Przejdź do zawartości


Wyszukiwanie zaawansowane
 
    Strona główna forum ‹ Działy techniczne - Wasze problemy, pytania itd. ‹ CA0-CA1A-CA4A-CA5A i CC4A - Dział techniczny
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Drukuj
   
    • Regulamin • • • FAQ • Zarejestruj • Zaloguj

[CA0 1.6] Nie odpala, padł w czasie jazdy.

Problemy i pytania odnośnie modeli produkowanych na przełomie 1992 - 1996 roku.
Regulamin działu
1.) Pamiętaj, że temat to tak naprawdę streszczenie całego posta. Bardzo dobrze można to pokazać za pomocą prostego przykładu:
Źle: Pomocy! Wielki problem z samochodem!
Dobrze: Na zimnym silniku nie wchodzi drugi bieg

2.) Jeżeli masz problem z samochodem opisz go jak najdokładniej. Pamiętaj, żeby w Twoim poście było jak najwięcej informacji mogących pomóc w rozwiązaniu problemu tzn:
- Co się dzieje z samochodem (gaśnie, nie odpala, dużo pali itp)?
- W jakich sytuacjach pojawia się problem (przy jechaniu ponad 100km/h, przy cofaniu, podczas rozruchu itp)?
- Czy podejmowałeś już jakieś próby naprawy usterki i jak się one zakończyły? (zrobiłem reset kompa, ale nie pomógł, wymieniłem amortyzator i nadal nic)?
Źle: Nie wiem co się dzieje, ale odpada mi silnik. Pomocy!
Dobrze: Ostatnio zauważyłem, że podczas otwierania okna od strony pasażera silnik odpada od samochodu. Próbowałem wymienić już korbkę od opuszczania szyby, ale problem niestety nie znikł. Myślę, że odpowiedzialny za to może być również wahacz, bo podczas przeglądu powiedzieli mi, że jest w złym stanie

3.) Zawsze podziękuj za pomoc w rozwiązaniu problemu (nawet jeżeli ostatecznie zabrakło wiedzy, żeby go usunąć). Nic Cię to nie kosztuje, a na pewno będziesz uchodził za człowieka kulturalnego i wartego poświęcenia chwili czasu. Warto również użytkownikowi który pomógł wystawić podziękowanie za pomoc poprzez kliknięcie w dolnym prawym rogu jego posta ikonki "piwo".
Odpowiedz
Posty: 31 • Strona 2 z 2 • 1, 2

[CA0 1.6] Nie odpala, padł w czasie jazdy.

Postprzez ludinho1 » 13 sty 2014, o 09:53

engine electrical dział 16-61 :)
Posiadam części do CJ0 - https://web.facebook.com/Ludinho1Coltmania/
Naprawiam elektrykę CJ0 - potrzebny-spec/elektryk-colt-warszawa-i-okolice-t7475.html
ludinho1
Klubowicz
Klubowicz
Avatar użytkownika
 
Posty: 3242
Lokalizacja: Warszawa-WJ-WPR
Dostał piw: 391
Auto: CJ 1.8 DOHC
Województwo: Mazowieckie
Góra

[CA0 1.6] Nie odpala, padł w czasie jazdy.

Postprzez RoXall » 13 sty 2014, o 22:30

Wklejam tu posta użytkownika Burst z Mitsumaniaków odnoszącego się do sprawdzania aparatu zapłonowego oraz samego modułu w nim i PT...

Burst napisał(a):Jeżeli ECU zgłasza błąd 22 lub 23 to mamy 80% pewności, że siadł nam moduł w aparacie zapłonowym, 19% szans na ECU i 1% na opcje najbardziej optymistyczną czyli kabelki.
Ważne jest, że błędy 22 i 23 pojawiają się tylko podczas kręcenia silnikiem i to po kilku sekundach. Po wyłączeniu i włączeniu zapłonu błędy te znikają i ECU twierdzi, że wszystko jest OK.

Poniżej opis złącza w aparacie, może być przydatne.



1 - GND jak kto woli masa dla elementów optycznych
2 - +12V zasilanie elementów optycznych
3 - Wyjście czujnika położenia wału przy odłączonym aparacie musi być +5V
4 - Wyjscie czujnika TDC1 przy odłączonym aparacie musi być +5V
5 - GND dla POWERTRANSISTORA (PT)
6 - Wejście sterujące PT przy odłączonym aparacie musi być 0V

Jeżeli przy kręceniu aparatem nie ma iskry i nie pracują wtryskiwacze to należy sprawdzić czy ECU poprawnie reaguje na sygnały z aparatu.

Ustawiamy aparat na pierwszym cylindrze, i z tego cylindra zdejmujemy kabel WN. Przydatna jest jakaś stara świeca, którą przytykamy do masy i podpinamy do aparatu, tak aby widzieć czy jest iskra.

Odłączamy wtyczkę od aparatu, mierzymy wszystkie napięcia.
Ważne jest aby sprawdzić masę na wyjściach 1 i 5 względem plusa akumulatora.
Jeżeli są takie jak podałem powyżej to idziemy dalej (99% pewności, że ECU jest OK).

Łączymy ze sobą, we wtycze która dochodzi do aparatu, masę (wyjście nr 1 w aparacie) z wyjściem czujnika położenia wału (wejście nr 3 paratu). Powinny odezwać się wtryski jeżeli tak jest to na 99% ECU mamy sprawne.

PT możemy sprawdzić z pomocą bateryjki 1.5V i multimetru ustawionego na test diody lub pomiar oporu. Opis poniżej pochodzi z instrukcji serwisowej.

Podłączamy ujemny biegun baterii i "minusowy" kabelek multimetru do wejścia numer 5 w aparacie, "dodatni" kabelek miernika podpinamy do wyjścia nr 12 w aparacie (mała wtyczka z dwoma pinami - pin po prawej stronie - bliżej szerokiego złącza aparatu) po podłączeniu, miernik powinien wskazywać maksymalny opór. Kiedy podłączymy dodatni biegun bateryjki do pinu nr 6 powinno pojawić się przejście (w moim aparacie było to około 600 ohm).

Przy testowaniu mojego PT tą metodą pojawił się mały problem, wg miernika tranzystor był martwy, i tylko raz czy dwa udało mi się zmusić miernik żeby pokazał jakiś rozsądny opór i to dopiero po wymianie baterii na 9V.
Jeżeli uszkodzony jest PT to sprawa jest prosta, nie musimy wymieniać całego aparatu czy modułu (koszt około 400-600pln za używkę), można kupić PT oznaczony symbolem J121 z GALANTA 2.0l SOHC z lat 90 (ta informacja oczywiście pochodzi od Bartka ja nie jestem tak biegły) i podłączyć go do wyjść 5,6 i 12 powinno działać, sprawdziłem na tranzystorze, który pożyczył mi Bartek i było OK.

Kolejna rzecz jaką należy zrobić to podłączyć aparat i sprawdzić napięcia na wyjściach 3 i 4. Na tarczce wewnątrz aparatu są 4 równe i jedno większe nacięcie. Te cztery to informacja dla ECU kiedy dawać iskrę i otwierać wtryski to jedno większe to element czujnika TDC1 dzieki niemu ECU wie na który cylinder dać paliwo. Ważne jeżeli ktoś rozbierze aparat to przy składaniu tarczkę trzeba ustawić tak aby nacięcię było pod czujnikiem przy ustawieniu apartu na 1 cylindrze (aparat ma znaczniki od strony silnika nacięcie na obudowie i jednej z łopatek które wchodzą do silnika).

Żeby sprawdzić czujnik TDC1 należy podłączyć aparat i ustawić go tak aby pojedyńcze nacięcie na tarczce było pod czujnikiem. Teraz mierzymy napięcie na wyjściu nr 4 powinno być około 7.5V, tak samo zachowuje się czujnik położenia wału jeżeli, ustawimy pod nim jedno z 4 nacięć tarczki, dla pewności że trafiliśmy pod czujnik warto pokręcić wałkiem aparatu. Kiedy czujniki są zasłonięte na ich wyjściach powinno być napięcie 12V. Jeżeli napięcia są prawidłowe (czujniki działają poprawnie), słychać że wtryski pracują, a iskry brak to należy jeszcze sprawdzić napięcie na wejściu nr 6. Pin 6 to sterowanie PT kiedy obracamy aparatem powinno pojawiać się napięcie 12V, jeżeli go nie ma to albo ECU albo kabelek (wyjście numer 54 z ECU). Istotna informacja napięcie na pinie 6 pojawia się na ułamek sekundy i większość cyfrowych mierników może tego faktu nawet nie odnotować lub pokazać napięcie z zakresu 2-10V w zależności od miernika. W żadnym wypadku nie należy tam podłączać, żadnych żarówek czy innych tego typu testerów ponieważ jest to wyjście nisko prądowe i można uszkodzić ECU. Najlepiej użyć analogowego miernika. Przy okazji należy wspomnieć, że poruszamy się koło cewki wysokiego napięcia więc radzę uważać. Iskra z samochodu nie powinna zabić ale nie jest niczym przyjemnym kiedy przeskoczy na palec :twisted: .


Teraz coś dla tych którzy, nie znudzili się czytaniem moich wypocin (trochę się rozpisałem, ale ja osobiście byłem bardzo zirytowany tym, że nie znalazłem nigdzie takich informacji jak opis wyprowadzeń, czy napięcia) czyli jak naprawić, nierozbieralny, nienaprawialny moduł J955.

Zdecydowanie częściej podobno pada moduł niż ECU, niewielkie to jednak pocieszenie bo cena podobna. Jeżeli padł PT to sprawa prosta. Moduł jest podobno nierozbieralny ale to tylko teoria. Kiedy miałem już pewność, że padł mi moduł to postanowiłem go rozebrać co zresztą widać na fotkach. I tu niespodzianka ta łupinka, która wydaje się być bardzo twarda, to nic innego jak tektura zalana jakąś żywicą. Żeby dostać się do środka, użyłem zwykłej lutownicy, delikatnie podgrzałem i dalej przykrywka sama się rozpadła. Kiedy już dotarłem do elektroniki, którą widać na zdjęciu odetchnąłem z ulgą. Okazało się, że uszkodzenie mojego modułu to nic innego jak pęknięte lutowania, no 15 lat i wibracje od silnika zrobiły swoje. Koszt naprawy to kawałek cyny.



Na fotce zaznaczyłem na czerwono miejsca, które trzeba przelutować.

Polutowałem wszystko, zmontowałem aparat i misiek ożył. Teraz to co najlepsze, żeby nie było, że taki mądry jestem to napisze jeszcze o największej głupocie jaką zrobiłem naprawiając aparat i wcale to nie była wymiana sprawnej cewki na nową, bo od tego to zacząłem. Pomyślałem, że skoro wydłubałem tą tekturkę i żywice, to trzeba to czymś zakleić. Tu wpadłem na najgłupszy z możliwych pomysłów, użyłem pistoletu z klejem na ciepło. Jak bardzo było to głupie przekonałem się dwa dni po naprawie kiedy będąc 200km od domu na trasie do Szczecina misiek, zaczął się krztusić, dusić i przerywać, aż zdechł. Klej na ciepło ma tą dziwną przypadłość, że pod wpływem ciepła się topi, silnik się grzeje, a po przejechaniu 200km to był nawet kokretnie ciepły. Tak rozbieranie i czyszczenie aparatu na trasie zajęło mi około godziny. Żeby było gorzej to wspomniany klej ma jeszcze jedną, zdecydowanie gorszą wadę kiedy się rozgrzeje to zaczyna przewodzić prąd.
Po powrocie do domu zakleiłem wyrwe w aparacie jeszcze raz. Tym razem użyłem kawałka tekturki i sylikonu odpornego na wysokie temperatury.

Na koniec jeszcze jedna cenna informacja, kiedy ja szukałem przyczyny nagłego zejścia miśka, dostałem kilka informacji typu sprawdź to czy tamto, układ wtryskowo-zapłonowy w Lancerze jest prosty jak drut. Wiem, że tym co napisze naraże się wielu osobą, ale osobiście sprawdziłem to na własnym silniku. DO ODPALENIA LANCERA POTRZEBNE SĄ: SPRAWNE ECU, SPRAWNY APARAT ZAPŁONOWY, WTRYSKIWACZE, ŚWIECE I PALIWO.
POZOSTAŁE CZUJNIKI Z PRZEPŁYWOMIERZEM, CZUJNIKAMI TEMPERATURY, CZUJNIKIEM SPALANIA STUKOWEGO, TPS-em, KROKOWCEM, I SONDĄ LAMBDA NA CZELE MOŻNA POPROSTU ODŁĄCZYĆ. Będzie się trząsł, przygasał, świecił CE po oczach i robił wiele innych dziwnych rzeczy ale będzie chodził.

Na koniec PT w wersji dla oszczędnych. Poniżej schemta czegoś co może działać jako PT, przetestowane i sprawdzone.



Układ składa się z dwóch tranzystorów, dowolnego pnp i wysokonapięciowego npn. Jako T1 użyłem tranzystora 2SA1020 (taki miałem nie upieram się), jako T2 użyłem BUX48A można też użyć BU323A obydwa są na dość wysokie napięcia i powinny przetrwać przepięcia jakie pojawiają się na cewce zapłonowej, dodatkowo można zabezpieczyć diodą zenera. Tranzystor T1 jest konieczny ponieważ podłączony do niego tranzystor wysokonapięciowy pobiera spory prąd na bazie i mógłby działać nieprawidłowo. Dodatkowo na emiterze tranzystora T2 zamontowałem rezystor (kilka zwojów drutu) około 1ohm, obniża to co prawda sprawność cewki zapłonowej ale, zabezpiecza tranzsystor przed zbyt dużym prądem. Układ sprawdziłem i działał koszt około 30pln. Tranzystor T2 trzeba umieścić na dość sporym radiatorze i co najważniejsze odizolować jego obudowę od masy.

WSZYSTKIE INFORMACJE W TYM POŚCIE MAJĄ CHARAKTER MNIEJ CZY BARDZIEJ PRZYDATNYCH WSKAZÓWEK, NIE BIORE ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA USZKODZENIA WYNIKŁE Z NIEPRAWIDŁOWEGO WYKONANIA, MONTAŻU LUB TESTOWANIA.


Żródło: Mitsumaniaki.pl
Ostatnio edytowano 14 sty 2014, o 00:03 przez RoXall, łącznie edytowano 1 raz
Colt CA0 1.6 16V
Encyklopedia silnikowa Mitsubishi
Obrazek
..:dobre, szybkie, tanie: wybierz dowolne dwa (nie można mieć wszystkich trzech):..
RoXall
Klubowicz
Klubowicz
Avatar użytkownika
 
Posty: 1275
Dostał piw: 85
Auto: 三菱コルト4
Województwo: Mazowieckie
Góra

[CA0 1.6] Nie odpala, padł w czasie jazdy.

Postprzez wiewiórka » 13 sty 2014, o 22:39

RoXall - a tej fotki, której jest mowa w tekście, nie dało się przekleić ??

edytowano: znalazłam ten post na MM, fotki w oryginalnym poście brak. :(
Człowiek jest tyle wart, ile może pomóc drugiemu...

na coltmanii od 11.11.2008r.
Organizator zlotów: Topornia 2009, Topornia 2010, Topornia 2012, Topornia 2015, Topornia 2019, Topornia 2023
wiewiórka
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika
 
Posty: 3278
Lokalizacja: Warszawa-Bródno
Dostał piw: 408
Auto: colt Clou 1.6
Województwo: Mazowieckie
Góra

[CA0 1.6] Nie odpala, padł w czasie jazdy.

Postprzez RoXall » 13 sty 2014, o 23:42

Tak, nie ma fotek na MM niestety. Myślę, że ten post też może być zapożyczony od kogoś innego z MM.

Ale jest to na tyle dokładnie wytłumaczone, że spokojnie da się ogarnąć bez fotek.
Pin pierwszy na wtyczce aparatu zapłonowego znajduje się od "góry" czyli od strony silnika.
Natomiast na kopułce aparatu wybity jest przeważnie symbol (1) który oznacza podłączenie pd pierwszy cylinder.
Pierwszy cylinder w ca0 znajduje się od prawej strony patrząc na silnik od strony świateł (czwarty "jest przy aparacie zapłonowym").

W opisie jest jeden babol.
Sprawdzając masy na wtyczce do aparatu zapłonowego 1-go i 5-go pinu autor błędnie napisał, ze po podłączeniu pod plus akumulatora na voltomierzu powinno wyświetlać się zero. To bzdura jak wiemy pokaże tyle ile daje akumulator czyli okolice 12,5V. 0 powinno wyświetlać się podłączeniu z minusem na akumulatorze. Pisze to na wszelki wypadek gdyby czytali to laicy choć im nie polecam zabaw ze sprawdzaniem PT.



Czekam już na nowy sprawny aparat.

Niestety użytkownik naszego forum który sprzedał mi niekompletny aparat zapłonowy zatajając przede mną fakt braku elektroniki w nim jak i urwanie śruby w kopułce rozdzielacza postanowił nie odpisywać na mojego maila i sprawę pozostawić w głębokim poważaniu. Nie cieszy fakt, że w takim miejscu jak CM trafiają się i tacy ludzie.
Colt CA0 1.6 16V
Encyklopedia silnikowa Mitsubishi
Obrazek
..:dobre, szybkie, tanie: wybierz dowolne dwa (nie można mieć wszystkich trzech):..
RoXall
Klubowicz
Klubowicz
Avatar użytkownika
 
Posty: 1275
Dostał piw: 85
Auto: 三菱コルト4
Województwo: Mazowieckie
Góra

[CA0 1.6] Nie odpala, padł w czasie jazdy.

Postprzez ludinho1 » 14 sty 2014, o 08:27

RoXall napisał(a):
W opisie jest jeden babol.
Sprawdzając masy na wtyczce do aparatu zapłonowego 1-go i 5-go pinu autor błędnie napisał, ze po podłączeniu pod plus akumulatora na voltomierzu powinno wyświetlać się zero. To bzdura jak wiemy pokaże tyle ile daje akumulator czyli okolice 12,5V. 0 powinno wyświetlać się podłączeniu z minusem na akumulatorze. Pisze to na wszelki wypadek gdyby czytali to laicy choć im nie polecam zabaw ze sprawdzaniem PT.


gdzie ty widzisz jakiś babol? jest napisane jasno że na pinach 1 i 5 musi być masa i to jest święta prawda :) jeden przewód miernika do plusa aku a drugi do 1 a potem 5 pina. i musi być 12V.
Posiadam części do CJ0 - https://web.facebook.com/Ludinho1Coltmania/
Naprawiam elektrykę CJ0 - potrzebny-spec/elektryk-colt-warszawa-i-okolice-t7475.html
ludinho1
Klubowicz
Klubowicz
Avatar użytkownika
 
Posty: 3242
Lokalizacja: Warszawa-WJ-WPR
Dostał piw: 391
Auto: CJ 1.8 DOHC
Województwo: Mazowieckie
Góra

[CA0 1.6] Nie odpala, padł w czasie jazdy.

Postprzez An-2 » 9 gru 2015, o 21:59

W Jakiej książce?
An-2
 
Posty: 19
Dostał piw: 0
Auto: Mitasubisi Colt 1,6 113 KM
Województwo: Dolnośląskie
Góra

[CA0 1.6] Nie odpala, padł w czasie jazdy.

Postprzez An-2 » 9 gru 2015, o 22:20

macieekg napisał(a):Fajnie, że problem rozwiązany. Ten nieszczęsny aparat to pięta achillesowa naszych coltów CA.
NA szczęście jest to jedyna taka poważna usterka która może unieruchomić go.

Ciekawe czy nie da się go naprawić, bo ulega uszkodzeniu cewka albo moduł zapłonowy znajdujący się w aparacie, a cała reszta jest ok.
Aparatu nie da się sprawdzić w inny sposób niż podmieniając na sprawny?

Prawdopodobnie da się to naprawić. Uszkodzeniu ulega wzmacniacz. Mi raz udało się to naprawić ale potem padł i już było po wszystkim musiałem wymienić na inny.
Znalazłem schemat tego wzmacniacza ale nie próbowałem tego robić. Nie umiem go tu wstawić.
An-2
 
Posty: 19
Dostał piw: 0
Auto: Mitasubisi Colt 1,6 113 KM
Województwo: Dolnośląskie
Góra

[CA0 1.6] Nie odpala, padł w czasie jazdy.

Postprzez civic755 » 4 cze 2016, o 18:36

Nie zakładam nowego tematu z racji tego że podobna historia trafiła mi się .Pacjent colt 1.6 2000r (4G92) pewnego razu poprostu nie chciał odpalić.Po wstępnej diagnozie okazało się że Ecu nie ma zasilania na pinach 12,25 po stacyjce.Bezpieczniki ok,wiązki niby ok itp.Podpiąłem na krótko zasilanie na piny 12,25 silnik coś tam próbuje ,dusi się strzela ale bez rezultatu.Czujniki posprawdzane zero błędów a on nie gada ,przewachlowałem wszystkie tematy na forach ale bez rezultatu.Może ktoś ma jakiś pomysł.
civic755
 
Posty: 3
Dostał piw: 0
Województwo: Warmińsko-mazurskie
Góra

[CA0 1.6] Nie odpala, padł w czasie jazdy.

Postprzez ludinho1 » 5 cze 2016, o 00:53

wystarczy sprawdzić na schemacie skąd leci plus na te piny. bardzo możliwe że z engine ecu relay .
Posiadam części do CJ0 - https://web.facebook.com/Ludinho1Coltmania/
Naprawiam elektrykę CJ0 - potrzebny-spec/elektryk-colt-warszawa-i-okolice-t7475.html
ludinho1
Klubowicz
Klubowicz
Avatar użytkownika
 
Posty: 3242
Lokalizacja: Warszawa-WJ-WPR
Dostał piw: 391
Auto: CJ 1.8 DOHC
Województwo: Mazowieckie
Góra

[CA0 1.6] Nie odpala, padł w czasie jazdy.

Postprzez civic755 » 5 cze 2016, o 19:55

napięcia są juz ogarnięte zero błędów a dalej nie odpala czasami coś załapie .Paliwo dochodzi nawet na samostarta nie łapie ,iskra jest jakaś dziwna,cewki sprawdzone na krótko działają ,dziwna jest ta diagnostyka w tym aucie niby wszystko dobrze a nie gada.
civic755
 
Posty: 3
Dostał piw: 0
Województwo: Warmińsko-mazurskie
Góra

[CA0 1.6] Nie odpala, padł w czasie jazdy.

Postprzez civic755 » 5 cze 2016, o 22:23

czy to normalne że cewki na włączonym zapłonie tak mocno się grzeją.
civic755
 
Posty: 3
Dostał piw: 0
Województwo: Warmińsko-mazurskie
Góra

Poprzednia strona

Odpowiedz
Posty: 31 • Strona 2 z 2 • 1, 2

Powrót do CA0-CA1A-CA4A-CA5A i CC4A - Dział techniczny


Powrót do Strona główna forum



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

  • Strona główna forum
  • Ekipa •Usuń ciasteczka
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO Forum dla graczy