No właśnie ciekawy jestem jakie macie zdanie na temat paliwa? Tankujecie zwykłą 95 czy może 98? Macie jedną swoją stacje czy jezdzicie tam gdzie najtaniej? Ja leje zwykłą 95 na orlenie, czasem zdaży sie zaszaleć i wlać 98 . Myślicie że warto dopłacać do tych paliw premium?
"You take care of the car,the car will take care of you"
Ja przez pól roku lałem tylko paliwo Shell 95 czasami wzbogacone. Aż kiedyś przejechałem na Orlen a nie tankowałem tam ze względu na wciskanie mi najróżniejszych głupot. I co dobre na tej stacji uspokoili się trochę a paliwo tańsze niż na Shellu. Co do jakości pewnie jeden pies.
Ja tankowałem przez 2 lata na Orlenie lublinieckim (piszę ponieważ stacja stacji nie równa) i było wszystko do momentu kiedy samochód zaczał palić mi 9-10 litrów w cyklu mieszanym. Myslalem już, że znowu coś się dzieje z samochodem. Potem podjechałem na BP lublinieckie i spalanie wróciło do ustawowych 7 litrów. W zeszłym miesiącu zalałem ponownie Orlen i znowu zeżarło mi cały bak przy zrobionych zaledwie 460 kilometrach. Ponowne tankowanie BP i już mam zrobione 300 kilosów przy wskazówce w połowie baku. Zakładając błędne wskazania japońskiego pływaka pewnie dobiję tradycyjnie gdzieś do 560-600 kilometrów na 43 litrach.
na CM od 2010 r Colt CJ1A-> 2010-2013 Colt czT ->2014-2018 Renault Megane IV 1.2 Tce Phase I ->2018-
ja tankuje do swojego 98 na Orlenie. spalanie dosyć wysokie, ale jeżdżę głównie po mieście. po tym co napisał Tovija poważnie zastanawiam się czy nie spróbować BP, tym bardziej że jest w moim mieście zaraz naprzeciwko Orlenu
A ja przeciwnie - dotychczas tankowałem tylko i wyłącznie na stacji paliw MPO (mają swoją prywatną stację), bo tam jest prawie najtaniej w Krakowie, ale od pewnego czasu czasami zatankuję gdzie indziej, czy to na Orlenie czy Shellu i w sumie powiem Wam, że auto jakoś mniej pali na tych dwóch ostatnich i dystrybutory chyba mniej przekłamują (a może właśnie paliwa palą tyle samo, a rzecz w dystrybutorach?). Zauważyłem np, że jak zapali mi się rezerwa i jadę na MPO (z reguły robię tak, że jak tylko zapali mi się rezerwa to frygam na stację), to wejdzie prawie 39 litrów, niekiedy nawet przekroczę te 39l, natomiast jak ostatnio zapaliła mi się rezerwa 16km od Krakowa (do stacji paliw), to zatankowałem 38,5 jakoś na Orlenie, gdzie z reguły dojeżdżam 5-10km do stacji i wychodzi te 39l na dystrybutorze
Ja tankuje 95, chyba, że różnica wynosi nie więcej niż 10-15 groszy to zalewam 98. Zawsze tankuje w Gliwicach na Rondzie Kaczyńskiego. Są tam trzy stacje: Orlen, Statoil i PKS. Statoil ma prawie zawsze najtaniej,a Colcina też ładnie pali na tym paliwku, bo zazwyczaj 9l starcza na 100-120km. Jak na mój egzemplarz to dosyć mało Niestety zawsze muszę tankować za 50zł, bo mam z góry dziurawy bak i co wleje więcej to zostawiam na drodze. Cholernie denerwujące
Ja ostatnio tankuje tylko 95 na Shellu. Raz skuszony niską ceną pojechałem na Statoil niedługo po zapaleniu się rezerwy, to mi weszło 48l O: spodziewałem się raczej ok. 42, mam wrażenie, że mnie oszukali i już więcej tam nie pojechałem. Odkryłem też fajną stację Shella - na rogu Lechickiej i Umultowskiej w Poznaniu - cena dobra a i paliwa mało pod sam korek wchodzi :D:D
Normalnie tankuje Pb 95 na shellu. Dzis byla awarja zbiornikow z 95 czy cos w tym stylu. Ja juz zrezygnowany mialem odjezdzac a tu gosc z obslugi mowi mi ze jak chce to moge zalac V-power nitro + w cenie 95 Bo to jedyna benzyna dostepna do usuniecia awarji W sumie nigdy nie lałem tego typu paliw do miśka wiec ciekaw bylem jak zareaguje.Znam dobrze swoje auto i wiem jak jezdzi na 95, ale powiem wam ze na tym co dzis zalalem auto jezdzi mega fajnie. Lepsza elastycznosc z kazdego biegu. Sprintu jakos nie sprawdzalem ale reakcja na gaz i wciskanie gazu "do połowy" auto fajnie przyspiesza. Ciekaw jestem normalnej ceny tego paliwa po usunieciu awarji- bo byc moze sie przerzuce
Ja normalnie tankuję na Orlenie (Będzin-Grodziec), spalanie mieszane przy piłowaniu do 4-5k wyszło 9L. Dzisiaj jadę zatankować na Shella tą nitro+, skoro jest polecana i do tego lego gratis
Dzis znow musze zatankowac bo mam kawalek do przejechania i zobacze jak normalnie to paliwo stoi A nie zatankowalem do pełna bo tak jak pisałem, nie wiedzialem jak auto zareaguje na takie paliwo. Poprzednie auto zalane V-powerem spaliło 20% wiecej przy tym samym stylu jazdy, wiec do takich nowosci podchodze na chłodno
Ja głównie LUKoil zatankowałem tam już 2 248,89 l paliwa i nie narzekam Lałem wcześniej też na Lotosie w Piasecznie i też było ok (spalanie takie samo). Tego lotosa polecał kolega, bo to było jedyne paliwo jaki tolerował jego hardkorowo zrobiony golf 1 1,6 140KM
Ja tankuje z reguły na LUKoil. Chociaż u nich do karnista 10 litrowego weszło 12,5 litra. Co mnie tak zaskoczyło i zatkało. Gdzie te 2.5 litra. Nie wnikając w to, Paliwo dobrej jakości w porównaniu do Neste (czy jak to się tam to pisze ;] ) Proton potrafi spalić 6 litrów (rekord 5,77) na trasie tego że magicznego paliwa które zmniejsza swą objętość. Czasem uda się wykosztować i Na shellu zatankuje
no to Ja od pewnego czasu przerzuciłem się na shella i raz też zatankowałem te super V-Power Nitro + bo koleś powiedział że da mi zniżkę 15gr na litrze i wyszło mi tylko kilka groszy drożej szkoda ze nie dopowiedzieli ze korzystając z zniżki nie naliczają punktów no ale cóż.. odczucia takie że paliwo zeszło raczej szybciej niż normalne :pp
Mama mi mówiła, ziomek: "Ucz się, pracuj, zdobądź żonę." Tata na to: "Baw się chłopcze, jeszcze się urobisz po łokcie."
Ten Shell dość dobry, spalanie spadło o 2L, ale koszt samej benzyny... na Shellu w Czeladzi 5.87 - to przeżyłem, ale jak musiałem zatankować w Katowicach za 6zł to mi aż serce stawało