I po zlocie było super, cudowna przyjazna atmosfera i ludzie.
Teraz czas na lokalne działania
Mam dwie propozycje. Można zrealizować je dowolnie osobno lub połączyć.
a) Wyjście do kina na świetnie się zapowiadającą bajkę Turbo Ślimak, Tutaj pozdrowienia dla naszego Ślimaka
[youtube]http://youtu.be/l8zXjfhte-0[/youtube]
b) Wspólna imprezka grillowo/ogniskowo plenerowa.
Czyli zabawimy się trochę mocniej w uzgodnionym miejscu najlepiej z noclegiem. Czyli śpimy w namiotach bo każdy je ma albo może pożyczyć od kogoś więc tanio (w końcu lato) ;] i do cholery ja z Olą możemy nawet spać w samochodzie
Może być u mnie gdzie mam budowę (okolice Konstantynowa). Albo gdzieś w plenerze który ja dobrze znam by nie było lipy że ktoś nas przegoni.
Uważam że fajna opcja, bo nasza ekipa dobrze rozsiana po Łódzkim i lepiej jak się jedzie kawałek drogi nie na 2godz oraz wypije się coś (mniej lub więcej
c) jak pisałem opcja łączona sobota południe kino, a potem mocniejsza integracja.
Mamy wakacje trzeba się bawić ile się da, nie prześpijmy tego że jest ciepło









