Jak pewnie większość kojarzy miałem delikatną obcierkę Carismą dzięki pewnej pani, która nie lubiła patrzeć w lusterka. Niestety policji na miejscu nie było z braku czasu, pani odmówiła spisania oświadczenia, a moja kamerka dała dupy. Zgłosiłem szkodę do Interrisk, czyli ubezpieczyciela sprawczyni oraz na policję. Kobieta obu instytucją powiedziała, że się nie przyznaje. Interrisk oczywiście zadowolony wysłał mi odmowę wypłacenia odszkodowania. Na szczęście policja nie dała za wygraną, bo już podczas mojego składania zeznań dowiedziałem się, że bardzo nie lubią ludzi, którzy nie patrzą w lusterka - mają więcej roboty dzięki nim. Ale przejdźmy do rzeczy. Policja skierowała wniosek o ukaranie do sądu. Dziś przyszedł wyrok! Kierująca została uznana za winną! Sąd wymierzył jej karę grzywny w wysokości 500zł oraz obciążył kosztami sądowymi w wysokości 100zł. Skoro sprawcę mamy już ustalonego - jak napisać odwołanie do interriska, żeby dostać odszkodowanie ?
Teraz zobaczysz jak Ci auto wycenią, mi bezspornej przelali jakieś 10% wartości auta (szkoda całkowita, tak działa interrisk). Sporo cierpliwości przed Tobą. Ja byłem ofiarą kolizji w grudniu 2015r, na załatwienie sprawy mam 3 lata. W przyszłym roku w sierpniu jak mi cyknie 25 lat na aucie rejestruje auto w klubie PZM, opłacam składkę wołam rzeczoznawcę z automobil klubu do wyceny auta i "jadę z gnojami".
Ostatnio edytowano 6 lip 2016, o 11:07 przez RoXall, łącznie edytowano 1 raz
Dokładnie...ponowne zgłoszenie szkody, ze wskazaniem sprawcy na podstawie wyroku sądu...dołączasz kopie papierów z sądu i ew z policji jak coś dali po składaniu zeznań, a oryginały do wglądu