już mi sił brakuje na colta
Ciągle jakieś problemy. Tym razem spalanie od dłuugiego czasu zarówno na gazie jak i na benzynie znacznie przekracza dawne, gdzie mogłem zrobić dużo więcej km na zbiorniku. Aktualnie sprawdzam szczegółowo spalanie na benzynie jeszcze 30 km wyjadę i doleję pod korek benzyny a teraz już od dłuższego czasu na gazie robię zamiast standardowo ok. 300-320 km to ok. 220km.
Samochód jest strasznie mułowaty i czasami jakby ktoś mi podczepił drugie auto pod hak tak bardzo zamula, czasami szarpie.
Przepustnica i krokowy wyczyszczone, świece, kable kopułka z palcem wymieniona. Co jeszcze może być?
Na gazie mam dużo większego kopa niż na benzynie w porównaniu do kiedyś co jak chciałem wyprzedzić samochód to przełączałem na benzynę. Normalnie się poddaję






Dzięki

