, ale okazało się że zepsuł czajnik. Potem poszedł sprawdzić jak pakowanie prezentów, jak już było prawie gotowe złamała się płoza ii wszystko się rozsypało. Mikołaj wrócił so siebie i chciał walnąć lufę, ale gorzałkę wyżłopały elfy... Dzwonek do drzwi, otworzył a atm stoi aniołek i mówi: - Popatrz Mikołaju jaki dzisiaj mamy piękny dzień, jak słoneczko świei, no i wigilia wieczorem, piękną choinkę Ci przyniosłem....
I właśnie stąd się wzięła tradycja aniołka na czubku choinki...
Z każdą chwilą rośnie liczba tych, co mogą mnie cmoknąć w zadek, takich co lepiej ode mnie wiedzą co chciałem osiągnąć w pracy z komputerem - informatyk/ programista/ grafik z Bożej Łaski - od 1993r. Szukasz grafik? Szukać mnie na jabberze.
Facet przyszedł do szpitala: - Proszę mnie wykastrować. - Jest pan zupełnie pewien? - Tak. Uparł się bardzo Po operacji budzi się i widzi zgromadzonych wokół lekarzy. Pyta się ich: - I jak, operacja się udała? - Udała się. Ale czemu pan tak postąpił? - Niedawno ożeniłem się z ortodoksyjną Żydówką i wiecie,... - To może chciał się pan obrzezać? - A co ja powiedziałem?!
Człowiek jest tyle wart, ile może pomóc drugiemu...
na coltmanii od 11.11.2008r. Organizator zlotów: Topornia 2009, Topornia 2010, Topornia 2012, Topornia 2015, Topornia 2019, Topornia 2023
Optymista widzi szklankę do połowy pełną. Pesymista widzi szklankę do połowy pustą. A Kozak i Lach wiedzą że połowę gorzałki wyżłopał im po cichu Moskal....
Z każdą chwilą rośnie liczba tych, co mogą mnie cmoknąć w zadek, takich co lepiej ode mnie wiedzą co chciałem osiągnąć w pracy z komputerem - informatyk/ programista/ grafik z Bożej Łaski - od 1993r. Szukasz grafik? Szukać mnie na jabberze.
Żona w ostatnim miesiącu ciąży. Mąż sypia na kanapie. Widząc, jak mąż się męczy, żona mu mówi: - Słuchaj, znakomicie rozumiem, co się z tobą dzieje jako mężczyzną. Idź ten jeden, jedyny raz do sąsiadki. Rozmawiałam już z nią, bo bardzo cię kocham i nie chcę, żebyś się męczył. Weźmie 60 złotych, no, ale sam rozumiesz. Facet, nie wierząc swoim uszom, bierze pieniądze i pędzi do sąsiadki. Jednak po chwili wraca: - Do 60 nie zejdzie, chce 100. - Co za suka! Jak ona w zeszłym roku była w ciąży, to ja obsłużyłam jej męża za 45!
Przychodzi facet do lekarza: - Panie doktorze mam 3 jądra i bardzo się boje że ze mną jest coś nie tak. Co mam zrobić? - Proszę się nie niepokoić, Powinien Pan być dumny że jest pan tak bogato obdarzony przez naturę. - Naprawdę i nie muszę nic robić? - Absolutnie, wszystko jest w porządku. Facet wychodzi z przychodni, idzie do parku, siada na ławce obok drugiego mężczyzny czytającego gazetę i zagaduje z dumą w głosie: - Wie Pan co? Razem, Pan i ja, mamy w sumie 5 jąder! - A to Pan ma tylko jedno?