
Teraz mam dwa pytania:
1. Pewnie jest to wina pływaka, więc czy wystarczy go wyjąć i coś tam z nim zrobić (nie wiem co, liczę na pomoc)
2. Czy przykładowo jak wyjmę go (pływak) to nie powstanie mi gejzer w postaci paliwa w środku, bo paliwo jest też w przewodzie do baku, czy jest tam jakieś zabezpieczenie właśnie w takich przypadkach ?


