Witam wszystkich..
Problem polega na tym.. rano zaglądam do oleju jasny czysty... po odpaleniu.. jeździe zaglądam do oleju... olej z czymś.. taki budyń... tylko płynu nie ubywa...
w chłodnicy płyn czysty... obawiam się o uszczelkę pod głowica... choć auto z Niemiec i "teoretycznie" 134k z groszami przejechane... sprzedawca twierdzi ze kiedyś tak było w innym aucie.. bo stary olej... itd po zmianie było Oki...sadze ze ściemnia... ale możne ktoś miał taki przypadek??? co robić??? zmieniać uszczelkę pod głowica??.. możne i uszczelka... ogólnie jak auto się nagrzeje to dolny przewód od wody zimny... pewnie termostat.. możne zaciol się na małym obiegu i się przegrzał... choć temp. jest przed polowa.. Colt z 2002r i nie więcej i nie mniej... a w autku jak w ulu. stałem w korku i temp była bez zmian... wiec sadze ze wiatraki działają i nie mógł się zagotować... ( chyba ze kiedyś) co robić??? jakie koszta ewentualnej wymiany uszczelki???


