Ja nie wiem kiedy zacząłem Chyba na tydzień przed turniejem jakoś. Bo trenażera nie liczę Za to niedługo chyba zmienie sobie ramę w rowerze do polo Jak pomaluje i złożę to na pewno pochwale się Dużo od aktualnego się nie będzie różnił, bo tylko mniejszy, kolor chce dalej zostawić lime green
U mnie też dzisiaj pierwszy raz na bikeu. Powiem Wam, że mega dobrze się czuję. Szedłem najpierw 800m z rowerem do najbliższej stacji, żeby napompować opony, ale jak już wsiadłem, to poczułem taką prędkość i taką wolność! Nieporównywalnie bardziej luźno czujesz się na rowerze niż w samochodzie wg mnie i więcej możesz. Mam nadzieję, że ten sezon będzie obfity w tripy bikeowe
IMO dla typowych weekendowych amatorskich wyciecek jak najbardiej ok, ale jakbyś chciała coś więcej na nim zdziałać to poradzę coś z wyższej półki kupić. Mówi CI to kolarz Grupy Kolarskiej Cyklosport Bolesławiec z 10letnim stażem
Turystyka rowerowa to fajna sprawa niezapomniane widoki, dzikość natury i pełna swoboda Ja na rower biorę namiot, butle z gazem i zapas ubrań W Polsce jest mnóstwo pięknych miejsc choćby w moich rejonach Drawieński Park Narodowy, polecam także Pojezierze Drawskie, Mazury, Warmię i Suwalszczyznę itd... Ja na moim rowerku (nie gotowiec ze sklepu, ale na zamówienie) - objechałam cały Bałtyk - wydmami - szlakiem pieszym (cudowne widoki na Polskie morze), Bieszczady, Słowacje itd - rocznie ok 15 tyś km. Teraz mniej mogę sobie pozwolić na takie wyjazdy bo mam małego synka, ale kiedy zaczyna się sezon biorę rowery na tylną klapę, jadę do upatrzonej bazy i każdego dnia jakaś trasa ... Do tego jednak trzeba mieć dużo zaparcia, wytrwałości i po prostu to lubić ... Mnie osobiście pasjonuje piękno przyrody, dzikie ścieżki przez las, stare bunkry i choć uwielbiam podróże moim coltem to są miejsca warte zobaczenia, ale nie zza kierownicy czterech kółek
Oj ja uprawiałem kolarstwo szosowe potem torowe, byłem sprinterem Miało się wyniki, no ale cóż, miałem poważny wypadek na motocyklu i koniec kariery Cieszę się, że taki wątek tu jest, można pospamić trochę