

Ludzie chętniej biorą nowe auta z salonu, przez łatwo dostępne leasingi i kredyty. Z drugiej strony nie ma co się dziwić, jeżeli jest taka inflacja i auta używane tyle kosztują to chyba już lepiej wziąć nówkę i mieć swięty spokój.
Nie każdy musi byc na fejsie, przykładem jest terminus, on jednak jest na prawie każdym towarzyskim spotkaniu na Mazowszu. Ma chęci i znajduje czas, jak mu nie pasuje, to nie prosi o zmiane terminu.



Szkoda, że tak się stało z forami... ale cóż, kijem Wisły nie zawrócimy, niestety 











aktualnie moje GTi postanowiło nie mieć mocy przy przyspieszaniu, więc czytam sobie archiwalne tematy w poszukiwaniu wskazówek

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość