Posiadam Colciaka z 2001 roku, silnik 1,3 16v 82 KM
Dwa miesiące temu profilaktycznie wymieniłem przewody zapłonowe. Samochód jeżdził prawidłowo jakieś 2 tygodnie - po czym zaczęły się dziwne dławienia (zwłaszcza przy dodawaniu gazy pod gorkę) oraz generalny spadek mocy.
Jak się okazało kable które zamontował mi mechanik nie sa dopasowane właściwie - gołym okiem widać że wystają kilka mm nad gniazdo świecy. Niestety nie wiem nawet co to są za kable - mechanik je sam kupował. Wiem tylko że NGKI i ze tanie to one nie były (147 zł)
Jak się kable trochę upcha w kierunku świec to jest spokój na parę dni
Może mógłby ktoś polecić jakies sensowne pasujące kable zapłonowe ? (p.s w moim Colciaku są tylko dwa kable,w tym starszym silniku były chyba cztery).
Pozdrawiam Coltmaniacy!


