Jesli Twoj halogen wyglada tak - niby dobrze ( zobacz jaka roznica w odcieniach)
To juz za miesiac bedzie wygladac tak:
Otoz jesli nie zauwazysz wczesniej ze paruje Ci halogen badz na jego ramce pojawia sie znacza ilosc rdzy i nalotu to masz po swiatelku. Jak dobrze wiemy koszt nowych jest kosmiczny:
w ASO ok 600 zl za sztuke
w sklepie ok 250 zl za sztuke
Na aukcjach do CA0 dorwac w ogole halogen graniczy z cudem.
Wymyslilem swoj sposob na to aby auto sie prezentowalo jak do tej pory a nie z dwoma dziurami i kablami na wierzchu
Pozostaje nam wstawienie samych ramek i szkiełka
Jesli nam sie uszkodzilo szkielko podczas operacji otwierania lampy, badz bylo wczensiej pekniete - nic nie szkodzi. Sam mialem pekniete a reszta sie ubila podczas otwierania.
Potrzebne nam bedzie :
- Halogen
- Szmatka
- Nitro badz rozpuszczalnik
- Klej typu "kropelka" jesli szkielko jest pekniete
- Silikon przezroczysty + pistolet
- Szczotka druciana
- Garnek z wrzątkiem
- Ewentualnie opalarka/suszarka
- Srubokret płaski
- np 4 pudelka zapałek
- 4 nowe srebrne wkrety z podkładkami
Zaczynam od demontazu calych lamp, odlaczamy kostki ( co jest dosc ciezkie ). Chowamy kable do srodka zderzaka.
Nastepnie otwieramy lampe, wciskamy srubokret miedzy ramke a szklo - powinna ramka odejsc. teraz nam pozostaje oddzielic szklo od reszty lampy. Tu latwo uszkodzic szklo, Mozna sprobowac opalarka badz suszarka ogrzac stary silikon aby latwiej odeszlo szklo.
Ja robilem to na zywca
Na poczatek zajmujemy sie ramka halogenow. Czyscimy calosc z rdzy szczotka od wewnatrz i zewnatrz. Na koniec czyscimy szmatka z rozpuszczalnikiem.
Jesli ktos chce zmienic kolor ramek to wystarczy w tym momencie uzyc podkladu i conajmniej 2 warstw farby w sprayu. Do mojego koloru nadwozia i srebrnych ramek tablic pasuja srebrne ramki halogenow dlatego kolor pozostal.
Po wyczyszczeniu widac roznice
Mozna zabrac sie teraz za szkielko. Czyscimy ze starego kleju na ktorym jest mnostwo rdzy. Uzywamy srubokretu do zdrapania tego brudu.
Jako ze jest to stary klej ktorego nei da rady usunac samym srubokretem pomoglaby tu opalarka. Niestety tak owej nie mialem i wlozylem szklo do garna z wrzatkiem i drapalem do gladkosci srubokretem. Powtorzylem to 3 razy. Ja chcialem miec to cale czyste zeby jakies ognisko rdzy nie przerzucalo mi sie na ramke a pozniej na zderzak.
Tak zeby po wyczyszczeniu wygladalo to tak mniej wiecej :
Jesli mamy pekniete szkielko kleimy je tak aby calosc wyglada jak nowe, jesli nam gdzies skruszylo sie szklo nie ma problemu bo nie bedzie to widoczne
I jak nowiutkie
Szkielko nakladamy na ramke i umieszczamy na jakies podporce ( np zapalki) Ja mialem klemy na ktorych oparlem boki. Oczywiscie do gory nogami
Mozna uzyc zapalki aby upchnac silikon glebiej i aby kazdy fragment byl dokladnie zakryty
Operacje mozna powtorzyc po godzinie aby zakryc ubytki i wyrownac z wysokoscia scianki ramki. Po paru godzinach i wyschnieciu silikonu ( a najlepiej na drugi dzien) mozna zabrac sie za montaz w zderzaku.
Calosc prezentuje sie wg Mnie bardzo dobrze. Nie widac zeby czegos tam nie bylo, nie widac korozji a spokoj mamy na dlugi czas przynajmniej z ramka i zderzakiem. Halogenow szkoda ale mamy dalej pieknego Colta mimo ubytku




czyli 2.0 V6 150KM