
Co potrzebne ?
Materiał:
Ledowe paski na 12v, najlepiej te w silikonie ( na allegro 10cm za 1 zł)
kabelek 2-żyłowy w ilości ok 1,5-2m, (ja wziąłem jeden kawałek ze starej ładowarki a jeden mam głośnikowy)
Cyna, kalafonia (lub topnik), kostki połączeniowe (opcja)
Silikon/taśma dwustronna/coś lepkiego
Narzędzia:
Lutownica
Śrubokręt płaski i krzyżak
Obcinaczki
Zaczynamy! Pierwsza opcja dla nieposiadających lutownicy to zakup ok 2x 35cm paski ledowe które mają już kabelki przylutowane, dla posiadających lutownicę krok pierwszy to przylutowanie kabelków do naszych pasków i odpowiednie zabezpieczenie:

Kolejno odkręcamy i odpinamy istniejącą oprawkę na lampkę w bagażniku i teraz znów są 2 wyjścia, bez lutownicy należny rozciąć wtyczkę, pamiętając żeby nie zrobić zwarcia czyli pojedynczo, najpierw jedna żyła potem druga i jak już odcięliśmy to podłączamy równolegle nasze nowe kabelki, dla posiadających lutownicę proponuję nie ucinać wtyczki, a wlutować do oprawki nasze kabelki mniej więcej tak:

Kiedy mamy juz gotowe źródło zasilania czyli kabelek z oprawki i nasze źródło światła to przystępujemy do przyklejenia pasków wzdłuż plastików, ja nie ufam tej taśmie dwustronnej i dodatkowo użyłem silikonu, ale każdy może użyć czego chce wedle uznania.

Następnym krokiem jest przeciągnięcie wszystkich kabli w jeden punkt, proponuje lewą lampę

Łączymy wszystko kto czym chce, lutownicą, kostkami, szybkozłączkami, kto co ma, ja użyłem kostek, ale zwracając uwagę na polaryzację, + do +, - do - ,później zamykamy plastiki i gotowe.







