Witam, moze ktos mial podobny problem, z ktorym nie moge sie uporac. Mianowicie w mojej maszynie brakuje mi momentu i mocy. W tym momencie wydaje misie, ze brakuje mu z ~15 koni i ~15Nm. Napisze wiecej o samym aucie. Colt V 96r. 1.6 380 tys.km ( ostatnio sprawdzona kompresja rowno po 15.2 na kazdym cylindrze). Auto ma instalacje LPG BRC SQ24.11 od 200 tys.km. To co najdziwniejsze to, ze nie swieci sie check engine. Auto spala 6.5 litrow PB i 8.5 LPG przy 120km/h. Ale jesli wchodze w gorny zakres i jezdze dynamicznie wtedy z moich wyliczen wychodzi ze spala mi po ~14PB litrow gdzie wczesniej na benzynie bylo ~10. Spalanie oleju 5W40 na poziomie 400ml na 10.000km. Auto nie kopci, przyspiesza rowno ale ma jeden dziwny dodatkowy defekt jak mu depne do konca przy okolo 1700 obrotow potrafi zlapac jednorazowa czkawke. Swiece DENSO K20TT wymienione 10tys. temu, kable NGK maja 30tys. Filtr powietrza 10tys. Luz zaworowy ustawiane 15tys.temu praktycznie nie bylo korekt. Przepustnica czysta, silnik ladnie odpala nie wydaje podejrzanych dzwiekow. Nie moge znalezc u mnie w miescie chetnego do podlaczenia auta evo scanem niestety. Jakie mam podejrzenia:
1. Sonda lambda NGK wymieniona 180tys.km temu (ale auto powinno chyba wiecej spalac przy spokojnej jezdzie). Chyba duzy przebieg moze sie konczy jej zywot. Ktos mi powiedzial, ze moze miec dysfunkcje grzalki).
2. Lewe powietrze (nie slychac go silnik pracuje stabilnie ale kto wie).
3. Czujnik temperatury wody dajacy informacje do ECU (nie moge sie w niego wpiac zeby sprawdzic rezystancje).
4. Zapchany wydech... chyba bede musial odkrecic tlumk tylny bo podobno mogl sie zapasc.
5. Brudny przeplywomierz. Slyszalem ze czyszczac go moge go uszkodzic.
6. Zapchany filtr paliwa. Fakt zmienialem go 80tys.km temu ale auto jezdzi praktycnzie na LPG caly czas a na nim ma taka sama slabosc jak na PB.
7. Czujnik polozenia przespustnicy tzw TPS moze ktos go rozregulowal bo widze, ze ma mozliwosc przesuniecia.
8. Koncza mi sie pomysly, moze to kondensatory na ECU ? Zlikalizowalem komputer ale jest ciezki dostep zeby wyciagnac ta elektronike.
Jedyne co mi przychodzi do glowy to zeby pojechac na hamownie i zrobic AFR. Czy nie warto ? Bo juz sam nie wiem a moze jakis nie uczciwy mechanik zmenial mi np statyczny kat wyprzedzenia zaplonu w ECU hmm... ciezka sprawa i zaczyna mnie to na prawde meczyc juz. Zapraszam do wymiany pogladow.

Mi tam zawsze wydaje się z czasem, że jest wolniejszy :p Co do wydechu- prędzej katalizator się zapchał niż końcowy, wykręć go i sprawdź 


