Wiadomo że orginalny błotnik będzie pasować na pewno, co do zamiennika to już może być różnie, znając życie będzie więcej pasowania i składania.
Orginalny błotnik będzie wymagał naprawy (pozbycie się rdzy i szpachlowanko), zaminnik nie. Malowania nie licze bo w obydwu przypadkach malowanie to samo
Co do ceny to orginaly do roboty są w granicach 100-150 zł, nowy kosztuje 190.
Jeśli chodzi o jakość zamiennika to jest to firma która robiła również reperaturki które mam teraz wspawane. Blacharz mówił że reperaturki są z pożądnej blachy i nie była to "papierowa" stal.
I teraz mam dylemat jaki wybrać- czy orginał czy zamiennik. Co radzicie, co myślicie?
Dodam tylko że auto nie będzie jeździło zimą, ogolnie mało przebiegowy się colt zrobi teraz.
P.S Problem o którym teraz pomyślałem -jak odróżnić błotnik orginalny mitsu od zamiennika. Bo głupio było by kupić używany zamiennik



