Czy ktoś próbował zdejmować obicie foteli z przodu i z tyłu w CZ5? Interesuje mnie czy można bez demontażu foteli zdjąć samo ich obicie (głównie siedziska) i czy wytrzymają pranie w pralce?
Może łatwiej by było wypożyczyć odkurzacz Karcher Puzzi 100 + detergent do prania tapicerki Karcher RM760 za 60-70zł na dobę i wyprać całe auto a najlepiej to zrobić to z kolegą i zapłacić połowę, a przy okazji wyprać np. łóżko czy inny dywan? Ja tak zrobiłem ze 2 tygodnie temu, wziąłem odkurzacz znaleziony na tablica.pl w piątek i oddałem w sobotę (a kiedyś sobie kupiłem taki odkurzacz ale mi przeszło i sprzedałem:-) ). Koszt 65zł a wyprałem jeszcze dodatkowo kilka rzeczy.
No to już wiem, że się da. Jeśli chodzi o przednie fotele i zagłówki to demontaż i montaż jest banalnie prosty. Obicia prałem w automacie - program do bawełny w temp. 40 st.celc. Użyłem płynu do prania ciemnych tkanin i płynu do płukania. Wirowanie 1000rpm. Po wyschnięciu trzeba obicia wstępnie wyprasować. Po założeniu gdzieniegdzie dalej pozostają zagniecenia więc końcowe prasowanie już po nałożeniu na fotele. Czas demontażu i montażu ok.1,5 godziny (bez prania) a za drugim razem pewnie niecała godzina. Jeśli chodzi o tylną kanapę to żeby zdjąć obicie najpierw trzeba odkręcić stelaż i prowadnice siedziska. W to się już nie bawiłem bo nie wiedziałem czy jest jakiś prosty sposób na wyjęcie siedziska kanapy (proszę Was o wskazówki !!!). Tylne oparcia sobie też darowałem, ale demontaż byłby tak prosty jak w przypadku przednich foteli. Efekt: "1 właściciel niepaląca kobieta, polski salon, 5000km przebieg" lub jak kto woli "Niemiec pod kocem trzymał a jak sprzedawał to płakał". A tak poważnie to klasyczne pranie daje rewelacyjny efekt. Jak ktoś ma czas i ochotę to polecam. Pozdro
Raczej takiego rodzaju prania nie zaleca się do tapicerki samochodowej . Pranie ekstrakcyjne ( ewentualnie parowe przy zachowaniu extremalnych środków ostrożności) jest to jedyna metoda rekomendowana poprzez producentów takiego typu materiału. Ewentualna zabawka karchera z gamy puzzi to minimum co daje wymierny efekt. Pranie, prasowanie, maglowanie i tego typu zabiegi to można stosować na odzieży codziennego użytku bądź pościeli.
Można czy nie, u mnie zdało egzamin bez jakiegokolwiek uszczerbku dla materiału obicia. Woda to woda, detergent to detergent . PS. Krochmalenie odradzam
majColt napisał(a):Woda to woda, detergent to detergent
Dla Kowalskiego niby tak Pranie tego typu obić tapicerowanych w pralce z chemią do tego nie przeznaczoną znacznie osłabia strukture materiału co przekłada się na jego przyśpieszone zużycie.
Ja mam swoje zdanie i swoje argumenty, a Ty masz swoje zdanie i swoje argumenty i to jest OK. Muszę Ci przyznać rację że jest ryzyko w praniu w pralce ponieważ twarde plastikowe zaczepy będące elementem obicia mogą podczas prania to obicie uszkodzić. Jak ktoś chce to powtórzyć to na własne ryzyko. PS. Tekst posta niszczy system Piwko i pozdrawiam