






Bursztynka napisał(a):No o ile te 170k jest prawdziwe, wierzę że kręcone nie było.
Autko prawdziwy przyjaciel. Z napraw to jakiś czas temu to drążek układu kierowniczego i jakieś łączniki stabilizatora (koszt to dwie stówki) no i zainwestowanie pięciu stówek w połatanie podłużnicy plus bąbelki na progach i dwie kreski rdzewki na tylnej klapie. Myślę że to nie dużo jak na taki rocznik przez 2,5 roku posiadania auta.
:/
Bursztynka napisał(a):Niestety ostatnio na nowo wyremontowanym parkingu gdzie miejsca parkingowe były wyższe od jezdni parkując zahaczyliśmy przodem o podjazd i się lekko zawiesiliśmy. Tak wogóle to nie wiem czemu ktoś wymyślił te miejsca wyżej od drogi :/
ja bym go zostawił z tylu bo z przodu będzie ci na szyb kopcił żarcik... a tak nawiasem to mogłaś się zatrzymać do zdjęciaW planie spawanie tłumika z przodu.

a tak nawiasem to mogłaś się zatrzymać do zdjęciabo przy takiej prędkości robić fotki,i kto tu wariat ;-D
każde auto ma to do siebie że trzeba w nie pchać kaskę a części eksploatują




Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość