Raczej nie opłaca się w niego inwestować, prawdopodobnie w najbliższym czasie pójdzie na złom.
Szczęście iż podczas uderzenia otwarła się maska, dzięki temu sarna nie wpadła do wnętrza samochodu, a tylko przejechała się troszku na silniku.
I winowajca zajścia:
*Sorki że zdjęcia jakoś dziwnie obrócone, ale hosting kiepski i nie respektuje odwrócenia zdjęć...





