Witam wszystkich. Na początku chciałbym wszystkich przywitać, jest to mój pierwszy post na forum. A teraz do rzeczy..
Dzisiaj wziąłem się za czyszczenie kopułki w moim miśku, po wyczyszczeniu i złożeniu wszystkiego misiek nie odpala.. Dodam, że przewody WN podłączone są prawidłowo ponieważ przed zabiegiem zrobiłem sobie zdjęcie, żeby się później nie pomylić. Co mogłem źle zrobić?
Powodem czyszczenia było to, że misiek nie pali na wszystkie 4 cylindy, a tylko na 3 (po odłączeniu ze świecy przewodu nr 2 silnik pracuje bez żadnych zmian..). Pomocy.
Pozdrawiam



