Mam wielkie problem i już powoli tracę głowę. Otóż odpalam samochód na zimnym silniku a wolnych obrotów prawie nie ma ledwo się kręci a jak ruszę nim to na skrzyżowaniu wciskając sprzęgło gaśnie. Jak odepnę czujnik temperatury to nie da się go wogóle odpalić. Wymieniłem sondę lambda i ten nastawnik położenia przepustnicy na inny ale nie wiele pomogło a jak się nagrzeje to chodzi idealnie. Do tego nie ma mocy na zimnym silniku tak jak by się dusił. Wydaje mi się że nie ma ssania dlatego tak się dzieje ale skonczyły mi się pomysły co jeszcze sprawdzić. Jak macie jakieś pomysły to proszę o pomoc!! I jeszcze jak przekręcę stacyjke na ON to słysze jak by coś się chciało nastawić elektronicznego w silniku ale jakoś mieli mieli i w końcu się ucisza
Aaaa Auto to Colt CA0 1,3 12v 75KM
Pozdrawiam


czyli 2.0 V6 150KM