Cześć.
Kilka luźnych, subiektywnych przemyśleń z kilkumiesięcznego użytkowania wersji CZT.
Colcika nabyłem poprzez salon Mitsubishi,w którym pracuje mój kolega - poprzedni właściciel auta.
Przez około 3 miesiące eksploatacji zdążyłem przejechać prawie 8 tyś kilometrów.
Połowa z nich to dłuższe trasy - alpy, wypady w góry, nad morze, reszta miasto.
Awaryjność.
Chyba najważniejsze informacja- liczba awarii zero. Będąc 100% szczerym wydarzyła się jedna - przepalona żarówka pozycyjnego.
Spalanie.
Oczywiście zależy od wielu czynników, postaram się opisać kilka z nich, żeby można było wyrobić sobie w miarę rzeczywisty pogląd.
Trasa - 100-110km/h, obciążenie 1-3 osób opony 205/45/16, na zimówkach zużycie w zasadzie takie samo - 6L
Trasa - 130-160km/h, obciążenie 3 osoby opony 205/45/16 - 8L
Miasto (Łódź)- spokojna jazda 2000 obrotów, hamowanie silnikiem, okolice godzin szczytu ale bez dłuższego stania w korkach - 8L
Osiągi.
Nie mierzyłem osiągów, więc mogę napisać tylko o odczuciach.
Do 2000 obrotów nie dzieje się nic.
W okolicach 3000 robi się zdecydowanie bardzie żwawo.
Przy około 3500 obrotów mamy do dyspozycji 210 Nm - reakcja na pedał gazu jest b. szybka.
Czyli jeżeli ktoś chciałby poruszać się CZT dynamicznie powinien utrzymywać przedział 3500-6000 obrotów.
Wnętrze.
Fotele z dobrym trzymaniem bocznym, wygodna kierownica.
Przesuwania i dzielona kanapa tylna, schowek klimatyzowany.
Plastiki wołają o pomstę do nieba, brak temp. chłodziwa - żenujące (miałem taki wskaźnik w Wartburgu 1987r.)
Wskaźniki dosyć czytelne, ale daleko im do przejrzystości i wyglądu z marek takich jak np: Alfa Romeo (oczywiście, to też kwestia gustu).
Niestety wskaźnik średniego zużycia paliwa resetuje się sam po dłuższym (kilkugodzinnym) postoju.
Bagażnik mały, można go powiększyć przez przesunięcie tylnej kanapy, ew złożenie tylnych siedzeń
Układ jezdny.
Przyjemnie sprężysty, nie za twardy, jednak na dziurawych drogach komfort jazdy spada wyraźnie (opony 205/45/16)
Podsumowanie:
Jak dla mnie to dynamiczne auto o jazdy głównie miejskiej.
Chociaż w takiej przeszkadza słaba widoczność przez przednie, szerokie słupki, widoczność do tyłu też nie najlepsza.
W trasie jest gorzej ze względu na głośność - krótko zestopniowana skrzynia - na 5 biegu w okolicach 100km/h miałem już około 3000 obrotów- zrobiłem 2700km autostradami w dwa dni - uszy puchną
Największym plusem auta jest oczywiście układ napędowy.
Układ jezdny także wypada przyzwoicie.
Wygląd zewnętrzny i wnętrze - kwestia indywidualnych upodobań - mnie średnio się widzi
Wyposażenie jak dla mnie wystarczające - 6 poduszek, klimatyzacja, kontrola trakcji (bez możliwości wyłączenia z pulpitu) ABS.
Awaryjność na razie bez zarzutu - będę informował w miarę wzrostu przebiegu.
To tyle. Jeżeli macie jakieś pytania to w miarę możliwości będę odpowiadał.
pozdrawiam


