Przejdź do zawartości


Wyszukiwanie zaawansowane
 
    Strona główna forum ‹ Dyskusje motoryzacyjne ‹ Technika jazdy / bezpieczeństwo
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Drukuj
   
    • Regulamin • • • FAQ • Zarejestruj • Zaloguj

I pomoc - wiemy co robić,czy nam się wydaje ?

Technika jazdy, jak zachować bezpieczeństwo na drodze oraz tematy związane pierwszą pomocą.
Odpowiedz
Posty: 7 • Strona 1 z 1

I pomoc - wiemy co robić,czy nam się wydaje ?

Postprzez hemi112 » 15 paź 2016, o 17:17

Na codzień zajmuję się I pomocą ,od pracy na SOR ,poprzesz szkolenia medyczne ,kończąc na organizacji zawodów .
Prowadząc szkolenia z I pomocy zajmuję się dużo zachowaniem na miejscu wypadku ,czyli co robimy ,a czego nie robimy i podczas takich luźnych rozmów na szkoleniu , pt. "jedziemy ,jedziemy ,przed nami dzwon i ...co robimy" wychodzi często to,że kompletnie nie wiemy co zrobić na miejscu takiego zdarzenia :(

A jak tam u was to wygląda ?
Wiecie,czy zdaje się ,ze wiecie ?
A może mieliście sytuacje na drodze / inne okoliczności ,kiedy trzeba było się wykazać?

Podrzucam foteczkę Świniacza,który podczas zawodów w udzielaniu I pomocy od zawsze jest pozorantem na stacji urazowej pt"wypadek drogowy" ;)
http://pics.tinypic.pl/i/00829/ixhgbgpor34e.jpg
Kiedy człowiek naprawdę chce żyć to medycyna jest bezsilna ;)
hemi112
Avatar użytkownika
 
Posty: 107
Lokalizacja: Bolesławiec
Dostał piw: 21
Auto: Subaru Impreza + żonowy CJ0
Województwo: Dolnośląskie
Góra

I pomoc - wiemy co robić,czy nam się wydaje ?

Postprzez wiewiórka » 15 paź 2016, o 19:11

To już wiem, kto w końcu nam na Zlocie zorganizuje pokaz Pierwszej Pomocy :)
Od lat, robiąc zloty w Toporni nosiłam się z takim zamiarem, ale.............. tamtejsza Straż Pożarna nie miała już środków na to w drugiej połowie roku, a tamtejszy szpital nie organizował podobnych rzeczy dla cywilnej ludności poza szpitalem.
I nie chodzi tu o pokaz z cięciem auta i z noszami, kołnierzami, ale o coś, co możesz wykonać własnymi i naszymi siłami :)
Człowiek jest tyle wart, ile może pomóc drugiemu...

na coltmanii od 11.11.2008r.
Organizator zlotów: Topornia 2009, Topornia 2010, Topornia 2012, Topornia 2015, Topornia 2019, Topornia 2023
wiewiórka
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika
 
Posty: 3278
Lokalizacja: Warszawa-Bródno
Dostał piw: 408
Auto: colt Clou 1.6
Województwo: Mazowieckie
Góra

I pomoc - wiemy co robić,czy nam się wydaje ?

Postprzez ludinho1 » 15 paź 2016, o 20:33

Teoretycznie to wiem ale inna sprawa jest jak bym tą wiedzę wykorzystał w sytuacji stresującej jaką jest wypadek . Ps. Dobry temat chłopaku :)
Ostatnio edytowano 15 paź 2016, o 21:30 przez ludinho1, łącznie edytowano 1 raz
Posiadam części do CJ0 - https://web.facebook.com/Ludinho1Coltmania/
Naprawiam elektrykę CJ0 - potrzebny-spec/elektryk-colt-warszawa-i-okolice-t7475.html
ludinho1
Klubowicz
Klubowicz
Avatar użytkownika
 
Posty: 3242
Lokalizacja: Warszawa-WJ-WPR
Dostał piw: 391
Auto: CJ 1.8 DOHC
Województwo: Mazowieckie
Góra

I pomoc - wiemy co robić,czy nam się wydaje ?

Postprzez mifcia » 15 paź 2016, o 21:26

Ja miałam kilka takich sytuacji, ale nie na drodze. Za każdym razem to inny stres, bo i osoba i sytuacja inna.

Pierwszy raz miałam możliwość "wykazania" się gdy mój ojczym stracił przytomność i nie wyczuwalny był puls. Byliśmy sami więc nie mogłam liczyć na żadną pomoc. Nim wezwałam pogotowie udało mi się udzielić właściwie pomocy i gdy przyjechali lekarze tata już był świadomy i siedział przy stole (nie chciał leżeć). W związku z tym, że choruje na białaczkę został odwieziony do szpitala celem wykonania potrzebnych badań.
Druga sytuacja to jadąc ulicą zauważyłam leżącego mężczyznę. Zatrzymałam się blokując przejazd, żeby nikt w nas nie wjechał (zasada wyniesiona z kursu: dobry ratownik to żywy ratownik) zawsze mam przy sobie maseczkę i rękawiczki przy kluczykach od auta (prezent, który sobie kupilam na dzień kobiet) więc jak już wyszłam z auta w połowie byłam gotowa, żeby zająć się człowiekiem. Pan był pod wpływem alkoholu i przewrócił się przechodząc przez ulicę. Gdy podeszłam Pan próbował wstać. Oczywiście standard, pierwsze pytania, ocena sytuacji czy ktoś Go potrącił czy sam upadł czy coś boli itd... i telefon na pogotowie w związku z tym że ciężki był kontakt z Panem, wydawał się splątany. Między czasie poprosiłam o pomoc przechodnia. Ludzie sami z siebie nie byli zainteresowani, żeby nam pomóc przenieść się w bezpieczniejsze miejsce i żebym mogła odblokować ulicę. Standardowo Pan chciał sobie iść, ale nie pozwoliliśmy Mu na to. Ponadto przyszed syn tego Pana i żona, która darła się po co wzywamy pogotowie na pijaka.. Zaczekaliśmy na pogotowie. Odpowiedziałam co się wydarzyło sanitariuszowi i pojechałam do domu.

Kolejna sytuacja miała miejsce na jednym ze Złotów, na którym byłam. Kolega nie zauważył że zamknęli wejście na balkon. Przebudził się i tak jak stał ruszył biegiem na werandę przez zamknięte okno. Efekt - zatrzymał się już z szybą na sobie. Udzielenie pomocy polegało na zatrzymaniu, ograniczeniu krwawienia i opatrzenia mniejszych ran lub zabezpieczeniu ich do przyjazdu pogotowia.

Co mogę napisać hmm.. za każdym razem było inaczej. Towarzyszyły inne emocje. Najgorzej przy udzielaniu pomocy rodzinie wtedy dochodzi też strach. Najmniej przy osobie której nie znałam zupełnie. Inaczej również jak jest dużo krwi, gdzie jeszcze bardziej trzeba uważać. Kiedy, są obserwatorzy patrzący na ręce. "Doradzacze" i Ci lepiej wiedzący.
Straszne jest również patrzenie na tzw "znieczulice" którą również zaobserwować można coraz częściej.
Statystycznie rzecz biorąc, zdanie: "Ależ on jest wielki!" słyszy najczęściej pająk :-D
mifcia
Avatar użytkownika
 
Posty: 51
Dostał piw: 4
Auto: Miciu
Województwo: Mazowieckie
Góra

I pomoc - wiemy co robić,czy nam się wydaje ?

Postprzez hemi112 » 16 paź 2016, o 16:12

Mifcia -Tobie to się nagromadziło tych sytuacji,że ho ho ,ale jestem pod wrażeniem "ogarnięcia" się w nich ,bo czasem jest tak,że w sumie wiemy teoretycznie co należy robić,ale strach nas sparaliżuje i kicha.
Inna kwestia ,to paraliż spowodowany drastyczną sytuacją ,czyli jakieś masywne krwawienia,osoba zakleszczona w aucie ,jak jeszcze do tego dojdzie krzyk ,lub wręcz przeciwnie :np.wiemy,że w aucie ,które zamieniło się w precel sa pasażerowie,a jest cisza ,to wtedy też mogą się zrobić nogi z waty i ni hu hu :|

Z tymi szkoleniami med ,to żaden problem, ale różnie bywa,bo np.w naszym klubie japońskim w Bc (sam klub najlepsze czasy ma za sobą,troszkę ludzie się porozłazili,nie zawsze maja czas itp.) miałem takie szkolonko zrobić,ale kicha wyszła i rozmył sie pomysł.

Inaczej wyszło podczas Subarowej imprezy terenowej organizowanej przez znajomych maniaków z Wrocka; planowo 2 dni ,jeden dzionek od rana długa jazda w plenerze ,zjazd na prywatną agroturystykę ,a tam "integracja" (na początku której po małym odpoczynku się zrobiło plan medyczny ;)) i na drugi dzień późne wspólne śniadanko i do domów ;)
Na początku rzuciłem hasło na fejsbogu ,czy może chcieli by pogaduchy i pokaz z zakresu typowo drogowego ,tj. zabezpieczenie miejsca wypadku , ewakuacja poszkodowanych z pojazdu i szybkie przypomnienie reanimacji - stwierdzili ,że pomysł jest świetny i byli zdecydowanie za :)
Tak więc w fajnych warunkach trawkowo-grillowo-wczesnodrinkowych ,na lajciku się pogadało,objaśniło i w ogóle świetnie to wyszło ;)

Jeśli stanę się już pełnoprawnym forumowiczem (w końcu trzeba przecież Colta kupić,nie?) , będzie jakiś spocik , warunki ,to czemu nie ,wszystko do ogarnięcia .

Łapcie fotki ze szkolenia na Subaru Rusko Trophy ,o którym mowa wyżej 8-)

http://images.tinypic.pl/i/00830/i325qvogsved.jpg
http://files.tinypic.pl/i/00830/b99il6z4b4lc.jpg
http://pics.tinypic.pl/i/00830/a3rnht7qjld8.jpg
Kiedy człowiek naprawdę chce żyć to medycyna jest bezsilna ;)
hemi112
Avatar użytkownika
 
Posty: 107
Lokalizacja: Bolesławiec
Dostał piw: 21
Auto: Subaru Impreza + żonowy CJ0
Województwo: Dolnośląskie
Góra

I pomoc - wiemy co robić,czy nam się wydaje ?

Postprzez wiewiórka » 16 paź 2016, o 18:20

hemi112 napisał(a):Jeśli stanę się już pełnoprawnym forumowiczem (w końcu trzeba przecież Colta kupić,nie?) , będzie jakiś spocik , warunki ,to czemu nie ,wszystko do ogarnięcia .

Spot spotem, mnie chodzi bardziej o Zlot Ogólnopolski :)

hemi112 - przy wstawianiu zdjęć skorzystaj z tego poradnika
od-administracji/dla-zielonych-t919.html#p24274
będzie nam wszystkim łatwiej :)
Człowiek jest tyle wart, ile może pomóc drugiemu...

na coltmanii od 11.11.2008r.
Organizator zlotów: Topornia 2009, Topornia 2010, Topornia 2012, Topornia 2015, Topornia 2019, Topornia 2023
wiewiórka
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika
 
Posty: 3278
Lokalizacja: Warszawa-Bródno
Dostał piw: 408
Auto: colt Clou 1.6
Województwo: Mazowieckie
Góra

I pomoc - wiemy co robić,czy nam się wydaje ?

Postprzez hemi112 » 16 paź 2016, o 18:54

O to będę musiał po powrocie do PL uderzyć do Matejo i wypytać o poprzednie Coltmanie ,miejsca , ilość osób itd.
Mógłbym przetrzepać forum ,ale po co skoro można przy soczku pogadać :)
Ogólnie coltmania mi na razie nie w głowie,ale jeśli tak się ułozy ,że będzie autko ,czas ,możliwość zjawienia się ,to jak najbardziej pomysł do ogarnięcia :)
Kiedy człowiek naprawdę chce żyć to medycyna jest bezsilna ;)
hemi112
Avatar użytkownika
 
Posty: 107
Lokalizacja: Bolesławiec
Dostał piw: 21
Auto: Subaru Impreza + żonowy CJ0
Województwo: Dolnośląskie
Góra


Odpowiedz
Posty: 7 • Strona 1 z 1

Powrót do Technika jazdy / bezpieczeństwo


Powrót do Strona główna forum



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

  • Strona główna forum
  • Ekipa •Usuń ciasteczka
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO Forum dla graczy