No i tutaj jest problem co wybrac. Zastanawiam sie pomiedzy 2.0 z eclipsa lub 1.6t takim jak ma mystek
Plusem 4g63 napewno jest dostepnosc samego silnika jak i czesci do niego. Minusem niestety napewno jest to że silnik nie jest zbyt rozwojowy jeśli chodzi o moc, no i sam w sobie tez mocy nie trzyma.
Co do 4g61T to tutaj z dostepnoscia silnika jest bardzo duzy problem ale wiem gdzie ten silnik dostac. Pozostaje problem dostepnosci czesci i jak wiadomo eksploatacji silnika turbo.
Najwiekszym plusem jest napewno potencjał silnika jak i samo brzmienie.
No i przez te napewno duze roznice nie wiem na co sie zdecydowac. Jakies inne plusy czy minusy tych silnikow?
Może pomysł na jakis inny ciekawy swap?
Myślałem nad 4g63T ale to juz nie moj przedział cenowy. Była też opcja wsadzenia silnika i napedu z lancera 4x4 ale tutaj dochodzi spawanie calego tunelu na wał, ogolnie grubsza rzeźba. Silnik z FTO tez już przymierzałem ale tam to juz praktycznie budowa od podstaw calego przodu
Czekam na wasze opinie i przemyślenia


