Problem jest z fotelami, od strony pasażera składa się i jedzie do przodu zarówno po pociągnięciu czarnej dźwigni przy oparciu jak i przy dźwigni do regulacji wysokości oparcia, ale po złożeniu oparcie blokuje się tak jak było, ale cały fotel w prowadnicach blokuje się tylko w maksymalnie do tyłu wysuniętej pozycji, co jest kłopotliwe jak siedzi z tyłu ktoś wyższy.
Z kolei fotel kierowcy nie ma w ogóle czarnej dźwigni a składając drugą nie przesuwa się w ogóle w prowadnicach, co z kolei utrudnia wsiadanie.
Czy tak powinno być z tymi fotelami, czy porozkręcać je i na co wtedy zwracać uwagę?


