








Mój CZT i CJ0 GLX smigaja po Pyskowicach - Gliwicach (czarne) 

. Widze ze prawie 2 lata nie ruszany. Kto chcialby spotkac sie na slasku? W ktorys dzien weekendu oczywiscie. Miejsce mozna ustalic pozniej, ale mysle ze miasto graniczace z A1 i A4 byloby dobrym wyborem. Katowice, Gliwice, bylyby dobrym wyborem. Oczywiscie wszystko moznaby ustalic w pozniejszym terminie 





Oczywiscie nie musimy teraz w weekend tego organizowac. Ja np pracuje. Myslalem aby do miesiaca to zrobic, by kazdy slaski coltmaniak-spioch sie obudzil




. Zadzwonie wieczorem jeszcze do Majora, bo on tak zapracowany ze nie ma czasu na forum
.

Galping napisał(a):Gdyby udało się zrobić spot w Gliwicach, mógłbym pokusić się i zjechać na Górny Śląsk
Fajna okolica, przyjemna ale czy sąsiedztwo przyjemne to już nie było dane mi sprawdzić.


Alkanick napisał(a):Byłem kiedyś w Strzelinie, przejazdem a dokładniej to Dzierzkowa. Kumpel ma fajną kuzynkę i kiedy do niej świrowałemFajna okolica, przyjemna ale czy sąsiedztwo przyjemne to już nie było dane mi sprawdzić.
), albo na wyjazdach, a co do Strzelina... okolica może fajnie wygląda, ale niestety to straszna dziura, choć drogi powoli zaczynają wyglądać sensownie.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości