Nie wiem gdzie wrzucić ten temat więc obstawiłem ten dział.
W razie co proszę moderatora o przeniesienie w odpowiedni.
Być może to nie wina wskaźnika a pływaka czy linki...
Do sedna:
Ostatnio wskazówka poziomu paliwa u mnie wariuje.
Jak zaleje paliwo pod korek to pokazuje 1/2 lub lekko ponad a po dłuższym czasie, jak trochę pojeżdżę i pohamuje przede wszystkim, 2/3 lub 3/4. Przy końcówce paliwa z kolei opada sporo pod ostatnią kreskę z 1cm i panuje wtedy niezła "depresja" efekt ten występuje dużo przed załączeniem się lampki rezerwy.
Zastanawiam się czy benzyna dostała się do pływaka <lałem zawsze ful po korek więc to możliwe jak jakąś małą dziurkę> i teraz ciężko jej odparować z niego. Czy to kwestia poluzowani się linki?
Lampka rezerwy działa jak należy.
Jakieś pomysły?



