Mam problem z coltem mojej siostry. Prawdopodobnie po odpaleniu nie działa ssanie.
Obroty w zimne dni zawsze oscylują około 1000rpm. Z tego co pamiętam to na zimno japońce zawsze miały w okolicy 2000rpm i z czasem opadały.
Tydzień temu nastąpiła totalna klęska, w aucie zapaliło się CheckEngine i samochód pracuje jakby w ogóle nie miał silnika krokowego. Musiałem podkręcić śrubkę na przepustnicy, delikatnie ją uchylając aby auto chciało jako-tako pracować. Bez tego zabiegu dławi się, prycha i gaśnie.
Wybłyskałem kody błędów i wyszło
14, 15 i 21..
Co ciekawe sprawdziłem rezystancję czujnika temperatury i wygląda OK. Na zimnym i ciepłym wartości miał zbliżone od tych z obrazka: http://coltmania.pl/download/file.php?id=5881
Zdjąłem również czujnik położenia przepustnicy i jego rezystancja zmienia się w miarę płynnie w całym zakresie..
ECU było już kiedyś naprawiane. Z pół roku temu były wykonywane poprawki... Czyli na dziś dzień ECU ponownie odmówiło posłuszeństwa?
Jeśli czeka mnie wymiana ECU to proszę, podpowiedzcie z jakiego innego auta jest szansa je dopasować? Wiem że musi być na wtrysku wielopunktowym, mieć zbliżoną pojemność i identyczne wtyczki od wiązki kablowej. Zastanawiałem się, który sterownik można dopasować z Hyundai'a?
Colty na dziś dzień wymierają śmiercią naturalną, więć poszukiwania sterownika z identycznego modelu raczej odpadają... prędzej się cały Colt rozłoży niż znajdę takie ECU od bliźniaka.



