Czy ktoś z Was na terenie Śląska (okolice Gliwic, TG, Zabrza itp) ma może doświadczenia w blacharstwie? Chodzi o to, że po niewielkiej kolizji mam lewy (strona kierowcy) relfektor cąły pobity (już zamówiłam na allegro używany) i maskę lekko zgniecioną.
Gdyby to był tylko efekt kosmetyczny to nie jest to duży problem, lecz niestety nie mogę jej otworzyć.
Musiałabym mieć wymianę:
lewy reflektor + wymiana maski
Lub:
Wymiana reflektora + wyklepanie maski.
Czy ktoś byłby w stanie pomóc mi w tym temacie?
Pozdrawiam





