Witam. Jestem laikiem w tym temacie. Moja przygoda z LPG zakończyła się tak, że nie chciałem robić instalacji, bo ktoś mi mówił, ze to niszczy silnik. Colta mam trochę ponad rok i w tym czasie zrobiłem 40 000 km. Zaczynam to przeliczać. Moje autko jest z 1999 roku, chcę pojeździć nim jeszcze 2 lata, służy mi głównie na dojazdy do pracy, ale też i gdzieś pojechać pozwiedzać, pocykać parę zdjęć dronem.
Moja logika jest taka: statystycznie wydaję około 1000 zł na benzynę w miesiącu. Chciałbym instalację wykonać na raty. Auto będę spłacał jeszcze 2 lata. Myślałem, żeby instalację rozłożyć na 10 rat. Z puli tego 1000 zł brałbym na ratę te powiedzmy 300 zł. Wątpię bym wyjeździł gazu za 700 zł w miesiącu. Więc i z tego były by jakieś oszczędności. Może źle to liczę, ale wydaje mi się to być logiczne. Jak coś proszę o opinię, co Wy o tym sądzicie.
Kolejna sprawa to pytanie na co zwracać uwagę, o jaką instalację/elementy ubiegać.
Czy na taka instalacja jest jakaś gwarancja? Jaki może być koszt takiej instalacji? Strzelam tak 2500 - 3000 zł.





