I dobrze. Bo rozumiem ze ludzie ściągają nietypowe wersje aut i niedostępne w europie albo takie gdzie nawet się nie da zrobić przekładki bo to jeszcze popieram ale teraz pół polski będzie jeździć Beemkami i VW i innymi z kierownica po 2 stronie bo taniej.....
ja też nie jestem za tym żeby takie auta jezdziły po drogach, zaraz bedzie że jeden czy drugi debil w BMW angliku wyjechał komuś na czołowe bo nie widział jak wyprzedza
Jak będzie na nie popyt, to i ceny pójdą w górę. Przytarganie anglika do Polski też do tanich nie należy, bo daleko + prom. No i OC może odstraszyć potencjalnych nabywców tanich bmw itp.
Jak najbardziej popieram wyższa stawkę oc za angola, według mnie powinno to być nawet 100%. Jeździłem jakiś czas nieprzełożonym fto i na dłuższa metę nie jest to przyjemne. Problem stwarza nawet omijanie zaparkowanej ciężarówki na poboczu, czy tez wyprzedzenie ciągnika rolniczego, itp. W europie zachodniej przy dobrze rozbudowanej sieci autostrad nie ma tak dużego zagrożenia, ale u nas... sorry, nie jest tak pięknie. Ciekawi mnie tylko fakt, czy nadal problemem będzie odstępstwo od warunków technicznych ze względu na krótki vin, bo tego w ustawie oczywiście nie uwzględnią. A u nas przepisy są tak jednolite że każdy wydział komunikacji rządzi się swoimi prawami, to co przechodzi w jednym, może być odrzucone w innym
Cenię opinię ludzi, którzy swą wiedzę czerpią z pracy i doświadczenia, a nie z internetu. Prezes FTO Club Polska
Musiało to kiedyś nastąpić skoro jesteśmy w EU to co to Polska ma być inna i łamać prawo które przyjęła wcześniej. Osobiście uważam że jazda na codzień po tych Polskich uliczkach z kierownicą po prawej stronie jest uciążliwa. U nas za auto lhd jest także jakieś tam 15-20% ubezpieczenia w górę ale jakoś nikt z tego powodu nie płacze i problemów nie robi, są auta z długim vin i z krótkim vin ale nie trzeba ubiegać o jakieś śmieszne pozwolenie że to jakieś odstępstwo od warunków technicznych (ciekawe jakie pewnie takie że kolor czerwony jest szybszy od białego). Ciesze się niezmiernie że tak się stało.
najłatwiej wyśmiewać innych i co mnie najbardziej denerwuje że takie rzeczy pisze ktoś kto pod nickiem ma klubowicz a jeździ hondą , to że ludzie nie kupują jakiś plastików za tysiące pln-ów to bardzo dobrze bo niby na co ? oczywiście zawsze można iść na łatwiznę i kupić hondę do której wszystko wszyscy mają wracając do tematu to może teraz będzie więcej nietypowych części na szrotach nie tylko tych do coltów
Panie "NIEklubowiczu", dla Twojej informacji miałem trzy colty, i wiem co to znaczy kombinować i szukać części. I to nie jest wyśmiewanie tylko stwierdzenie faktu, wszyscy "fapają" przed PC bo jakaś ustawa przeszła i 90% z nich na tym zakończy.
Jeżdżę hondą i co ? Mają mnie zdegradować i wyrzucić z forum ? Klubowicze na zloty przyjeżdżali seicentami, golfami czy nawet autobusami... Bo na tym forum dla odmiany liczą się ludzie a nie samochody.
jasne że każdy jeździ czym chce i nie mi decydować o Twojej degradacji czy jakimś wyrzucaniu w ogóle nie o to mi chodzi. Niektórzy (między innymi teraz i Ty) uczepili się tych odlewów i od kilku lat każdy kto coś na tym forum napisze jest wrzucany do jednego wora z ludźmi którzy kiedyś na coś się napalili i nic z tego nie wyszło. Wspomniałem o randze klubowicze tylko dla tego, że skoro ktoś utożsamia się z pewną grupą ludzi powinien trzymać ich stronę a nie naśmiewać się jak by nie było z czyichś marzeń a to że nie jestem klubowiczem to inna sprawa , kiedyś już sobie raz na tą rangę zasłużyłem po zmianie administracji straciłem ją i pewnie kiedyś dostanę ją znowu ale nie to jest najważniejsze żeby mieć tam jakiś znaczek pod nickiem