Witam . W związku z tym ze zamierzam w niedalekiej przyszłości przeszczepić serducho coltowi zacząłem szukać informacji na ten temat. Znalazłem pare wątków o swapach , jednak większość urywa sie w połowie , i powiem szczerze ze nie znalazłem tego czego szukałem 1. Podobno silnik GDI jest silnikiem o który trzeba szczególnie dbać , ma ktos doświadczenie z nim ? 2. Jak wygląda kompletowanie części do takiego swapa? Można kupic osobno , czy trzeba szukac calej carismy ? 3. Co w samochodzie trzeba będzie jeszcze zmienić przy takim zabiegu (zawieszenie,wydech, te sprawy) 4. Jakie jeszcze silnik polecacie do swapa w CJ, te z najbardziej kompatybilnych? Narazie zbieram informacje . Swapa nie będę wykonywał sam, ale chciałbym znac podstawy oraz od czego zacząć , ponieważ nigdy z czymś takim nie mialem doświadczenia. Z góry dziekuje za odpowiedzi.
1. GDI bym sobie odpuścił. Silnik ma bezpośredni wtrysk paliwa i jest dość skomplikowany. Trzeba bardzo dbać żeby dobrze działał. 2. Najlepiej jest kupić całe uszkodzone auto (np po wypadku w tył lub bok). Wyjmujesz to co potrzebujesz, jak czegoś zabraknie to przekładasz, resztę części sprzedajesz, wrak na skup aut i przy dobrych wiatrach wyjdziesz na zero lub nawet na plus 3. Trzeba zmienić np ECU, który ma wgrany immo czyli jeszcze do tego kluczyki, zamki w drzwiach itd Warto też zmienić hamulce na większe. 4. Do CJ to polecamy 4G93 DOHC z carismy MSX, 2,0 4G63 albo V6 np z galanta EA. Tych dwóch ostatnich silników jest bardzo dużo
Dzieki za konkretna odpowiedz Tak patrzę i widzę ze ciężko dostać ten z carismy MSX Przy silnikach z galanta podobno jest juz rzeźbienie pod maską ,prawda to jest ? Myślałem jeszcze o 1.8 z Carismy ale tym zwykłym 116 km( o ile dobrze pamiętam)
Zapytam , dzieki za informacje . A co myślicie o tym zwykłym 1.8 ? Mysle ze juz by sie zbieral . Jazda 1.3 mnie dość męczy, a zalezy mi tez na tym , zeby to byla jak najbardziej prosta opcja
ja właśnie swapuję na 1.8 sohc, oraz swapował Kryss, i jest mi w temacie "mentorem". Także masz kopalnie wiedzy w moim i Jego temacie na ten temat, tym bardziej że nasze swapy różnią sie nieco, u Niego spawane mocowanie rozrusznika, by podeszło pod skrzynie, a u mnie podzespoły z GDi by spasowało wszystko jak trzeba ze skrzynią 1.3
Poczytaj, po orientuj się i zobacz czy w ogóle się opłaca. PS. GDI też jedno było, dawno temu.
Wielkie dzięki, przejrzę tematy , swap planuje po urlopie czyli początek wrzesnia , wiec bede na bieżąco dopytywal. Jedyne co na ten moment mysle nad wyborem silnika. http://olx.pl/i2/oferta/mitsubishi-colt ... 869e8e6997 Co o tym myślicie? Nie za tanio?
Jak zostawiasz wiązkę z 1.3 to ecu i immobiliser zostaje z auta. A jak chcesz przekładać nowa wiązkę to musisz mieć ecu immo kluczyk itp. Tylko po co jak na tym silniku działa ecu z 1.3
Dziekuje Chodzi o silnik który podalem w linku. Jesli faktycznie wszystko podchodzi , to pozostaje mi kwestia transportu silnika od FTOrek i można działać:)
Podsumowując(biorąc pod uwagę 1.8 z cari sohc ten 116 km) : 1.Wiazka podejdzie 2. Silnik od FTOrka jest ze sprzeglem z gdi, czyli tez podejdzie , tak? 3. Zegary? Wiem ze musialbym zmienić , ale z czego szukać? 4. Hamulce do wymiany? 5. I czy jeszcze cos do wymiany Wybaczcie , patrzylem po innych tematach ale nie jestem pewien jak to będzie wyglądać przy tym konkretnym silniku .
zegary ??? po co ??? heble wymiana minimum na coś z 1.6. Wiązka silnikowa do wymiany, raczej twoja nie podejdzie , immo i ecu to osobna sprawa siedzi na wiązce z deski rozdzielczej w cjo więc jeśli to masz to cie to nie obchodzi przyz tym swapie. ecu nie ma nic wspólnego z immo . Bardzo prosty swap. Bolt on
jak dla mnie to za dużo mu mieszacie, w sensie najpierw przekalkuluj sobie czy dasz radę, silnik za 500zł kosztował mnie z remontem 2k
ale od początku: najpierw ogarnąłem mocniejsze hamulce do mojej budy i kupiłem z Galanta + tarcze 280mm z Mini Clubmana (z 800zł sam przód), do większych hebli z kolei potrzebujesz felg minimum 15" potem zrobiłem zawiechę, obniżyłem i utwardziłem auto, nowe amory, sprężyny, rozpórki, poliuretany. (około 3k) zł dopiero po tych zmianach byłem gotowy na silnik, niestety obecnie wyszło, że poducha mi nie pasuje z 1.3 i chwilowo praca stanęła.
pomijam już drogę która wybierzesz czy na sprzęgle z GDI, czy przespawasz mocowanie rozrusznika, czy jednak wybierzesz skrzynie 1.8 z półosiami, musisz wiedzieć w co się pchasz.
Witam.Rysiek nie strasz chłopaków swoimi wydatkami.Kazdy swap to inne pieniądze. 1-zalezy w jakim stanie kupisz silnik 2- ulepszyć trzeba hamulce, od 1,6 będą ok. 3-inne mody typu rozporki itp można zrobić później. 4-jesli mogę radzić to swap trzeba wykonać bez spawarki-ładniej i bezpieczniej-jeśli jest taka możliwość. 5-inne wydatki na pewno będą,ale bez kasy się nie da.
Nie chodziło mi o straszenie Ftorku , bo na rozsądek tego już od dawna nie biorę
Tylko o świadomość swapu, fakt nie musiałem robić takiego remontu, chodziło o to że zawsze jest co zrobić, i sucha kalkulacja że kupię silnik za 500zł i przełożę jest zła tylko o to mi chodziło. Tu łapa, tam rozrząd, gdzie indziej coś się upierdzieli od braku wiedzy itp.
Nie mówię też ze heble z gala to recepta, ale że trzeba o nowych heblach pomyśleć na pewno (ps. wydawało mi się że tez z 1.6 są takie same jak w 1.3), rozpórki to akurat bajer chociaż rzeczywiscie działający bajer, ale w moim przypadku auto miało wylany każdy amortyzator, wiec tak czy siak zawiecha była do zrobienia, wiekszy silnik raczej by w prowadzeniu nie pomógł, a przypuszczam że colty o przebiegu 160-180 tkm, będą miały podobny stan zawiechy.
A z mojego punktu widzenia na dzień dzisiejszy, uważam że dobrze że się nie wziąłem za v6 na pierwszy swap w życiu
Podsumowując moje wypociny, nie zniechęcam ludzi, wręcz zachęcam do swapowania, tylko liczyć się z tym trzeba, że to nie hiphopsiup a i na pewno brał bym silnik od FTO-rka ze skrzynią i nie kombinował nic lepszego na całkowity początek z mechaniką samochodową.
Ostatnio edytowano 29 lip 2015, o 10:17 przez Rysiek, łącznie edytowano 1 raz