Cześć,
mam Colta po swapie z 1.3 na 1.6. Początkowo miał być on przeznaczony głównie do upalania, więc jedną z modyfikacji jest przelotowy wydech 2,25" z jednym tłumikiem na końcu 3,5", który generuje około 115dB na czysto, a po wyciszeniu jakieś 93dB. Jednak z braku czasu i większych funduszy musiałem zrezygnować z "rajdówki" i powoli uspokajam swojego Colta. Mam zamiar dalej nim od czasu do czasu startować, ale tylko na pobliskim torze, na którym obowiązują limity głośności.
No więc do rzeczy... Co, według Was, byłoby najlepszym rozwiązaniem, aby wyciszyć mojego Colta, jednak zostawiając mu jakiś przyjemny pomruk? Rozważam dwie opcje - albo zostawić rurę którą mam i wymienić jedynie koniec na Remusa, lub montaż seryjnego wydechu z Remusem. Wydaje mi się, że pierwsza opcja nie będzie się wiele różnić głośnością od tego co mam teraz, więc chyba druga opcja będzie lepsza. Co sądzicie?






2,25" które masz to sporo jak na serię, wg mnie optimum to 2", ale kolektor i portki jak masz oryginalne to trzymają ciśnienie wsteczne, więc aż tak bym się nie martwił. Sam końcowy remus powinien załatwić sprawę wydechu- seryjnie przecież i tak nie mamy środkowego tłumika, fajnie wycisza kat, ale to za droga zabawa 
