Z ogromną przyjemnością chcemy razem z Eddie’m poinformować o wyborze ośrodka na zlot Coltmani w 2014 roku.
Z dwóch wcześniej prezentowanych Wam przez nas ośrodków, wybraliśmy Ośrodek Zielona znajdujący się w Kaletach (42-660 Kalety, współrzędne 50.543749,18.97093 na google maps zdjęcia sat. z czasów powodzi, a na http://mapy.geoportal.gov.pl/imap/ zdjęcia po ogarnięciu zniszczeń). Oglądając obydwa ośrodki wybraliśmy ten bez żadnych problemów.
Jest czysto, mimo że po sezonie, w domach nie czuć stęchlizny, na ścianach nie ma grzyba.
Mimo, że 3 lata temu mieli powódź, która trochę zaatakowała molo i jadalnie, to wszystko jest ładnie wyremontowane. Obsługa bardzo przychylna i mam nadzieję, że cenowo też nas atrakcyjnie zaskoczą.
Będziemy rezerwować cały ośrodek dla Coltmanii i termin, który ustaliliśmy to tradycyjnie 25, 26, 27 lipca 2014r.
Tutaj wypiszę teraz to, czego się dowiedzieliśmy o ośrodku Zielona.
- Przy takiej zorganizowanej grupie dobę możemy zacząć od rana, a skończyć w niedzielę wieczorem, wedle swoich zachcianek.
- Ośrodek jest w stanie pomieścić 80 osób w 13 domkach 5-6-7 osobowych, w tych domkach zazwyczaj są podziałki na pokoje dwuosobowe, i trzyosobowe.
Klucz do całego domku jest, ale do pokoju np. dla par, (dwuosobowego) nie ma klucza, są tylko drzwi, które można zamknąć od środka na zamek.
- W każdym domku jest minimum jedna łazienka z prysznicem, umywalką i kibelkiem.
Jest też w każdym domku aneks kuchenny, czyli, czajnik elektryczny, lodówka mała, kuchenka elektryczna, i bojler.
- Parking dla samochodów - kto będzie musiał, to pod wybrane domki można podjechać, resztę samochodów zostawiamy za piękną bramą, pouciskamy, żeby było jak najwięcej miejsca, bo jest jeszcze możliwość parkowania za jadalnią. Jednak tamto miejsce wolałbym wykorzystać na ognisko, gry i konkursy, więc dobrze by było się pomieścić.
W każdym razie, miejsca jest wystarczająco, nikt nie będzie musiał tkwić p za ośrodkiem.
- Dojazd do ośrodka bardzo łatwy, droga ładna, do głównej bramy ośrodka można jechać na glebie i dojazd jest bardzo dobrze widoczny.
- Dostęp do wody jest, mamy dwa jeziorka z plażą do wyboru. Plaża może nie jest mega wielka, ale jest. Woda jest czysta, jest też możliwość wypożyczenia kajaków i rowerków wodnych.
- Boisko - nie ma tak oficjalnie, ale są dwa słupy do siatkówki i siatka będzie rozwieszona na naszą prośbę, więc będziemy mogli zagrać.
- Ognisko z pewnością będzie w piątek i zależy czy, w sobotę też będziemy chcieli.
Miejsce do organizacji ogniska jest, podobnie jak w Jankowie. Będziemy mieli przygotowane drewno, ale jedzenie będzie trzeba na to ognisko zabrać we własnym zakresie, każdy wedle swoich zachcianek.
W przyszłym roku ma tez stanąć tam altanka, może się załapiemy.
- Jest na terenie ośrodka taka budka, która będzie otwarta z tak zwanymi fast food’ami, czyli szybkie żarcie, to dla takich głodomorów naszych.
- Jest też możliwość zamówienia obiadu w Sobotę 26 lipca, ale o tym napiszę w swoim czasie.
- Sklepik jest - jeden jakieś 8 minut piechotką, drugi jest przed ośrodkiem, więc nie będzie problemu, czy podjechać czy się przejść.
- Stacja benzynowa, na razie ustaliliśmy jedną, jakieś 5 km od ośrodka w linii prostej, koło zajazdu.
- Na terenie ośrodka, specjalnie między innymi dla naszego Administratora – Schizo, zapytaliśmy o dostęp do Internetu. Jest potocznie zwane Wi-Fi, w głównym budynku, więc będzie można korzystać, jeśli ktoś tylko zechce.
- Jeśli chodzi o szpital, jest jakieś 15 kilometrów od ośrodka, dojazd bez problemu, wiadomo trwa to trochę, ale miejmy nadzieję, że nie będzie konieczności sprawdzać ich czasu przyjazdu.
Tak czy owak, wiemy gdzie się znajduje i będziemy gotowi albo jechać tam, albo wezwać karetkę.
- Dostaniemy plan ośrodka, dzięki któremu będziemy w stanie rozmieścić Was, drogie „Ludziki”. Domki są ponumerowane, a klucze do domków zostaną przygotowane w drzwiach na nasz przyjazd.
- Można zabrać sobie zwierzątko, nie trzeba dopłacać nic, Pani menadżer sama ma 2 psy, które tam biegały dziś, takie dwa niegroźne, przytulne kundelki.
- W głównej jadalni jest klimatyzacja, więc w przypadku upału będzie się gdzie ochłodzić.
- Brak przeciwwskazań odnośnie do muzyki, papierosów, czy alkoholu. Wiadomo, że jakieś normy nas obowiązują, tj. cisza nocna.
- Molo - była kiedyś mała kładka, ale jak już wcześniej wspomniałem, została zniszczona przez powódź.
Na terenie ośrodka przebiega kanał upustowy, możecie go zauważyć na zdjęciach.
Jeśli chodzi o dojście do domków, to w niczym on nie przeszkadza, bo domki są oddzielone tym kanałem jedynie od plaży i jezior, więc kto będzie chciał przejść na plaże, a w kanale będzie woda, to Pani Menadżer zapewnia, że wody będzie maksymalnie do kostek, o ile w ogóle będzie.
Myślę, że to nie jest dla nikogo problem pójść w klapkach.
- Prąd - tutaj sprawa jest prosta, płacimy za tyle, ile zużyjemy. Przed wejściem do domków będą spisane liczniki, myślę że My „Organizatorzy” przygotujemy listę domków i tam spiszemy stan poszczególnych liczników przed Waszym wejściem do domków i po Waszym wyjściu z poszczególnych domków. Na koniec będziecie musieli zdawać klucze nam, organizatorom, więc cena zużycia prądu będzie podzielona na osoby z domku.
Cena za 1kw, to 1.30PLN. Myślę, że na 5 osób to nie będzie problem.
Tu mam taką propozycje, że jak już będą ustalone domki i osoby w nich, to żebyśmy wyznaczyli od razu osobę odpowiedzialną za odebranie domku i jego zdanie.
Chcielibyśmy zachować porządek i zostawić po sobie dobre wrażenie. Będę próbował wynegocjować ten prąd w cenie domku, ponieważ 1.30PLN za kW to trochę dużo.
- Na ten moment oglądaliśmy domek nr 4, 6 – pięcioosobowe, oraz domek nr 11 - sześcioosobowy lub siedmioosobowy ( wedle życzenia, jest miejsce, aby dołożyć tam łóżko).
Teraz czekamy na Wasze pytania.
Jeśli chodzi o ceny, to będą podane jak tylko zostaną ustalone z właścicielami ośrodka Zielona.
Decyzje podjęliśmy wspólnie z Eddie’m po zobaczeniu obu ośrodków.
Niestety w drugim była tylko jedna kuchenka, jedna lodówka i bardzo mało czajników elektrycznych. Na dodatek wszędzie odchody zwierząt i brak dostępu do wody z powodu jej zanieczyszczenia. Nie wspominając już o grzybie na ścianach, czyli wilgoci w domkach.
Nie moglibyśmy pozwolić sobie na takie warunki dla naszych forumowiczów.
Niżej macie wszystkie zdjęcia wybranego ośrodka.
Pierwsze zdjęcie pokazuje sam wjazd, reszta zdjęć leci po kolei, jak je zrobił Eddie, Myślę, że będziemy w stanie odpowiedzieć Wam na każde pytanie.
Pozdrawiamy, Organizatorzy Zlotu 2014
Wrzucam teraz jedno zdjęcie dla zaspokojenia Waszej ciekawości.
Reszta (100 zdjęć) wrzuca się na serwer i z racji tego, że muszę wyjść, rezerwuję sobie post niżej na zdjęcia, a dalej zapraszam do dyskusji.









































































































