Auto posiada typowe ślady parkingowe (wada parkowania pod blokiem), żadnych poważniejszych wgnieceń. Żadnej widocznej na karoserii rdzy. Przeglądy przechodzi bez problemu. Autko ma 2 poważniejsze wady, oczywiście nie uniemożliwiają one jazdy:
1. Najważniejszą wadą jest check engine, bolączka z którą walczę od początku posiadania samochodu, temat omawiany na forum mitsumaniaki, wywala dwa błędy P0125 i P0130 (na forum pada sugestia jak to rozwiązać, ale nie wiem czy mogę tutaj wrzucać linki z innych forów). Większość mechaników rozkłada ręce, ponieważ koniecznie chcą się podpiąć swoimi interfejsami diagnostycznymi, a tu zonk, musi być dedykowane, albo podpięte przez mostkowanie. W tym roku po wizycie u kolejnego mechanika oraz przeczyszczeniu przepustnicy błąd zniknął na jakiś czas, akurat tego dnia miałem przegląd więc diagnosta nie miał się o co przyczepić, ale check po jakimś czasie wrócił i pozostał. Stwierdziłem, że nie będę z tym walczył, szkoda czasu i kasy, wolę taniej sprzedać auto niż się z tym szarpać, może potencjalnemu kupcowi nie będzie to przeszkadzało, albo będzie wiedział jak sobie z tym poradzić.
2. Drugi największy problem to nie działające ogrzewanie tylnej szyby. Na brzegach owej szyby znaleźć można resztki czarnej folii, moja sugestia jest taka że poprzedni właściciel musiał najpierw przyciemnić tylną szybę, a później z jakiegoś powodu musiał ją usunąć przecinając jednocześnie ścieżki. Ale szczerze powiedziawszy nigdy nawet nie zastanawiałem się nad naprawą tego, albo nad kupnem nowej szyby, ponieważ wnętrze auta jest na tyle małe że autko szybko się nagrzewa i w rezultacie nawet jeżeli napada śnieg czy szyba zamarznie, to zaraz odpuszcza i wystarczy przetrzeć wycieraczką, dlatego też uważam tą wadę za niezbyt utrudniającą życie.
Z zalet:
Mimo, że ogrzewanie tylnej szyby nie działa to boczne lusterka jak najbardziej się nagrzewają i to dość szybko.
Sprawne elektryczne szyby.
Sprawne elektrycznie regulowane lusterka boczne.
Pamięć ustawienia foteli.
Sprawna klima.
Światła przeciwmgielne.
Centralny zamek z pilota.
Podłokietnik ze sporym schowkiem.
Udało mi się do niego kupić dwa lata temu praktycznie nowe opony całoroczne Vredestein Quatrac 3, więc nie ma problemu z wymianą opon co sezon, opony sprawują się znakomicie, pojechałem w tym roku w styczniu do Murzasichla pod Zakopanem, gdzie nawaliło od groma śniegu i ani razu się nie zakopałem, ani nie potrzebowałem łańcuchów.
Apropos łańcuchów przeciwśnieżnych, dorzucam je do samochodu. Radio oczywiście również zostaje w samochodzie.
Kierownica jest w doskonałym stanie, tak samo siedzenia, nigdzie nie podarte ani nie poprzecierane. W aucie nie było nigdy palone.
Jeżeli masz pytania albo chcesz więcej zdjęć pisz śmiało, w postach albo prywatnie, w miarę możliwości i czasu będę odpisywał.
Przegląd do 24.03.2021
OC do 25.03.2021
Auto do obejrzenia w Pruszkowie pod Warszawą.
Cena: 4500 zł.



















