Witam,
mam problem z kierunkowskazami. Po włączeniu migacza lampka mignie z 2 razy i koniec.
Ogólnie slychać cykanie przekaźnika który jest pod kierownicą, więc prąd dochodzi do przekaźnika. Tak mi powiedział mechanik jak u niego byłam. W związku z tym mechanik stwierdził, że problemem jest przełącznik kierunkowskazów (manetka przy kierownicy).
Przełącznik kierunkowskazów został wymieniony na drugi używany ale nic to nie dało.
Mechanik nie wie co jest przyczyną. Byłam u 2 innych mechaników i też nie dali rady z tematem.
Czy ktoś może wie co może być przyczyną ?
Na domiar złego są takie dni, że migacze działają bez zarzutu - zupełnie jak by same się naprawiły.
Dociskałam przekaźnik w kasecie bezpieczników ale nic to nie daje.
Światła awaryjne działają bez zarzutu.
Auto to colt 1.3 GLi 12V (CA1A) (75 KM)
Ps. Czy ktoś może mi polecić dobrego mechanika z Łodzi lub okolic ?


