Witam!
Od momentu zakupu, to jest nieco ponad miesiąc temu, ciągle poznaję mojego Colta i czasem mnie zaskakuje. Tym razem chodzi o obroty na biegu jałowym ale na zimnym silniku. Przejrzałem kilka dyskusji na temat obrotów ale żadna nie odpowiada mojej sytuacji stąd mój temat.
Co prawda w ostatnich dniach w miejscu mojego zamieszkania nie było oszałamiających mrozów ale cofając się jeszcze kilka dni wstecz zdarzyło się że termometr w nocy pokazał - 15 stopni i właśnie wtedy też miałem okazję wybierać się w podróż i odpalać mojego Colta. Samochód odpalił bez problemu co mnie ucieszyło ale jest też coś co mnie zaniepokoiło. Po odpaleniu obroty na automatycznym ssaniu przy biegu jałowym podskoczyły do niemalże 2200-2300 obr/min. Ruszyłem z miejsca i przejechałem jakieś 150 metrów do najbliższych świateł a kilkanaście metrów przed nimi wrzuciłem na luz na dohamowaniu. W tym momencie samochód się jeszcze toczył ale już w momencie wspomnianego wrzucenia na luz obroty na luzie podskoczyły do blisko 2600 obr/min. Nie muszę dodawać że towarzyszy temu niepotrzebne wycie silnika. Po całkowitym zatrzymaniu przed światłami obroty spadły do wcześniejszych 2200-2300 obr/min. Następnie wraz z dalszą jazdą silnik normalnie nagrzewał się i obroty bez problemy spadały aż wreszcie, po nagrzaniu silnika, spadły i utrzymywały (i utrzymują się zresztą zawsze) w zakresie 700-800 obr/min. Tak więc problemem nie jest jakieś falowanie obrotów czy nagrzewanie silnika bo tu wydaje się wszystko ok. Mój post dotyczy ewidentnie obrotów na zimnym silniku.
Moje pytanie zatem brzmi: czy obroty w zakresie 2200-2300 obr/min przy tak niskiej temperaturze po odpaleniu silnika są normalne w Colcie CJ0 2003r 1.6 16V 103 KM? Bo trochę to podejrzana sprawa. Zdarza mi się w Accordzie przy takich temp. mieć na starcie ok. 1800 obr/min ale ponad 2000 obrotów to nie widziałem jeszcze w żadnym aucie którym jeździłem. We wcześniejszych moich oplach trudno było zobaczyć 1600 obr/min na zimnym silniku. W vw polo 1.4 16V 75KM 2000r, które posiada jeden z domowników na ogół ssanie automatyczne nawet na zimnym silniku przy sporym mrozie nie kręci silnika wyżej niż 1400-1500 obr/min. Stąd też zastanawiam się czy w moim Colcie jest coś nie tak skoro ma takie wysokie obroty po odpaleniu silnika na mrozie bo jak się później okazało nie musi być aż -15 stopni żeby silnik się tak zachowywał. Wystarczy parę kresek poniżej zera i już jest podobnie, no może nie aż tak ale podobnie. Dzisiaj odpalałem już na małym temperaturowym plusie ale obroty po odpaleniu oscylowały i tak w okolicy 1800 obr/min.
Podsumowując: Jakie są prawidłowe obroty na zimnym silniku dla CJ0 1.6 16V 103 KM 2003r (załużmy tak np. 30 sekund po odpaleniu silnika przy ujemnych temperaturach)? I tym samym jeżeli u mnie jest coś nie tak to gdzie tych nieprawidłowości szukać w opisanym przypadku?
p.s. mam jaszcze jedno pytanie ale nie z tego działu ale w dziale o podwozie nikt mi na nie nie odpowiedział więc spróbuje jeszcze tutaj. Poszukuję felg do mojego Colta CJ0 i mam coś upatrzonego ale jestem niezorientowany w kwestii dobierania felg więc zapytam: czy felgi o parametrach 6J14H2 ET38 4*100 podejdą do CJ0?
Z góry dzięki za wszelkie odpowiedzi na interesujący mnie temat.


