Witam, Tak jak w temacie potrzebuję wskazówek. Przymierzam się - chciałbym zbudować jak najszybciej taki standardowy projekcik. Mianowicie do budy CJ0 już po face lifcie (pakiet sprint), chciałbym wstawić silnik 4g63 bez turbo z eclipse 1g/eclipse 2g. Buda już "zamówiona", natomiast nie jestem pewny co do wersji, którą mam sprowadzić. I tu pytanie do Was drodzy koledzy, znający się na rzeczy. Czy jest wielkie znaczenie przy robieniu swapa do budy z silnikiem 1.3 75/82, czy lepiej wstawiać do budy z 1.6 90/100+. Prawdopodobnie zamierzam też kupić dodatkowo dawce części - tzn. eclipse 1g/2g. Oczywiście dodatkowo będą kubełki, a tylna kanapa wyleci. Kolejne pytanie czy połakomić się na klatkę czy sobie ją odpuścić? Nie muszę dodawać pewnie, że wsadzony będzie dobry dolot i pełny markowy wydech by trochę podnieść brzmienie i moc. Jestem pasjonatem tego modelu - kilka lat wcześniej jeździłem CJ0 z 99 roku, 1.3 porobiony na około 100KM. Bardzo przyjemnie przyspieszał, dlatego chciałbym teraz przykombinować coś mocniejszego. Niestety sypała się podłoga i trzeba było go oddać na części. Teraz wspomnienia odżywają na nowo, wręcz nie mogę się już doczekać kiedy będę wariować już zrobionym kolcikiem. Forumowicze co dokładnie trzeba wymienić w kolciku, żeby śmigał jak trzeba? Czy na sam koniec potrzebne jest strojenie/program? Czy trzeba wymieć komputer? Czy silnik z eclipse będzie pasował i czy to jest dobry pomysł?? Z góry dziękuję! pozdrawiam Krystian
Cześć . Co do samego swap-u to nie wiem nie znam się na tym . Ale mogę powiedzieć że buda w 1.3 i 1.6 jest taka sama i podzespoły w zasadzie też więc obojętnie do której zaaplikujesz
Silniki w eclipsach są odwrócone więc bez rzeźby ich nie wsadzisz. Podobne silniki już odwrócone jak w CJ ale z SOHC są w galantach od 97 roku 4G63 2,0 140KM.
tresorex, z tym podwojeniem to trochę przesadziłeś. Przecież nawet o połowę jej nie podniósł Co do swapa to rzeczywiście najlepiej będzie się nadawał 4G63 z Galanta 97-03
Był: Colt CA1A (2010-2014) Jest: Galant EA5A SE (2014-...)
Colcik przyjechał już porobiony z Niemiec, jeździł w firmie zajmującej się kosmetyką aut. Miał gwintowane zawieszenie, pełen pakiet sprint, oryginalne felgi, zrobiony pełny układ wydechowy + dolot. Odcinka niesamowita + na obrotach ponad 5 tys, dźwięk jak w vtec-u. Moc oszacowałem ogólnie, na podstawie łapanek na światłach i przyspieszenia do 160km/h - naprawdę szybko się zbierał! Na dwójce wykręcał do 105 km/h! Nie byłem nigdzie na hamowni, ale przyspieszał o wiele lepiej niż 1.3 82 na YouTubie
OK, niechaj będzie galant! A co z Intercoolerem? komputerem? programem? tego nie trzeba zmieniac?
Wiecie przez 1,5 roku jeździłem Seatem Leonem 2.0 TFSI 240 KM 330 NM, mocy nie brakowało. Także nic nie robiłem w tym temacie. Teraz przyszedł czas marzeń - własnego projektu. Seat sprzedany - są duże środki. Jako, że kasa jest i część jej czeka na wydanie, chciałbym wykonać projekt najszybciej jak się da. Wiadomo ja będę tylko płacił i kupował części, resztę zrobi mechanik. W głowie mam wszystko poukładane jak ma to wyglądać stylistycznie. Jedynym problemem jest silnik, chciałbym wygenerować jak najwięcej mocy/ przyspieszenia bez turbo. W momencie gdy motor będzie siedział już na swoim miejscu, przyjdzie czas na dolot i wydech, ale to pikuś przy silniku. Przyznam się - mechanikiem nie jestem, nie znam się co i jak. Dlatego proszę o pomoc innych, zaawansowanych użytkowników Coltów! Chciałbym również, żeby wszystko chodziło dobrze. Jeśli jesteście w stanie wypowiedzieć się w sposób płynny i jednolity do bardzo Wam dziękuję!
Skoro ma być bez turbo i mieć fajna kreskę, żeby dawało jak najwięcej przyjemności z jazdy po przesiadce z benzynowego turbo to zostaje chyba 2.0 V6 mivec 200KM. Niech się na ten temat wypowiedzą inni, ale niżej tego osobiście bym nie schodził jak ma być bez turbo. Jest to też swap, który na forum już był/jest właśnie robiony i znajdziesz trochę info.
Ostatnio sobie czytałem trochę i naszło mnie pytanie jedno. Za licha i nieistotna kwestia żeby zakładać nowy temat bo sam swapa robić nie zamierzam ale tutaj się podepnę, może to pomoże trochę autorowi.
A mianowicie, w Europie Lancery CS (to co zastąpiło u nas Carismę, był sedan i kombi) były sprzedawane z silnikiem 2.0. Sprawdziłem na wiki co to za silnik i z ich opisu wynika, że to właśnie 4g63, nie wiem czy DOHC czy SOHC ale na pewno bez turbo i o podobnej mocy do 2.0 z Galanta Dało by się ten silnik z Lancera wsadzić do Colta? Jakoś nigdy nie czytałem na forum żeby ktokolwiek myślał w ogóle o tym silniku.
Faktycznie dosyć dziwne, może to tylko oficjalna moc, a tak naprawdę jest troszkę mocniejszy? Tak czy inaczej silnik jest odwrócony chyba w "dobrą" stronę więc chyba nie byłoby problemu?
Tak szczerze jakbym miał wsadzać 4G63 2,0 i mieć 135KM to chyba wolałbym włożyć 1,8 z Cari 140KM. Jeśli masz kumpla w UK to niech poszuka Mirage Cyborga 1,6 175KM (Mivec). Nie będzie łatwo ale będzie najlepiej kopać. Ustawiasz się z takim Gulfem 2,0 GTi i szukasz go potem za sobą