chciałbym czt do przetestowania pod moją nogą... u mnie 6a12 dohc 9,5 lpg przy dynamicznej... min 8lpg 4g92 sohc(colt) 8,5 przy dynamicznej 6,5 lpg w trasie przy 110km?h
Cenię opinię ludzi, którzy swą wiedzę czerpią z pracy i doświadczenia, a nie z internetu. Prezes FTO Club Polska
Nie chcę zapeszać bo to dopiero dwa testy po naprawie auta ale mam ciekawe wiadomości. - pierwszy wynik 3.1/100km trasa z kawałkiem miasta (napięcie na celi 10-12A) - drugi wynik 3.7 /100km trasa (8.5-10.A) Wyniki się różnią, ponieważ jeździłem z różna dawką gazu hho. Muszę teraz tylko znaleźć optymalną dawkę gazu aby najwięcej oszczędzać. Najlepszy mój wynik do tej pory to 4.95/100km.
CZT po remapie, 204KM śląsk, jazda miejska w korkach w godzinach porannego szczytu, średnio trasa 60km robiona w 1:40h - 2h, ciśnięte tam gdzie się da - 7.3l
3.2l / 100km trasa z prędkością 100km/h,dwie osoby + pełen zbiornik 4.5 l /100km ta sama trasa tyle ,że na światłach mijania Na tą chwilę w mieście nie ma oszczędności i raczej nie będzie.
Sam jestem w szoku bo po długich zmaganiach myślałem ,że nie da się zejść w tak starym aucie poniżej 5l/100km w trasie. Aż tu nagle coś zaskoczyło. Woda ucieka bardzo powoli.Na 100 km może ubywać 10-20ml.Trudno ocenić dlatego ,że nie mam jeszcze zrobionej miarki na zbiorniczku. W każdym razie jest to do sprawdzenia. Teraz z czystym sumieniem mogę powiedzieć ,że instalacja HHO w silniku 4G92 działa bardzo dobrze. Jak wszystko dogram na 100% to zejdę poniżej 3l w trasie.
Ostatnio edytowano 12 maja 2015, o 21:23 przez myszon, łącznie edytowano 1 raz
Rem3 8l w mieście to raczej normalne. Na bardzo krótkich odcinkach(2-3km) u mnie chleje do 12.5l/100km w zimowych warunkach. Sprawdzę miasto w obecnych warunkach i zobaczymy jak pali z i bez gazu hho.
Rem3 napisał(a):A ja jestem w szoku powoli.... CJ 1,3 pali w miescie 8l. Czasem zdarzy się i więcej i cholera wie co przyczyną ;d
Norma w miescie na krótkich odcinkach. Moj Colt pali około 10-11 litrów w drodze do pracy , trasa około 4,5 km. Gdy przyjdzie mi robić dłuższe odcinki po miescie spalanie spada. Wcześniej się przejmowałem tym spalaniem , jeździłem po mechanikach, stacjach diagnostycznych, kilka razy kompa podpinałem i wszystko jest dobrze, choć nie ukrywam że wkurza mnie to spalanie. Plus tego jest taki że przymierzam się w przeciągu roku(jak dobrze pójdzie) do zmiany auta na większe, to chociaż będę przyzwyczajony do większego spalania
Panowie i Panie widzieliście /słyszeliście o takich cudach? . Zalane 20dm3 LPG , przejechane 230km. większość miasto , kapeć 195/50/15 , bagażnik pełny , często pasażer(ka) na pokładzie , bez pocisku ale też bez kółka różańcowego . Wynik = 8,7 ltr/100km . Tak pali zadbana 1 generacja LPG na poprawnie ustawionym rozrządzie i zapłonie. Mocy przybyło więc mam 2 pieczenie na jednym ogniu