Jak w temacie powyżej, prawdopodobnie umiera mi pompa wspomagania bo piski są nie z tej ziemi. Na początku było je słychać na wstecznym, gdy dużo kręciłem na parkingach, teraz to nawet jadąc na wprost czy pokonując ciaśniejsze ronda wysokie piski maltretują uszy moje i przechodniów



