Problemy i pytania odnośnie modeli produkowanych na przełomie 1992 - 1996 roku.
Regulamin działu 1.) Pamiętaj, że temat to tak naprawdę streszczenie całego posta. Bardzo dobrze można to pokazać za pomocą prostego przykładu: Źle: Pomocy! Wielki problem z samochodem! Dobrze: Na zimnym silniku nie wchodzi drugi bieg
2.) Jeżeli masz problem z samochodem opisz go jak najdokładniej. Pamiętaj, żeby w Twoim poście było jak najwięcej informacji mogących pomóc w rozwiązaniu problemu tzn: - Co się dzieje z samochodem (gaśnie, nie odpala, dużo pali itp)? - W jakich sytuacjach pojawia się problem (przy jechaniu ponad 100km/h, przy cofaniu, podczas rozruchu itp)? - Czy podejmowałeś już jakieś próby naprawy usterki i jak się one zakończyły? (zrobiłem reset kompa, ale nie pomógł, wymieniłem amortyzator i nadal nic)? Źle: Nie wiem co się dzieje, ale odpada mi silnik. Pomocy! Dobrze: Ostatnio zauważyłem, że podczas otwierania okna od strony pasażera silnik odpada od samochodu. Próbowałem wymienić już korbkę od opuszczania szyby, ale problem niestety nie znikł. Myślę, że odpowiedzialny za to może być również wahacz, bo podczas przeglądu powiedzieli mi, że jest w złym stanie
3.) Zawsze podziękuj za pomoc w rozwiązaniu problemu (nawet jeżeli ostatecznie zabrakło wiedzy, żeby go usunąć). Nic Cię to nie kosztuje, a na pewno będziesz uchodził za człowieka kulturalnego i wartego poświęcenia chwili czasu. Warto również użytkownikowi który pomógł wystawić podziękowanie za pomoc poprzez kliknięcie w dolnym prawym rogu jego posta ikonki "piwo".
Witam. Wiem że te silniki są kolizyjne i chciałbym wiedzieć co się dzieje dokładnie w takich sytuacjach. Podczas nierównej walki z silnikiem żeby odkręcić koło pasowe wału korbowego obróciłem kilka razy wał korbowy bez paska rozrządu a wydaje mi się że to sytuacja identyczna tak jak by się zerwał pasek podczas jazdy z tym że tu wiele wolniej bo rpm 1/min hehe. nie mniej jednak wał korbowy zrobił kilka obrotów podczas gdy wałek rozrządu stał w miejscu i interesuje mnie co napsułem . Proszę o odpowiedż dobrych anatomów coltowo- silnikowych
A słyszałeś stukanie jakieś jak kręciłeś wałem ? Jeżeli nie to znaczy, że zawory akurat nie były na tyle otwarte, aby się zderzyć z tłokami, więc suma sumarum musisz teraz po prostu dobrze zsynchronizować koło wałka rozrządu z kołem wału korbowego, ale jak to zrobić - nie wiem.
na CM od 2010 r Colt CJ1A-> 2010-2013 Colt czT ->2014-2018 Renault Megane IV 1.2 Tce Phase I ->2018-
Stukania to nie uslyszysz krecac reka. Wystarczy ze byl opor ktory przelamales. Dostac po dupie mogly zawory i prowadnice. Zloz rozrzad do kupy i sprawdz kompresje, bedziesz mial wszystko jasne
opór przełamałem przynajmniej kilka razy . kompresji nie ma opcji sprawdzić bo silnik jest wymontowany i nie ma jak jej wytworzyć . ewentualne uszkodzenia zaworów i prowadnic powinny być widoczne gołym okiem po zdjęciu pokrywy zaworów ? czy dopiero można coś zobaczyć po zdjęciu głowicy? . rozumiem że dół jest ok?
To teraz pytanie czy oporem który przełamałeś była kompresja czy kolizja tłoków z zaworami Od góry nic nie zobaczysz, bo z racji nie dużej siły to nie ma tam szkód jak po wybuchu bomby Podejrzewam, że jakąś kamerą dało by się coś zobaczyć, ale to mi obcy temat zupełnie. O tłoki byłbym spokojny, co najwyżej zdrapałeś zaworami trochę nagaru
Tez nie moglem u siebie odkrecic kola pasowego. zadnym z dostepnych mi kluczy i rurek nie szlo jej ruszyc nawet elektrycznym kluczem udarowym, ktory pokonuje wiekszosc srub. Pasek rozrzadu o dwa zabki mi przeszkoczyl przy tej nierownej walce. Zaciagnalem samochod do znajomego wulkanizatora i bez zadnej walki odkrecil srube pneumatem
właśnie niedługo przymierzam się do wymiany rozrządu w moim gangreniaku i ta cholerna śruba to jedyna rzecz której się obawiam. też się tak zastanawiam czy nie podbić do jakiegoś mechaniora najpierw żeby mi ją ruszył pneumatem
taka sytuacja ten zdrapany nagar z tłoków to musiało być spotkanie z zaworami . tak domniemywam . zawory na pierwszy rzut oka wyglądają ok ale jak rozkręcę głowicę to pewnie wyjdą kwiatki