Przejdź do zawartości


Wyszukiwanie zaawansowane
 
    Strona główna forum ‹ Na luzie ‹ Sport
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Drukuj
   
    • Regulamin • • • FAQ • Zarejestruj • Zaloguj

Rozmowy o sporcie i treningach :D

"Sport to zdrowie... ;-)"
Odpowiedz
Posty: 366 • Strona 1 z 19 • 1, 2, 3, 4, 5 ... 19

Rozmowy o sporcie i treningach :D

Postprzez SPAM » 30 mar 2013, o 12:53

Witam trenującą cześć ekipy.
Zakładam temat podobny do tego z starego forum.

Zacznę jako pierwszy.

Ten trening znalazłem 2 dni temu w necie, a że uwielbiam się katować musiałem spróbować :twisted:



Następnego dnia (wczoraj) udało się. Wymęczyło mnie mega :mrgreen: ale nie wymiotowałem jak tamten. Dałem radę 8serii a potem doprawiłem ręce i brzuch. Jednak wydolność triathlonisty :roll:
Na koniec delikatnie zrobiło mi się niedobrze, ale bywało o wiele gorzej po różnych zawodach.

Jak wam idzie?

LaLa czekamy na foty :)
Był CJ4A SE
Obecnie
Turbo Retro mx-5 BRG
nasze-inne-auta/miatkolak-mazda-mx5-na-spam-t2525-220.html
SPAM
Klubowicz
Klubowicz
Avatar użytkownika
 
Posty: 1096
Lokalizacja: Łódź
Dostał piw: 33
Auto: Retro Turbo Miata
Województwo: Łódzkie
Góra

Rozmowy o sporcie i treningach :D

Postprzez mystek » 30 mar 2013, o 16:41

Hehe, trening dobry, ale to nie dla mnie :P tzn może i dla mnie (rzeźba przypuszczam, żę idzie mega po takim treningu), ale ja generalnie staram się robić szybko serie, moja przerwa trwa niecałą minutę (licząc od skończenia jednej serii, do kolejnej) więc w jakiś tam sposób też się hartuję. Miażdży mnie jak przychodzą kolesie, wytargają ileś tam kg na danym ćwiczeniu i... czytają sobie gazetę :P. Tak, że ich przerwa trwa dobre 3-5min. Ja bym tak nie mógł, zanudziłbym się :D

Co do postępów, to u mnie spoko. 2 lata nie chodziłem na siłownię a teraz kończy mi się 3-miesięczny karnet, więc chodzę od 3 miesięcy i dopiero gdzieś po 2,5 miesiąca wróciłem do dawnych ciężarów, ale są zmiany. Zauważyłem, że barki mi się osłabiły (jak kiedyś ćwiczyłem ostatnią serię np 70tką, tak teraz kończę 60tką), natomiast wzrosła mi siła w rękach. Więcej biorę na biceps (na modlitewniku na jedną rękę biorę hantlę 10kg i robię serie po 10 powtórzeń, kiedyś max 7kg) i na triceps (francuskie oburącz leżąc na ławce na plecach robiłem kiedyś chyba max 14-15kg a teraz ćwiczę 20tką).

Klatę zawsze miałem słabą, ale jeszcze w liceum potrafiłem wziąć gdzieś 90-95kg na klatę, teraz ostatnią serię (nie ważne, które to ćwiczenie) ćwiczę 80tką podnosząc ją 4 razy, 5-raz już się boję bez asekuracji, ale powinienem wziąć myślę, no i 6 razem już raczej z pomocą). Myślę, że jakbym próbował brać maksa, to 90kg by pękło, a 95kg to chyba jakbym miał dobry dzień :P). To ogólnie słaby wynik biorąc pod uwagę moją masę (~105kg aktualnie). Zawsze mi się marzyło brać 100% masy swojego ciała, wg mnie jak ktoś tyle podnosi na klatę, to jest już bardzo dobrze. Później to już meega ciężko bez jakiś odżywek. Ja się generalnie nie wspomagam niczym i nie trzymam w ogóle diety :P raz tylko pamiętam jak kupiłem sobie jakiegoś "spalacza", mega faza jest po pierwszej tabletce! Chodzisz jak na jakimś koksie. Później już zero różnicy.

A i w lutym u mnie na siłowni Krzysztof Stolarczyk prowadził kurs instruktora kulturystyki. Przyszedł jeden gość, jego podopieczny Aleksander Włodarczyk. Na bodajże 6 tygodni przed zawodami był już w mega formie - Obrazek. Koleś naprawdę miażdży! Ma 7% zatłuszczenia organizmu (a z tego co gadałem z kumplem, to organizm ludzki poniżej 14% zatłuszczenia nie rozwija już mięśni, nie rosną one po prostu. Dziennie je 700g ryżu :D

Przyfocę kiedyś siebie od pasa w górę, to też wrzucę foto :P tylko, że u mnie jest wg kumpla około 30% zatłuszczenia, lol :)
2010-2012 -> Colt CJ0 1.6 '96
2012-2013 -> Mirage Turbo 1.6 '88
2013-2014-> Rover 216 Tomcat '93
2014-... -> Volvo V40 1.9T4 '97
2017-... -> Toyota MR2 SW20
mystek
Avatar użytkownika
 
Posty: 1695
Lokalizacja: Kraków
Dostał piw: 21
Auto: Volvo V40 1.9T4/Toyota MR2 SW2
Województwo: Małopolskie
Góra

Rozmowy o sporcie i treningach :D

Postprzez MarcinZG » 1 kwi 2013, o 15:20

Fajny ten trening, niezła pompa musi być po nim.
Mi ciężko się zmobilizować do pójścia na siłkę, dlatego mam w domu trochę żelastwa, drążek do podciągania i 3 x w tygodniu robię sobie FBW. Zależy mi na dobrej sprawności fizycznej, a nie na masie czy jakiejś super rzeźbie i zastanawiam się czy dalej jechać z FBW czy nie przejść na coś podobnego jak wrzucił SPAM, lub spróbować kettlebell, czy trening w stylu treningu Olivera Lafay'a.
W dni w które nie ćwiczę to sobie biegam, nie spinam się z wynikami, wolę powalczyć z dystansem czy jakimś wzniesieniem niż z sekundami. Za niecałe dwa tygodnie (jeśli moje kolano da mi żyć) debiutuje w półmaratonie, jak pisałem wcześniej nie spinam się na jakiś wynik, chcę ukończyć i mieć przy tym frajdę.

Wracając do treningu siłowego, możecie polecić jakieś dobre ćwiczenia na brzuch? Bo chyba coś z moim treningiem jest nie tak. Jestem chudy, biegam, dbam o dietę ćwiczę i ćwiczę, a efektu nie widać :D . Stosowałem coś takiego http://www.precisiondocs.com/~altaoism/images/AbWheel.jpg, ale zaczął mnie boleć dół pleców, dlatego obecnie wykonuję to Unoszenie nóg w zwisie na drążku + to Skłony w leżeniu płasko. Chętnie wysłucham jakiś wskazówek.
"Bo jak słusznie zauważył Pan Oberleutnant, najbardziej zawsze wyróżnia się idiota"
MarcinZG
Avatar użytkownika
 
Posty: 42
Lokalizacja: Zielona Góra
Dostał piw: 1
Auto: VW Polo 9N3 1.4 TDi (gruz)
Województwo: Lubuskie
Góra

Rozmowy o sporcie i treningach :D

Postprzez SPAM » 1 kwi 2013, o 15:41

MarcinZG idziesz w podobnym kierunku co ja. Ja jestem maratończykiem, maratończykiem górskim, ultra maratończykiem, triathlonistą i crossfiterem itp itd ;] Z kettlebellem trenuje na co dzień i to jedna z najlepszych i najtańszych przygód jaka mnie spotkała w sporcie.

Brzuch trenuje unosząc wyprostowane nogi w zwisie oraz leżąc. Kółeczko dla odmiany tak jak A6W.
Był CJ4A SE
Obecnie
Turbo Retro mx-5 BRG
nasze-inne-auta/miatkolak-mazda-mx5-na-spam-t2525-220.html
SPAM
Klubowicz
Klubowicz
Avatar użytkownika
 
Posty: 1096
Lokalizacja: Łódź
Dostał piw: 33
Auto: Retro Turbo Miata
Województwo: Łódzkie
Góra

Rozmowy o sporcie i treningach :D

Postprzez mystek » 4 kwi 2013, o 13:08

#Spam - czytałem o ultramaratonach niedawno. Masakra to musi być! W Polsce najdłuższy ultramaraton ma bodajże coś 130km. Brałeś udział w czymś takim? :)
2010-2012 -> Colt CJ0 1.6 '96
2012-2013 -> Mirage Turbo 1.6 '88
2013-2014-> Rover 216 Tomcat '93
2014-... -> Volvo V40 1.9T4 '97
2017-... -> Toyota MR2 SW20
mystek
Avatar użytkownika
 
Posty: 1695
Lokalizacja: Kraków
Dostał piw: 21
Auto: Volvo V40 1.9T4/Toyota MR2 SW2
Województwo: Małopolskie
Góra

Rozmowy o sporcie i treningach :D

Postprzez MarcinZG » 5 kwi 2013, o 15:13

Spam, mógłbyś jeszcze powiedzieć ile serii, jakie przerwy między seriami i ile razy w tygodniu robisz brzuch?

Co do ketlebell to nie wiem czy jest tak tani. Jak widziałem ceny to się złapałem za głowę. Ale mam opcję, bo trener u którego trenowałem Krav Magę zrobił uprawnienia czy szkolenie z ketlebell i prowadzi zajęcia, to może się wybiorę.

Co do Ultra maratonu to oglądałem kiedyś na C+ reportaż o jednych zawodach we Francji. Bieg miał chyba 160 km lub 180 km i przebiegał po górach z Mont Blanc na czele. :shock: Każdy zawodnik obowiązkowo musiał startować z zestawem w którym były min: czołówka, zapasowe baterie, kurtka, jedzenie, paszport (bieg prowadził przez terytorium 3 państw) i jakieś inne rzeczy. I tak spakowany plecak mu zabierali zakładali plombę i dawali dopiero przed startem. Najlepsze było że zwycięzca miał taki czas (nie będę pisał jaki bo dokładnie nie pamiętam, a nie chce tworzyć legend), że myślałem, że to nie możliwe. A ja się stresuję pólmaratonem :mrgreen:
"Bo jak słusznie zauważył Pan Oberleutnant, najbardziej zawsze wyróżnia się idiota"
MarcinZG
Avatar użytkownika
 
Posty: 42
Lokalizacja: Zielona Góra
Dostał piw: 1
Auto: VW Polo 9N3 1.4 TDi (gruz)
Województwo: Lubuskie
Góra

Rozmowy o sporcie i treningach :D

Postprzez misiekwwl » 8 kwi 2013, o 18:59

Spam proszony do tablicy :)
mam pytanie:P
Dziś do domowej siłowni dokupiłem worek treningowy 140x45 bodajże, ale mniejsza z tym. Jakie mi możesz polecić ćwiczenie na worku żeby miało to jakiś sens a nie tylko bezsensowne walenie?
Dodam że mam jeszcze atlas i drążek do dyspozycji.
Czekam na jakieś propozycje, tylko na początku tak łagodnie, bo ja totalnie nie w formie jestem. Co bym chciał osiągnąć?
1. zrzucić oponkę :P
2.poprawić kondycję, szybkość
3 popracować nad rzeźbą
misiekwwl
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1615
Dostał piw: 20
Auto: Kia cee'd SW 1.6 gdi
Województwo: Mazowieckie
Góra

Rozmowy o sporcie i treningach :D

Postprzez mystek » 8 kwi 2013, o 19:26

Ale właśnie to "bezsensowne walenie" jest naprawdę prze zaje*** ćwiczeniem wg mnie :). Pewnie sporo z was miała ze swoich młodzieńczych lat sparingi na rękawice z kolegami na placu zabaw, czy w piwnicy w bloku. Boks, boksowanie rozwija każdy mięsień. Ponapierdzielaj sobie w worek tak 30 min z przerwami oczywiście, tak, żebyś się mega upocił. Zobaczysz rano, gdzie będziesz miał zakwasy, to da Ci odpowiedź jakie mięśnie pracowały :)
2010-2012 -> Colt CJ0 1.6 '96
2012-2013 -> Mirage Turbo 1.6 '88
2013-2014-> Rover 216 Tomcat '93
2014-... -> Volvo V40 1.9T4 '97
2017-... -> Toyota MR2 SW20
mystek
Avatar użytkownika
 
Posty: 1695
Lokalizacja: Kraków
Dostał piw: 21
Auto: Volvo V40 1.9T4/Toyota MR2 SW2
Województwo: Małopolskie
Góra

Rozmowy o sporcie i treningach :D

Postprzez misiekwwl » 8 kwi 2013, o 19:29

jestem po półgodzinnym naparzaniu i już czuję które mięśnie pracowały :P
ramiona bajsepsy, łopatki klatka i góra brzucha stała sie taka inna :P
misiekwwl
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1615
Dostał piw: 20
Auto: Kia cee'd SW 1.6 gdi
Województwo: Mazowieckie
Góra

Rozmowy o sporcie i treningach :D

Postprzez MarcinZG » 9 kwi 2013, o 01:05

misiekwwl napisał(a):Dziś do domowej siłowni dokupiłem worek treningowy 140x45 bodajże, ale mniejsza z tym. Jakie mi możesz polecić ćwiczenie na worku żeby miało to jakiś sens a nie tylko bezsensowne walenie?


Nie jestem Spam, ale może podpowiem coś od siebie.

Patrząc z perspektywy sztuk walki itp to walenie bez znajomości techniki uderzeń, będzie zawsze bez sensu. Będziesz nabierał złych nawyków, których później bardzo trudno się pozbyć. Ponadto takie walenie bez celu może szybko stać się monotonne. Jedyne wyjście to nauka pod okiem trenera.
Natomiast patrząc pod kątem samego ruchu to praca z workiem ostro daje w kość. Czy na spalenie oponki będzie dobre to nie wiem, bo aż tak się nie znam, ale z tego co wiem to tłuszcz najlepiej się spala przy ok 65% tętna maksymalnego, a intensywnie ćwicząc na worku będziesz miał więcej.
Na oponkę poleciłbym bieganie, długo i powoli, a jak wyrobisz trochę kondycję to będziesz mógł zacząć pracować nad szybkością.

Masz atlas i drążek to możesz sobie spróbować jakiś trening siłowy, ja na początek polecam ACT METODA OBWODOWA.
Szczegóły http://www.sfd.pl/Metody_treningowe_-_obwodowa_i_stacyjna-t456273.html lub http://www.silownia24.info/act_trening_dla_poczatkujacych.php
"Bo jak słusznie zauważył Pan Oberleutnant, najbardziej zawsze wyróżnia się idiota"
MarcinZG
Avatar użytkownika
 
Posty: 42
Lokalizacja: Zielona Góra
Dostał piw: 1
Auto: VW Polo 9N3 1.4 TDi (gruz)
Województwo: Lubuskie
Góra

Rozmowy o sporcie i treningach :D

Postprzez mystek » 9 kwi 2013, o 05:16

Jak wczoraj ponaparzał worek to będzie miał z 2 dni przerwy od zakwasów :D. Przez te 2 dni Misiek pewnie sobie poczyta o technikach uderzeń i będzie git :). To chyba coś normalnego, że mu się znudzi po chwili i będzie chciał się rozwinąć w inny sposób również.

Również nie wiem czy to dobre na spalanie tłuszczu, bo generalnie tłuszcz spala się bodajże powyżej 30-minuty aerobów, więc pewnie musiałby uderzać mniej intensywnie (ćwiczenie techniki choćby nawet i skupianiu się na ciosie) i tętno budować bardziej spokojnie, a później podtrzymywać tylko z kolejnymi ciosami :).

#Misiek - jak masz miejsce, to kup sobie do kompletu jeszcze skakankę, na rozgrzewkę przed workiem :)
2010-2012 -> Colt CJ0 1.6 '96
2012-2013 -> Mirage Turbo 1.6 '88
2013-2014-> Rover 216 Tomcat '93
2014-... -> Volvo V40 1.9T4 '97
2017-... -> Toyota MR2 SW20
mystek
Avatar użytkownika
 
Posty: 1695
Lokalizacja: Kraków
Dostał piw: 21
Auto: Volvo V40 1.9T4/Toyota MR2 SW2
Województwo: Małopolskie
Góra

Rozmowy o sporcie i treningach :D

Postprzez misiekwwl » 9 kwi 2013, o 16:43

mam zakwasy ale nie aż takie straszne :)
misiekwwl
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1615
Dostał piw: 20
Auto: Kia cee'd SW 1.6 gdi
Województwo: Mazowieckie
Góra

Rozmowy o sporcie i treningach :D

Postprzez mystek » 9 kwi 2013, o 19:40

za słabo ćwiczyłeś :P
2010-2012 -> Colt CJ0 1.6 '96
2012-2013 -> Mirage Turbo 1.6 '88
2013-2014-> Rover 216 Tomcat '93
2014-... -> Volvo V40 1.9T4 '97
2017-... -> Toyota MR2 SW20
mystek
Avatar użytkownika
 
Posty: 1695
Lokalizacja: Kraków
Dostał piw: 21
Auto: Volvo V40 1.9T4/Toyota MR2 SW2
Województwo: Małopolskie
Góra

Rozmowy o sporcie i treningach :D

Postprzez misiekwwl » 9 kwi 2013, o 19:53

wczoraj może i tak ale po dzisiejszym czuję, że będzie jutro źle :P 40 minut napierdzielania w worek i ręce od łokcia barki i łopatki mam obolałe :)
misiekwwl
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1615
Dostał piw: 20
Auto: Kia cee'd SW 1.6 gdi
Województwo: Mazowieckie
Góra

Rozmowy o sporcie i treningach :D

Postprzez SPAM » 9 kwi 2013, o 22:23

Kettlebell to wydatek raz a będą tym ćwiczyć nawet twoi wnukowie. A ty masz to w domu i ćwiczyć możęsz zawsze i wszędzie (niezależnie od dojazdu na siłownię) szybciej znajdziesz 30min na trening niż sam dojazd do siłowni 30min plus trening i powrót.

brzuch można trenować 6x w tyg na koniec treningów, ponieważ brzuch bierze udział praktycznie w każdym ćwiczeniu i zmęczenie go zbyt wczesne da gorsze efekty. Robię go różnie najczęściej dodaje na koniec serii łączonych.

Worek wykorzystujesz jako fajną zabawę do uzyskania wyższej pracy serca lub interwały po treningu siłowym (od pierwszej minuty spalasz smalec po siłce). Natychmiast schudniesz i wyrobisz wytrzymałość oraz rzeźbę. Jak będziesz dużo kopał w worek to doskonałe ćwiczenie na brzuch. Ogólnie świetna inwestycja. Ale jak wszędzie najważniejsza dieta. Jak ktoś wyżej pisał technika jest bardzo ważna a na niej się nie znam. Sam bardzo skupiam się na nadgarstkach bo łatwo o kontuzje.
Jeśli dodasz do tego bieganie i dobrą dietę (plus trochę bcaa) to za kilka miesięcy świetna forma i sprawność :)

Ja sam dałem ciała, za kilka dni mam maraton a jem/jadłem jak świnia bo były święta, potem 3x imprezy firmowe i szkolenia, imprezy urodzinowe itp wszystko skumulowało się przed maratonem ;/ mimo że wiem że wywalony brzuch i uczucie ciężkości oraz oraz lekko zwiększona masa to problem chwilowy. Bo po 2tyg ostrej pracy już nie będzie potym śladu, To podczas 42km biegu sporo utrudnia :(
Ale za błędy się płaci.
Był CJ4A SE
Obecnie
Turbo Retro mx-5 BRG
nasze-inne-auta/miatkolak-mazda-mx5-na-spam-t2525-220.html
SPAM
Klubowicz
Klubowicz
Avatar użytkownika
 
Posty: 1096
Lokalizacja: Łódź
Dostał piw: 33
Auto: Retro Turbo Miata
Województwo: Łódzkie
Góra

Rozmowy o sporcie i treningach :D

Postprzez SPAM » 10 kwi 2013, o 20:33

Padłem na cycki :lol:

Obrazek
Był CJ4A SE
Obecnie
Turbo Retro mx-5 BRG
nasze-inne-auta/miatkolak-mazda-mx5-na-spam-t2525-220.html
SPAM
Klubowicz
Klubowicz
Avatar użytkownika
 
Posty: 1096
Lokalizacja: Łódź
Dostał piw: 33
Auto: Retro Turbo Miata
Województwo: Łódzkie
Góra

Rozmowy o sporcie i treningach :D

Postprzez misiekwwl » 10 kwi 2013, o 20:46

dziś po paru seriach na atlasie na klatę i plecy oraz 40 minutach na worku padłem na ryj...
misiekwwl
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1615
Dostał piw: 20
Auto: Kia cee'd SW 1.6 gdi
Województwo: Mazowieckie
Góra

Rozmowy o sporcie i treningach :D

Postprzez SPAM » 10 kwi 2013, o 21:22

Cudownie uczucie prawda? :P
Był CJ4A SE
Obecnie
Turbo Retro mx-5 BRG
nasze-inne-auta/miatkolak-mazda-mx5-na-spam-t2525-220.html
SPAM
Klubowicz
Klubowicz
Avatar użytkownika
 
Posty: 1096
Lokalizacja: Łódź
Dostał piw: 33
Auto: Retro Turbo Miata
Województwo: Łódzkie
Góra

Rozmowy o sporcie i treningach :D

Postprzez misiekwwl » 10 kwi 2013, o 21:38

mało płuc nie wyplułem... muszę spokojniej dozować treningi. Ale uczucie fajne, teraz czuję się taki lekki.
misiekwwl
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1615
Dostał piw: 20
Auto: Kia cee'd SW 1.6 gdi
Województwo: Mazowieckie
Góra

Rozmowy o sporcie i treningach :D

Postprzez SPAM » 10 kwi 2013, o 22:15

Dodam że na początku sex po treningu będzie jakiś taki inny. Po jakimś czasie lekko się przyzwyczaisz a endorfiny po dobrym treningu zabijają zmęczenie i dają jeszcze większą moc na zabawy :P
Był CJ4A SE
Obecnie
Turbo Retro mx-5 BRG
nasze-inne-auta/miatkolak-mazda-mx5-na-spam-t2525-220.html
SPAM
Klubowicz
Klubowicz
Avatar użytkownika
 
Posty: 1096
Lokalizacja: Łódź
Dostał piw: 33
Auto: Retro Turbo Miata
Województwo: Łódzkie
Góra

Następna strona

Odpowiedz
Posty: 366 • Strona 1 z 19 • 1, 2, 3, 4, 5 ... 19

Powrót do Sport


Powrót do Strona główna forum



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

  • Strona główna forum
  • Ekipa •Usuń ciasteczka
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO Forum dla graczy